Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 7

1145 słów6 minut czytania

Guo Chen zamyślił się przez chwilę. „Też o niej nic nie słyszałem. Wygląda na to, że była bardzo zraniona i nie chciała ze mną za bardzo rozmawiać.”
„Mieliście wszyscy zawiązane oczy, skąd możesz mieć pewność, że to była ona?” zapytał Xia Yingbo.
„Ponieważ wszyscy wtedy nie chcieli rozmawiać, a ja chciałem trochę złagodzić własny niepokój, więc zagadałem do nich” – Guo Chen oblizał usta. „Może miała dobre intencje i bała się, że zrobi mi się niezręcznie, dlatego tylko ona mi odpowiedziała.”
Przypomniał sobie coś. „Tak, nazywała się Deng Rou. Wydaje mi się, że miała też młodszego brata, który na nią czekał.”
„Coś jeszcze? Czy pamiętasz jakieś inne szczegóły?”
„Nic więcej. Potem już za wiele nie mówiła. Na koniec usłyszałem tylko dźwięk toczących się butelek. To prawdopodobnie złodzieje rzucili pocisk usypiający, prawda? Wydaje mi się, że słyszałem też ruch drzwi. Ale wtedy moja świadomość nie była zbyt jasna, więc nie jestem pewien, czy to nie moja wyobraźnia?” Uśmiechnął się lekko, lekko zawstydzony.
„Dobrze, rozumiemy. Dziękujemy za współpracę” – powiedział Xia Yingbo, rozmyślając nad tym, co usłyszał. To była najwięcej informacji, jakie zebrał do tej pory.
Tong Jing miał już zawołać następną osobę, gdy Xia Yingbo powiedział: „Tong Jing, idź po Deng Rou.”
Jego oczy lekko się rozszerzyły, ale posłuchał. „Ach, dobrze!”
Xia Yingbo w milczeniu przeglądał dokumenty Deng Rou.
Shi You siedziała cicho, zaciskając dłonie na kolanach.
Tong Jing był trochę zaniepokojony. Co się dzieje z kapitanem Xia? Czyżby się nie spieszył? Tak duża sprawa jak napad na bank, a władze nalegały na jak najszybsze rozwiązanie sprawy, dlaczego więc teraz zwlekał?
Już miał coś powiedzieć, gdy Xia Yingbo spojrzał na Shi You. „Deng Rou, tak? Masz przeszłość kryminalną?”
Shi You rozluźniła ramiona, a jej uśmiech był naturalnie łagodny. „Oficerze, tak, tak, to było w czasach, gdy nie wiedziałam, co robię. Teraz już się poprawiłam, naprawdę, naprawdę.”
„Widzę, że w zeszłym miesiącu też trafiłaś na policję?”
Shi You wyjaśniła: „Oficerze, to była nieporozumienie. Naprawdę nie mogłam przeżyć. Nie mogłam znaleźć pracy, nie miałam pieniędzy. Chciałam tylko znaleźć miejsce, gdzie mogłabym coś zjeść i przespać się.”
Xia Yingbo nie poruszył się. „A jaką pracę teraz wykonujesz?”
„Ach? Wie pan, że nie mam wysokiego wykształcenia. Mogę tylko dorabiać na czarno.”
„Pokój, w którym przebywałaś, został celowo wydzielony przez złodziei dla zakładników, którzy się nie słuchali. Dlaczego ty zostałaś zamknięta?”
„Ach, wtedy się ukryłam, chciałam uniknąć kłopotów, kto by pomyślał, że złodziej będzie miał tak bystre oko i że mnie odkryje!”
„Gdzie się ukryłaś? Dlatego początkowo nie zostałyś złapana?”
„W kanałach wentylacyjnych. Czyżby nie miałam dobrego wzroku?”
Dopiero teraz Tong Jing zobaczył dokumenty. Ta młoda dziewczyna wyglądała na tak cichą i grzeczną, a okazała się być zwykłą złodziejką!
„Jesteś bardzo szybka. Zanim oni zdążyli coś zrobić, już znalazłaś miejsce, gdzie się ukryć?”
Mówiąc o tym, Shi You natychmiast odzyskała trochę dumy. „Jak pan wie, w naszym fachu jesteśmy dobrzy w znajdowaniu miejsc.”
„A który kanał wentylacyjny wtedy wybrałaś i gdzie zostałaś odkryta?”
„Skąd mam to pamiętać? Po prostu zobaczyłam i wpełzłam. Kto by pomyślał, że jest tam jeszcze inny pechowiec, który też został złapany ze mną.”
„Poważnie!” Xia Yingbo widział wiele takich uśmieszków, które miały ukryć prawdę.
Shi You natychmiast usiadła prosto, jak przepiórka. „Wtedy poczułam, że ci ludzie są podejrzani, więc chciałam uciec. Ale nie mogłam znaleźć wyjścia. Znalazłam przypadkowe pomieszczenie, nie spodziewałam się, że to pokój socjalny, pomyślałam, że tam będzie bezpieczniej.” Upiła łyk wody i kontynuowała. „Potem usłyszałam duży hałas i bałam się wyjść, a w pokoju nie było miejsca do ukrycia. Chodziłam w kółko i znalazłam kanały wentylacyjne.”
„Więc jak w końcu zostałaś znaleziona w biurze kierownika?” Xia Yingbo przeglądał zeznania innych osób, mówiąc do niej.
Shi You przewróciła oczami w myślach: ten dzieciak, naprawdę kiepsko się trzyma. „Chciałam uciec przez kanał wentylacyjny. Gdy tam dotarłam, chciałam tylko zerknąć, co się dzieje, ale przez szczelinę zostałam zauważona. Oficerze, czy to nie jest niesprawiedliwe? Jak pani myśli, co powinnam poprawić następnym razem…”
„Cicho!” Xia Yingbo potarł czoło. Dlaczego ta kobieta tak dużo mówi? „Wystarczy, możesz już wyjść.”
Shi You wewnętrznie się zaśmiała. Mówienie w ten sposób też jest zabawne. Wstała i powiedziała: „Dobrze, dobrze, dziękuję panu policjantowi. Życzę szybkiego złapania sprawców. Jestem przecież praworządnym obywatelem!”
W momencie, gdy jej ręka dotknęła klamki, Xia Yingbo otrzeźwiał nieco. „Czekaj!”
Shi You odłożyła rękę i odwróciła się. „Co się stało, panie policjancie? Czy jest coś jeszcze?”
„W ostatnim czasie departament przeprowadził akcję zapobiegania kradzieżom i właśnie ty możesz pomóc. Chodzi o nagranie twoich metod kradzieży. Nie martw się, twarzy nie będzie widać, a do tego są nagrody pieniężne. Dasz radę, prawda?” Xia Yingbo ocenił jej wyraz twarzy.
Shi You nagle ucieszyła się niepomiernie. „Oczywiście! Jest taka wspaniała sprawa, że pan policjant o mnie pomyślał, naprawdę jestem wdzięczna aż do łez… Proszę się nie martwić, będę lojalna…”
Chyba miała na myśli „poświęcić życie”, ta kobieta naprawdę nie ma wysokiej kultury osobistej, pomyślał Tong Jing.
Xia Yingbo nie chciał dłużej słuchać jej bredni. Po zakończeniu testu będzie wiedział. „Tong Jing, zabierz ją na nagranie!”
„Ach, ale kapitanie Xia…” Kiedy wprowadziliśmy taki program? Tong Jing spojrzał na twarz kapitana Xia, jego głos zanikał. Te słowa mógł powiedzieć tylko w myślach. „Przyjąłem, zaraz pójdę.”
……
„Kapitanie Xia, oto nagranie z sesji. Proszę spojrzeć.” Chociaż Tong Jing był zdziwiony, dlaczego to robi, nagrał wideo i nawet z własnej kieszeni dał tej kobiecie nagrodę. Teraz bolało go pół miesięcznego wynagrodzenia!!!
Xia Yingbo spojrzał na wprawne ruchy kobiety na nagraniu, nie wyglądało to na fałsz. Czyżby się pomylił? Ona nie jest graczem?
Odwrócił się i zobaczył wyraz bólu na twarzy Tong Jinga. „Wykonałeś dobrą robotę. Ile dałeś jej nagrody? Ja ci to zwrócę” – podał mu kartę. „A co chcesz zjeść? Zamów, dzisiaj prawdopodobnie będziemy musieli zostać po godzinach?”
Chociaż to był game world, Xia Yingbo czuł, że ta gra jest zbyt realistyczna. Tak realistyczna, że nie mógł ich traktować inaczej jak prawdziwych ludzi.
„Tak! Przyjąłem, kapitanie Xia.” Tong Jing prawie podskoczył.
【Pokój socjalny, co za bzdury!?】
【Tylko ja chcę wiedzieć, jak ta kobieta potrafi kłamać bez mrugnięcia okiem?】
【Ona musi być aktorką, w prawdziwym życiu z takim aktorstwem mogłaby być gwiazdą filmową】
【Nie, ona jest złodziejką, inaczej jak wyjaśnić jej metody!】
【Co jeszcze potrafi ta kobieta? Potrafi rozpoznawać leki, potrafi kraść, potrafi grać, a do tego ma podstawowe umiejętności walki…】
【Chociaż nie widać twarzy, jej „talenty” są bardzo atrakcyjne!】
【Ona chyba potrafi też czytać plany】
【Kobieta, z dnia na dzień stajesz się coraz bardziej fascynująca】
【Naprawdę nie oszukuje? Zdecydowanie wzywam oficjalną stronę gry do dokładnego sprawdzenia jej】
【Mówiąc tak, rzeczywiście trochę…】
Przed wejściem do komendy policji
Świadkowie, którzy złożyli zeznania, stopniowo wracali do domów.
Shi You wyszła za bramę, rozmyślając, kiedy otrzyma resztę zapłaty?
„Siostrzyczko, cześć! Jesteś Deng Rou, prawda?” podszedł do niej mężczyzna o szczupłej posturze, noszący okulary w czarnej, cienkiej oprawce.
Shi You uśmiechnęła się i przyjrzała mu się. „Jestem. Kim pan jest?”
Kong Dang potwierdził: „Jesteś graczem, prawda? Słyszałem twoje działania w banku.”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…