Chen Yanyan również nie uciekła przed okrucieństwem.
Przez dwa lata pisała Han I za niego prace domowe, nosiła mu przez dwa lata pojemniki na żywność, codziennie niosąc do szkoły osiem pojemników na żywność i dwa plecaki. Osiem pojemników na żywność wiszących na niej przez cały dzień nie tylko źle wyglądało, ale też inni kpili z niej, że jest jak opóźniona umysłowo.
Chen Yanyan straciła dawne dobre relacje z ludźmi, nie miała czasu na życie towarzyskie, każdego dnia po przebudzeniu myślała tylko o pojemnikach na żywność Han I, pracach domowych Han I i o tym, jak zjeść dwie dodatkowe miski jedzenia z uniwersyteckiej stołówki, które inni nazywali psim żarciem.