—— Stan: Zaktualizowano do: Rozdział 344: Doktor Su będzie powoli rozliczał rachunki –
—— Streszczenie:
[Nowa książka, ocena właśnie się pojawiła]
[Wielu bohaterów męskich + w pełni czysty męski rodowód + pole bitwy męskiej rywalizacji + silna bohaterka]
Dziedziczka rodziny sztuk walki, Zhu Jinxiao, idzie dostarczyć jedzenie dla przyjaciela i zostaje uwięziona w akademiku męskim!
Apokalipsa zombie, koniec świata! Brak wody i jedzenia, umiera z głodu...
[Ding! Wykryto silne pragnienie jedzenia u gospodarza, 'System Bufetu' został pomyślnie powiązany!]
[Zadanie dla początkujących: Zdobądź 1 punkt wartości przyprawienia serca od dowolnego męskiego celu, nagroda to 'bułka z mięsem x1'!]
Zhu Jinxiao, osłabiona z głodu, kopnęła drzwi sąsiedniego pokoju i zderzyła się z 186-centymetrowym, umięśnionym, zimnym geniuszem!
Ich spojrzenia się spotkały, a uszy zimnego geniusza poczerwieniały!
[Ding! Wykryto wartość przyprawienia serca od 'Jiang Che' +10!]
[Gratulacje dla gospodarza za przekroczenie zadania! Nagroda została ulepszona do 'Luksusowego Bufetu Owoców Morza'!]
Zhu Jinxiao: „!!!”
Okazuje się, że sprawienie, aby przystojniak poczuł się poruszony, można wymienić na jedzenie? Ten koniec świata… wydaje się nie być taki trudny do zniesienia!
Zimny geniusz zarumienił się, odblokowując deser z gwiazdką Michelin!
Mieszany urodzony szkolny przystojniak przycisnął ją do ściany, odblokowując australijski stek z toporem!
Pyskujący, zawadiacki wilczek, jego złowrogi uśmiech odblokowuje pełne dania z bankietu Han?!
Kiedy inni w obliczu końca świata walczą o kawałek ciastek kompresowanych, Zhu Jinxiao zastanawia się, czy dziś wieczorem powinna poderwać uroczego młodszego kolegę, aby zdobyć all-you-can-eat japońskie przysmaki, czy może flirtować z melancholijnym artystą, aby zjeść francuską ucztę...
Cały akademik w budynku numer 7 stał się jej osobistym rajem kulinarnym i polem łowieckim!
Czytaj e-booki w wersji tekstowej, pobieraj i udostępniaj więcej e-booków na stronie, Trad: https://ixdzs8.tw; Uproszczony: https://ixdzs8.com, E-mail: support@ixdzs.com
Rozdział 1 System Bufetu?
(To jest soczysta powieść, bohaterka nie będzie cierpieć, nie urodzi, wszystko będzie podporządkowane bohaterce.)
(Obecnie ustawiono dziesięciu mężczyzn, wszyscy są w pełni czyści! Wszyscy są czyści! Są różne typy, możecie też przesyłać propozycje! Są bracia jedzący razem! To bliźniaki! Dzieci są na żądanie!)
(Punkty do ostrzeżenia: bohaterka potrafi gotować! Poza tym, moje ustawienie polega na zdobywaniu punktów przyprawienia serca od mężczyzn, aby zdobyć jedzenie. Aby stale zdobywać punkty przyprawienia serca, bohaterka na pewno będzie z nimi w kontakcie, streszczenie również mówi o wielu męskich bohaterach. W powieści jest wątek fabularny, w którym system zmusza bohaterkę do ratowania pewnego męskiego bohatera, pojawia się tylko raz, i odejmuje 10 punktów przyprawienia serca. Jeśli uważasz, że to znęcanie się nad kobietą i miłość do mężczyzny, i nie możesz tego zaakceptować, to odejdź teraz. Tworzenie nie jest łatwe, proszę o wyrozumiałość, jeśli ci się nie podoba, wyjdź, ale proszę nie dawaj złych ocen, autor też ciężko pracuje, dziękuję wszystkim.)
(Życzę wszystkim dzieciom, które lubią tę książkę, bogactwa i piękna, i spokojnego życia.)
(Hee hee! Skrzynka na mózg, zostaw mózg tutaj przed czytaniem, aby zapobiec ugryzieniu przez zombie!)
[— Początek głównego tekstu —]
We wrześniu uczelnia S była pełna gorącego wiatru.
Zhu Jinxiao, niosąc porcję słodko-kwaśnych żeberek, stała na korytarzu męskiego akademika numer 7, jej piękne oczy w kształcie kwiatów wiśni skanowały każdego chłopaka, który wychylił głowę z drzwi akademika, niczym radar.
„Och, te pojedyncze powieki, bardzo koreańskie.”
„Wow, ten wygląda na sportowca, linia mięśni przedramienia jest dobra.”
„Tsk, szkoda, linia włosów jest trochę niebezpieczna.”
Zhu Jinxiao oceniała ich w myślach jak na selekcji i pięła się w górę z postawą, która mówiła „nie obchodzi mnie nikt”.
Nie sądź po jej obecnym nonszalanckim wyglądzie; jej pochodzenie było niebanalne.
Była jedyną dziedziczką Zhu Martial Arts Family.
Babci Wing Chun, była ostrym i porywistym atakiem w walce wręcz, lepkość przy moście, każdy ruch śmiertelny;
Dziadka Tai Chi, była ostateczną drogą czystej jedności, czterech uncji obala tysiąc funtów, wykorzystuje siłę przeciwnika, głębia niezmierzona;
Ojca Baji Quan, kładzie nacisk na uderzenie, trzymanie, pchnięcie, oparcie, ruchy jak pękająca łuk, siła jak grzmot;
Mamy Xing Yi Quan, kształt podąża za intencją, atakuje otwarcie, szybki jak błyskawica.
Jako jedyna z tego pokolenia rodziny Zhu, dorastała pod „mieszanym dublingiem” i staranną opieką tych czterech czołowych mistrzów.
Nie śmiałaby twierdzić, że opanowała wszystkie 18 rodzajów sztuk walki, ale przynajmniej znała „trochę” każdego z nich.
Jednak ta cudowna wojowniczka, na którą cała rodzina pokładała wielkie nadzieje, w głębi duszy była najbardziej leniwą rybą, która nigdy nie robiła tego, co powinna.
Jej życiowy plan był przerażająco jasny – pierwsze pół życia na nic nierobieniu, drugie pół na czekaniu na śmierć, z przerwami na oglądanie przystojniaków.
Dlatego, gdy jej przyjaciółka, Lin Xiaonian, zapłakawszy zadzwoniła, prosząc ją o pomoc w dostarczeniu zamówienia do uniwersyteckiego akademika, Zhu Jinxiao akurat leżała na kanapie.
Słysząc słowa „uniwersytecki”, wyskoczyła z kanapy jak ryba koi.
Uniwersytet S!
To było legendarne rajskie miejsce, gdzie 80% studentów to przystojniacy, a wszędzie unosi się feromon.
Zwłaszcza ten męski akademik numer 7, pełen prostych chłopaków, był po prostu ostatecznym miejscem zsyłki dla przystojniaków, a nie, ich zgromadzeniem!
Naprawdę, Bóg ją rozumiał.
Adres tego zamówienia przypadł właśnie na pokój 502 w budynku 7.
Zhu Jinxiao wspięła się po schodach na piąte piętro, stanęła przed drzwiami 502, poprawiła grzywkę i przybrała łagodny i uroczy wyraz twarzy, po czym grzecznie zapukała.
„Puk, puk, puk.”
Kilka sekund później drzwi uchyliły się lekko, nie otworzyły się całkowicie.
Wyciągnęła się koścista, czysta i smukła dłoń, z wyraźnie widocznymi żyłami na grzbiecie, emanująca chłodem.
Wraz z tą dłonią rozległ się niski, magnetyczny, ale nieco zniecierpliwiony głos: „Jedzenie na wynos?”
Zhu Jinxiao przesunęła wzrok w górę, nieświadomie wpadając w parę głębokich oczu, niczym zimny staw.
Chłopak był wysoki, mierzył co najmniej metr osiemdziesiąt osiem, ubrany w prosty biały T-shirt, ale wyglądał jak szyty na miarę. Włosy miał lekko wilgotne, opadały kaskadą na czoło, jakby właśnie się kąpał, a wokół niego unosił się świeży i przyjemny zapach mydła z jodły.
Woda spływała po jego ostrych jak nóż rysach szczęki, po uwodzicielskim jabłku Adama, aż wreszcie zniknęła w kuszącej głębi obojczyków.
Krzywe brwi i gwiazdy w oczach, prosty grzbiet nosa, cienkie usta lekko zaciśnięte.
Nawet łuk jego przelatującego jabłka Adama trafiał w gusta esthétique Zhu Jinxiao.
Co gorsza, wyraz twarzy tego mężczyzny emanował ascetycznym dystansem, jakby był kwiatem na wysokiej górze, do którego można tylko obserwować z daleka.
Doskonały!
Absolutnie doskonały!
Ten kurs się opłacił!
Wewnętrzna Zhu Jinxiao ogłosiła szaleńcze okrzyki radości, nawet wymyśliła imiona dla ich dzieci, ale na twarzy zachowała niezwykle profesjonalny uśmiech: „Dzień dobry, to pańskie jedzenie, porcja słodko-kwaśnych żeberek z suszonej skórki pomarańczowej, życzę smacznego.
Mężczyzna wziął jedzenie, jego wzrok zatrzymał się na jej twarzy na chwilę, po czym cicho wymamrotał „Hmm”.
Kiedy Zhu Jinxiao rozkoszowała się tym ulotnym widokiem, planując, pod jakim pretekstem pojawić się następnym razem, z klatki schodowej nagle rozległ się przerażający krzyk.
„Aaa–!”
Ten dźwięk był jak sygnał, a cały budynek akademika natychmiast wybuchł.
Chaotyczne odgłosy kroków, zderzające się stoły i krzesła, przerażone płacze i niepokojący odgłos, jakby dzikie zwierzę gryzło kości, zmieszały się ze sobą.
Jeden chłopak zbiegł po schodach, jego twarz była zmasakrowana, jedno oko wisiało mu z oczodołu, a z gardła wydobywał się dziwny syk „ch-ch”, szalony, rzucił się na najbliższą Zhu Jinxiao.
Zombie?!
Zanim Zhu Jinxiao zdążyła pomyśleć o tej myśli, drzwi pokoju 502 za nią poruszyły się.
Instynktownie chciała poprosić o pomoc tego przystojniaka, chociażby o schronienie.
„Bum!”
Drzwi 502 zostały bezlitośnie zamknięte przed nią, odcinając tę przystojną twarz.
Zhu Jinxiao: „…”
Serio? Taki przystojny, a serce takie zimne? Zostawienie jej na śmierć to jedno, ale zamknięcie drzwi szybciej niż Bolt?
Zhu Jinxiao odwróciła się i spojrzała na zbliżającą się do niej osobę. Dorastała w szkole sztuk walki, a jej instynkt zagrożenia był większy niż u zwykłych ludzi.
Prawie instynktownie uniknęła ataku „istoty”, chwyciła ją za ramię, skręciła biodro, użyła siły i wykonała czyste rzucenie przez ramię!
„Bum!”
Potwór upadł ciężko na ziemię, ale zachowywał się jakby nic mu się nie stało, jego kończyny wykrzywiły się w dziwnych kątach i ponownie się podniósł.
„Idź ty, jesteś zombie czy co?”
Zhu Jinxiao przeklęła, zrobiła krok w tył,
Właśnie wtedy kątem oka zauważyła, że z kilku drzwi akademików wypadli podobni, z przewróconymi oczami i śliną w ustach „koledzy”.
Cały budynek 7 zamienił się w gigantyczną, szczelną puszkę.
A ona była mięsem w puszce otoczonym przez zombie.
Sytuacja była zła, walka na siłę byłaby głupotą. Przyjechała dostarczyć jedzenie, a nie umrzeć.
Spojrzała na klatkę schodową, która była już zablokowana przez kilku „ludzi” o dziwnych postawach.
W zamieszaniu zauważyła drzwi 505 po przekątnej, lekko uchylone, i bez zastanowienia wślizgnęła się do środka, a następnie z całej siły zablokowała drzwi od wewnątrz i zamknęła je na klucz.
„Dob, dob, dob!”
W następnej chwili drzwi zadrżały od szaleńczych uderzeń i drapania paznokciami.
Wraz z ustępującymi krzykami, przypominało to piekło na ziemi.
W środku Zhu Jinxiao oparła się o drzwi i zsunęła na ziemię, siadając.
Serce waliło jej w klatce piersiowej, jakby chciało wyskoczyć.
Skończone, zepsute.
Ona, taka piękna i młoda kobieta, została uwięziona wmericjańskim akademiku.
Co to za jedno? Czy szczęście stało się nieszczęściem?
Ten pokój 505 był pusty, rzeczy poukładane były niezwykle schludnie, nie było śmierdzących skarpetek ani pudełek po jedzeniu, a w powietrzu unosił się nawet lekki zapach środka dezynfekującego. Łóżka nie były typu łóżko na górze, biurko na dole, ale łóżko na górze, łóżko na dole, wszystkie były puste, jak tymczasowy pokój dyżurny lub pusty pokój.
Czas mijał dzień po dniu w tej bezkresnej grozie i martwej ciszy.
Pierwszego dnia Zhu Jinxiao, dzięki gniewowi na tego zimnego przystojniaka z 502 i wspomnieniom o jedzeniu, spędziła dzień pełna energii. W myślach torturowała tego przystojniaka sto razy używając Wielkiej Dziesiątki Tortur z czasów dynastii Qing.
Drugiego dnia była tak głodna, że widziała gwiazdy i zaczęła zastanawiać się, czy tynk ze ścian nadaje się do jedzenia.
Trzeciego dnia Zhu Jinxiao leżała na podłodze, czując, że jej dusza niemal opuszcza ciało z głodu. Jej żołądek był jak niekontrolowana pralki, szalał, wydając dudniące protesty.
„Głodna… tak głodna…” mamrotała do siebie. „Ja, Zhu Jinxiao, w wieku szesnastu lat potrafię jedną ręką przewrócić trzech silnych mężczyzn, w wieku osiemnastu lat zamiotłam młodzieżowy turniej sztuk walki w mieście, a dziś umrę przedwcześnie z głodu w męskim akademiku?”
Spojrzała rozpaczliwie na sufit, jej oczy zaczęły widzieć poważne halucynacje.
Sufit zamienił się w ogromną pizzę z owocami morza, parującą; żyrandol był wodospadem płynącego sera; świetlówki były świeżo upieczonymi bagietkami; nawet klamka zamieniła się w pieczonego kurczaka w stylu nowoorleańskim...
Czuła nawet, że wycie zombie za drzwiami brzmi jak przyjazne wezwanie: „Xiao Xiao, czas na jedzenie…”
Kiedy była tak głodna, że prawie straciła przytomność, i była gotowa pożegnać się z tym pięknym światem, życząc sobie, aby w następnym życiu urodzić się jako świnia, nagle w jej umyśle rozległ się mechaniczny, elektroniczny głos.
[Ding! Wykryto silne pragnienie jedzenia u gospodarza, spełniające warunek aktywacji „Systemu Bufetu”.]
[System jest w trakcie wiązania… 10%… 50%… 100%! Wiązanie zakończone sukcesem!]
[Witamy, wybrana smakoszko, Zhu Jinxiao!]
Zhu Jinxiao: „?”
Czy ze zgłodnienia mam halucynacje słuchowe? Z podkładem muzycznym i narratorem?
[Pakiet startowy został wysłany: jeden doskonały bułeczka z mięsem w sosie, proszę gospodarza o szybkie uzupełnienie energii, aby zapobiec awarii organizmu.]
Zaraz po tym Zhu Jinxiao poczuła ciężar i ciepło w dłoni.
Z trudem podniosła rękę i zobaczyła parującą, białą i pulchną bułeczkę z mięsem, większą niż jej twarz, która pojawiła się znikąd w jej dłoni.
Skórka bułeczki była lekko zabarwiona apetycznym sosem, emanując dominującym zapachem mięsa.
Zhu Jinxiao: „!!!”
Silnie się uszczypnęła w udo.
Ałć! Boli!
To nie jest sen!
W tej chwili prawa nauka, mistycyzm, mechanika kwantowa zostały wyrzucone z jej głowy.
Niebo wielkie, ziemia wielka, jedzenie największe!
Jak dziki wilk rzuciła się na bułeczkę i włożyła ją do ust, nie zwracając uwagi na gorąco.
Po jednym kęsie, miękka i elastyczna ciasto wymieszało się z bogatym i pysznym nadzieniem mięsnym, a gorący sos mięsny eksplodował w ustach.
Ten smak był o całe dziesięć tysięcy razy wspanialszy niż wszystkie skarby i rarytasy, jakie jadła w całym swoim życiu!
Żołądek, który był głodny przez trzy dni, został natychmiast uspokojony, a ciepły prąd przepłynął przez przełyk do całego ciała, każdy komórka wiwatowała z radości.
Boże! Co to za boska bułeczka! Smaczna aż do płaczu!
Ugh, dobrze jest żyć!
Polizała resztki tłuszczu z palców z niedostatecznym apetytem, oczy jej błyszczały.
„Ten… siostro systemu?” zawołała nieśmiało w myślach, jej postawa była niezwykle pokorna, „Czy mogę dostać jeszcze jeden? Nie, całą garnek? Jeszcze lepiej byłoby dostać miskę z mlekiem sojowym.”
[Wskazówka systemu: oprócz pakietu startowego, wszystkie składniki wymagają wymiany za pomocą „wartości przyprawienia serca”.]
Zhu Jinxiao zamarła.
Co takiego?
Wartość przyprawienia serca?
[Samouczek dla początkujących rozpoczęty. Ten system nazywa się „System Bufetu”, którego celem jest zapewnienie gospodarzowi najwyższych doznań smakowych podczas końca świata, pozwalając Ci delektować się smakiem życia w otoczeniu zombie.]
[Baza składników jest podzielona na: strefa sytości, strefa domowych potraw, strefa smakołyków, strefa luksusowych potraw, strefa boskich potraw.]
[Odblokowanie składników wymaga „wartości przyprawienia serca”.]
[Wartość przyprawienia serca, czyli wszystkie emocjonalne wahania wywoływane przez męskie istoty wobec gospodarza, w tym między innymi podziw, miłość, zachwyt, zauroczenie, bicie serca itp.]
[Im wyższa wartość przyprawienia serca, tym wyższy poziom składników można odblokować i tym lepsza jakość.]
[Po osiągnięciu pewnej wartości przyprawienia serca, można odblokować przestrzeń i tajemnicze wielkie prezenty!]
Po wysłuchaniu opisu Zhu Jinxiao pogrążyła się w długim milczeniu.
Spojrzała na zamknięte drzwi, słuchała drapiących dźwięków zombie za drzwiami, a potem spojrzała na pusty pokój.
„Systemie, nic ci nie jest?”
Zhu Jinxiao nie mogła powstrzymać się od narzekania: „Na zewnątrz są tylko zjadające ludzi zombie, a ty każesz mi zdobywać męskie wartości przyprawienia serca? Chyba pójdę podrywać zombie? Sprawić, żeby zombie poczuli się poruszeni? Cóż, rzeczywiście czują się poruszeni, chcą mi wyrwać serce i zjeść!”
[To problem gospodarza!] Głos systemu był zimny i bezlitosny. [Proszę starać się podbić mężczyzn swoim urokiem w tym końcu świata i wymieniać mężczyzn na jedzenie. Powodzenia, jedzeniowcze!]
Zhu Jinxiao zacisnęła zęby.
Dobrze.
Dla jedzenia, aby nie umrzeć z głodu.
To tylko sprawa podrywania facetów, prawda?
W tym budynku, jeśli czegoś nie ma, to na pewno nie brakuje mężczyzn.
Rozdział 2 Dla czerwonego sosu wieprzowego kopnęła drzwi
Jednak teraz przed Zhu Jinxiao stał niezwykle poważny i realny problem.
Instynktownie dotknęła swojej twarzy.
Z powodu ciągłego trzymania w głodzie i ekstremalnego braku wody, jej cera na pewno nie była dobra.
Jeśli chodzi o biały T-shirt, który miała na sobie, nie dało się już poznać jego pierwotnego koloru; był szaro-bury i oblepiony nie wiadomo skąd wziętym pyłem ze ścian.
Z takim wyglądem, nie mówiąc już o sprawieniu, aby mężczyźni poczuli się poruszeni, nawet stanie pod latarnią w środku nocy mogłoby bezpośrednio wykończyć ludzi.
Nawet diabeł spojrzałby i zapytał: „Współpracownicy?”
Zhu Jinxiao z rozpaczą ponownie otworzyła panel systemu.
[Aktualna wartość przyprawienia serca: 0.]
[Strefa sytości (odblokowana): bułka z mięsem (10 wartości przyprawienia serca/sztuka).]
[Strefa domowych potraw (zablokowana): wymaga 100 punktów przyprawienia serca do odblokowania.]
[…]
Kąciki ust Zhu Jinxiao drgnęły, powieki zaczęły jej opadać.
Jedna bułeczka kosztuje 10 punktów przyprawienia serca? Rabunek!
Ta, którą właśnie zjadła z pakietu startowego, była prawdopodobnie „chwilówką” od tego czarnego serca handlarza systemu, prawda?
To jest zbyt chciwe!
Niechętnie kliknęła na strefę domowych potraw, i zobaczyła listę dań: czerwony sos wieprzowy, kurczak w coli, wieprzowina po chińsku, jajecznica z pomidorami… obrazy były kuszące, jakby można było poczuć zapach.
Jej ślina mimowolnie zaczęła płynąć.
Nie!
Dla czerwonego sosu wieprzowego! Dla raków! Dla pełnego bankietu Han!
Ja, Zhu Jinxiao, dziś przywrócę swój status!
Ale… gdzie mam szukać mężczyzn?
Na zewnątrz jest sporo „obcych płci”, ale wszystkie chcą ją tylko zjeść, gdy ją zobaczą!
Jest uwięziona w pokoju 505, nie może się ruszyć.
Zhu Jinxiao pochyliła się do drzwi, ostrożnie wyjrzała przez wizjer.
Korytarz był w chaosie, plamy krwi, dwa zombi wędrowały bez celu.
Rozpacz. Szczęście po przejedzeniu natychmiast zniknęło, ustępując nowej rozpaczy.
Widząc wybuch zombie w powieściach, bohaterowie mieli czas na przygotowanie, dlaczego ona nie miała żadnych sygnałów?
Jej przyjaciele, rodzina, nie wiedzą, czy są bezpieczni...
Ciepło w żołądku zniknęło całkowicie.
Zhu Jinxiao była mistrzynią sztuk walki, jej metabolizm był znacznie wyższy niż u przeciętnego człowieka, potrafiła zjeść trzy duże miski ryżu na raz. Jedna bułeczka to nawet za mało, żeby zatkać zęby.
Bardziej intensywny głód nadpłynął jak przypływ.
Cofnęła wzrok, jej spojrzenie spoczęło na wirtualnym panelu systemu w jej umyśle.
[Aktualna wartość przyprawienia serca: 0]
„Systemie,” pomyślała, „czy jesteś pewien, że w tym budynku, oprócz tych zdeformowanych na zewnątrz, są jeszcze jacyś żywi mężczyźni?”
[Proszę się nie martwić, gospodarz, ten system posiada funkcję super dalekiego wykrywania życia. Po skanowaniu, w budynku numer 7 znajduje się 48 męskich form życia, ich parametry życiowe są stabilne, proszę gospodarza o spokojne zdobywanie ich.]
48 osób!
Oczy Zhu Jinxiao ponownie się rozbłysły.
To wszystko jest jej przyszłym czerwonym sosem wieprzowym, rakami, zupą Buddy ukryta w ścianie!
Rozejrzała się po obcym pokoju 505, jej wzrok w końcu spoczął na wieszaku na ubrania w rogu.
Podeszła i podniosła go do ręki, ważąc go.
Wykonany ze stopu aluminium, był lekki, lepszy niż nic.
Następnie skierowała wzrok na balkon, stalowe pręty zabezpieczające za oknem były najbardziej poręczną bronią w tym końcu świata. Zhu Jinxiao podeszła, i akurat zobaczyła jeden pręt, który chwiał się, nie używając zbyt wiele siły, łatwo go wyrwała.
Dobrze, nie mogła już dłużej czekać.
Jeśli będzie czekać dłużej, nie mówiąc już o uwodzeniu mężczyzn, zabraknie jej sił nawet na wyważenie drzwi.
Zhu Jinxiao wzięła głęboki oddech, podeszła do drzwi, przekręciła klamkę i bezszelestnie uchyliła drzwi.
„Huk–”
Najbliższy zombie natychmiast wyczuł zapach żywej istoty i rzucił się na nią.
Oczy Zhu Jinxiao zwęziły się, nie cofnęła się, ale posunęła naprzód, wyślizgnęła się przez szparę w drzwiach.