Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 6

1111 słów6 minut czytania

Ataki innych osób również celowały w głowy, ale efekty nie były najlepsze. Kije baseballowe i pręty stalowe uderzały w głowy Przeklętych, chociaż natychmiast się wgniatały, nie zabijały ich od razu. Aby rozbić głowę Przeklętego, potrzeba było przynajmniej jeszcze dwóch lub trzech uderzeń. Dziewczyna z łopatą radziła sobie najgorzej. Oburącz okładała łopatą głowę jednego Przeklętego. Nie wiadomo, czy go zabiła, ale na pewno go oszołomiła.
Natomiast mężczyzna z toporem strażackim był bardzo skuteczny. Jednym ciosem odrąbał Przeklętemu połowę głowy, osiągając takie samo zabicie jednym ciosem jak Jiang Huai.
Po odcięciu głowy jednemu Przeklętemu, Jiang Huai kopnął jego ciało, jakby odrzucał worek z piaskiem, powodując, że upadł, a wraz z nim dwa Przeklęte za nim stoczyły się po zboczu.
Jiang Huai nie przestawał. Dalej ciął Przeklętego, którego dziewczyna z łopatą okładała po głowie. Również jednym ciosem odciął mu głowę. Ostrze prześlizgnęło się przez jego szyję bardzo gładko.
Dziewięć Przeklętych. Jiang Huai osobiście zabił mieczem trzech, mężczyzna z toporem strażackim zabił dwóch, prętami stalowymi zabito dwóch, kijem baseballowym zabito jednego, a łopatą zabito jednego.
Siedząc na małym pagórku, Jiang Huai wyjął papierosa z kieszeni i podsunął go pozostałym czterem osobom. Tylko Li Yang sięgnął po jednego. Zapalił i wziął głęboki wdech.
— Jiang Huai, jesteś naprawdę dobry. Czy trenowałeś coś wcześniej? — zapytał Li Yang z uśmiechem.
— Nie, głównie mój miecz jest dobry. — Jiang Huai potrząsnął głową. Możliwość łatwego zabijania Przeklętych, oprócz tego, że się ich nie bał, była w dużej mierze zasługą tego miecza. Ta broń, która wyświetlała informacje o danych, była znacznie lepsza niż niepraktyczne bronie innych.
Jiang Huai przypuszczał, że rzeczy, które można zdigitalizować, są zdecydowanie bardziej użyteczne niż przedmioty, których nie można. Poza tym, jako krótki miecz, jego ostrość do cięcia była zdecydowanie większa niż innych broni, w końcu miecz służy do cięcia.
Po płynnym uporaniu się z dziewięcioma Przeklętymi przy wjeździe na płatny parking i w pobliżu publicznych toalet, wszyscy poczuli, że kolejne zadania nie będą już takie trudne.
Po krótkiej chwili odpoczynku, elegancki mężczyzna jako drugi poszedł zwabić Przeklętych z miejsca odpoczynku. Jednak po chwili elegancki mężczyzna wrócił sam i przyniósł złe wieści: pozostałych czternastu Przeklętych pilnujących strefy odpoczynku wcale nie dało się zwabić. Nie opuszczali oni okolicy strefy odpoczynku.
Słuchając opisu eleganckiego mężczyzny, twarze Jiang Huai i pozostałych nie wyglądały najlepiej. Zabicie dziewięciu Przeklętych wcześniej było możliwe całkowicie dzięki przewadze terenowej. Przeklęci atakowali ze zbocza, Li Yang mógł zrzucić kilka kijem stalowym. Gdyby dziewięć Przeklętych zaatakowało jednocześnie, z ich piątki na pewno zginęłaby jedna osoba.
— Może poczekajmy na innych? — delikatnie zaproponowała dziewczyna z łopatą.
— Jeśli będziemy czekać, zrobi się ciemno. Kto wie, co się pojawi nocą? — Li Yang spojrzał na niebo, wciąż czując, że noc na zewnątrz jest bardziej niebezpieczna.
— Spróbujmy najpierw, jeśli się nie uda, uciekniemy. — Zasugerował elegancki mężczyzna.
Wszyscy spojrzeli na siebie, a w końcu zdecydowali się spróbować.
W pobliżu strefy odpoczynku przy wjeździe na płatny parking, zgodnie ze słowami eleganckiego mężczyzny, Przeklęci nie opuszczali terenu płatnego parkingu. Dawało to sporą swobodę działania, przynajmniej nie musieli się martwić ciągłym pościgiem Przeklętych.
— Mam pewien pomysł, zobaczymy, czy zadziała! — odezwał się mężczyzna z toporem strażackim.
— Mów.
— My, pięć osób, poradzimy sobie z jednym Przeklętym z osobna. Jeśli nie da się ich zwabić naraz, to zwabimy ich osobno z pięciu kierunków. Jeśli jakiś samotny Przeklęty nas dopadnie, zabijemy go. Jeśli się uda, po kilku próbach uda nam się pozabijać te potwory.
— To może zadziałać! — mruknął elegancki mężczyzna.
— Można spróbować! — zgodził się również Li Yang.
— Nie mam nic przeciwko. — Jiang Huai również wyraził swoją opinię.
— No cóż… Spróbujmy więc! — dziewczyna z łopatą zgodziła się z pewną nieśmiałością.
Metoda rozdzielenia i zwabiania faktycznie mogła zadziałać i była w miarę bezpieczna, tylko zajmowała dużo czasu i energii. Ale w tej chwili nie było lepszych metod, więc trzeba było spróbować.
Pięciu ludzi, w tym Jiang Huai, rozdzieliło się i zbliżyło do strefy odpoczynku z pięciu kierunków. W odległości kilkunastu metrów, krążący Przeklęci odwrócili głowy, a potem zaryczeli i rzucili się w kierunku piątki.
Piątka odwróciła się i uciekła. Po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów Jiang Huai odwrócił się i spojrzał. Z tyłu podążały za nim dwa Przeklęte. Jego wzrok skierował się na blokadę przy wjeździe na płatny parking przed nim i przyspieszył.
Obok blokady znajdowała się szczelina, przez którą można było przejść. Jiang Huai przedostał się przez tę szczelinę, a następnie natychmiast się odwrócił. Po kilku głębokich oddechach skupił wzrok na Przeklętych, którzy właśnie przeszli przez barierkę.
Jiang Huai bez wahania podszedł i zadał cios. Przeklęty, który dopiero co przeszedł przez barierkę, nie miał możliwości uniknięcia, otrzymał cios prosto w twarz. Pozostały Przeklęty ryczał zza barierki, ale szybko został przez Jiang Huai zrzucony na ziemię, okrążając budkę poboru opłat.
【Wskazówka: Zabiłeś Przeklętego, zdobyłeś 2 Punkty Próby】
【Wskazówka: Zabiłeś Przeklętego, zdobyłeś 2 Punkty Próby】
— Mhm?! — Widząc nowe podpowiedzi, Jiang Huai był nieco zdezorientowany. Punkty za tych Przeklętych były o jeden większe niż za szybką pożyczkę.
Jednak Jiang Huai nie myślał o tym długo i udał się w kierunku małego pagórka, aby się zebrać. Z czternastu Przeklętych w tej wyprawie, oprócz dwóch zabitych przez Jiang Huai, Li Yang również zabił jednego kijem stalowym.
Metoda rozdzielenia i zwabiania faktycznie zadziałała. W jednej turze zabito trzech Przeklętych. Pozostałą jedenastkę można było wykończyć w kilku kolejnych turach.
Po odpoczynku, piątka ponownie rozdzieliła się i udała z pięciu kierunków, aby zwabić Przeklętych. Tym razem za Jiang Huai podążały trzy Przeklęte. Zamiast tego, chciał zabić jednego starym sposobem, ale mu się nie udało, więc odwrócił się i uciekł.
Druga runda zwabiania zabiła trzech Przeklętych. Li Yang zabił jednego, elegancki mężczyzna jednego, a dziewczyna z łopatą również zabiła jednego. Szczęśliwie w drugiej rundzie zwabiła tylko jednego.
W trzeciej rundzie Jiang Huai zwabił dwa i zabił obu. Li Yang jak zwykle zabił jednego, tak samo jak mężczyzna z toporem. Po trzech rundach przy wejściu do strefy odpoczynku pozostały tylko cztery Przeklęte. Dwie z nich były ranne, miały ślady po uderzeniach.
Pozostałych czterech nie zwabiano dalej. Zamiast tego ruszono prosto do walki. Jiang Huai zabił jednego, Li Yang jednego, mężczyzna z toporem strażackim zabił jednego, a ostatniego Przeklętego dziewczyna z łopatą odcięła głowę.
Czternastu Przeklętych. Jiang Huai zabił pięciu, głównie dzięki przewadze broni. Li Yang zabił czterech, również dzięki dużej przewadze uzbrojenia. Ten metr sześćdziesiąt kilka pręta stalowego nie był żartem. Pozostałych pięciu zostało zabitych przez mężczyznę z toporem strażackim i dziewczynę z łopatą, po dwa przez każdego, a elegancki mężczyzna zabił jednego.
Po oczyszczeniu Przeklętych z wejścia, piątka wreszcie odetchnęła z ulgą, a następnie otworzyła drzwi do strefy odpoczynku. Po wejściu wszystkim pojawiły się zielone wskazówki.
【Wskazówka: Wkroczyłeś do Strefy Bezpieczeństwa A5. W tym obszarze nie będziesz zagrożony przez zewnętrzne Przeklętych!】

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…