– Żadne zaplecze? – Fan Tianlei był pełen niedowierzania.
– Niemożliwe! Absolutnie niemożliwe! – zaprotestował odruchowo.
– Panie pułkowniku, czy aby na pewno pan się nie pomylił? Jak on się tu dostał bez żadnych znajomości? Kiedy nasze progi, progi Kiełka Wilka, stały się tak niskie?