Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 4

1154 słów6 minut czytania

Ciało na ziemi potarło sobie ramię, narzekając: – Nie mógłbyś być delikatniejszy? Zaraz mi połamiesz rękę!
Zdjęła maskę, wstała, zdjęła z siebie worek z krwią, obróciła głowę i rozprostowała zesztywniałe kończyny.
Okazało się, że wszystko było kłamstwem, zakładniczką była Ding Ling.
– Nie możesz mnie za to winić, gdybym zrobił to naprawdę, jak mógłbym być tak przekonujący? – natychmiast zaprotestował Lei Xiao. – Dobra, dobra, jak już schowasz pieniądze, idź pomóc szefowi, ja muszę jeszcze policzyć zakładników!
– Po co liczyć zakładników? – Ding Ling przewróciła oczami.
– Szef jest przewrażliwiony, mówi, że ma szósty zmysł. – Przekrzywił kącik ust. – Gdyby nie to, że ten policjant zaczął działać, już dawno bym skończył!
– Gadasz za dużo! – Ding Ling uniosła brew.
– Twój partner pewnie poszedł po jedzenie na wynos, pamiętaj, żeby zjeść, zanim coś zrobisz!
– Co ty wygadujesz? Czyja ja jestem partnerką!? – Gdyby nie świadomość swojego wizerunku, Ding Ling naprawdę chciałaby tupnąć nogą.
Lei Xiao odwrócił się i machnął ręką.
【Niezłe! Nawet fanów oszukujesz!】
【Wyraźnie w ogóle nie czytałeś opisu tego świata gry!】
【Opis? Jaki opis?】
【Dodam, ja też nie czytałem, czyż zasady gry nie są takie same w każdym świecie?】
【W tym specjalnym świecie pierwszą zasadą jest zakaz zabijania ludzi】
【Jest taka zasada? To jak wtedy rozpocząć misję?】
【Czy można czytać uważnie? Tylko potraficie otwierać usta i pytać!】
【Tym razem misją jest złapanie przestępców, gracze nie muszą już nawzajem sprawdzać tożsamości】
【Czyli jedna strona to policja, a druga to ci rabusie?】
【Chyba tak】
Gdy na zewnątrz ucichły wszelkie dźwięki, Shi You wysunęła się z tajnego pokoju.
Chciała ominąć hol i wrócić do udawania zakładniczki, ale przypadkiem była świadkiem tej „przedstawienia”.
Skoro rabusie nie zabili nikogo, a biorąc pod uwagę zasady tego świata, musiało być wśród nich graczy, tylko nie było wiadomo, kto.
„Skrzyp”, drzwi otworzyły się, Lei Xiao skończył liczenie.
Widząc, że liczba jest prawidłowa, naprawdę poczuł, że szef jest nadmiernie podejrzliwy, zakładnicy w każdym pokoju byli całkiem posłuszni.
Po wcześniejszych „przyjaznych” negocjacjach, zapewne bali się sprzeciwić.
Co do kogoś, kto sprzeciwiałby się ich negocjacjom, to były bzdury, przecież wszyscy zakładnicy mieli makijaż, posiniaczeni i spuchnięci, jakże to piękne!
Lei Xiao postawił przed każdym pudełko z jedzeniem. „Jedzenie jest przed wami” – powiedział, po czym odwrócił się i zamknął drzwi.
Kong Dang nie chciał jeść, był przywiązany, nie widział, jak miałby mieć apetyt na jedzenie?
Młody mężczyzna obok, słysząc stopniowy dźwięk chrupania wokół, domyślił się, że niektórzy musieli jeść leżąc na ziemi.
Na myśl o tym geście, nie mógł tego zaakceptować.
Młody mężczyzna Guo Chen nie mógł się powstrzymać i zapytał kobietę, która jako jedyna do niego przemówiła: – Hej, nadal nie wiem, jak masz na imię, nie będziesz jadła?
Jakby od dawna nie słyszał jej odgłosów, nie wiedział, co u niej słychać, czy nadal jest smutna.
Shi You, zanim przyszedł Lei Xiao, na szybko związała się i położyła na ziemi, udając, że śpi.
Na szczęście zakładnicy byli w różnych pokojach, to że wszedł do poprzednich, dało jej czas na przygotowanie.
– Ja… nie mogę jeść… I, nie mam na imię „hej”, mam na imię Deng Rou. – Shi You odpowiadała, zastanawiając się. Czy potrzebna jest jedzenie dla zakładników? Czy ci rabusie zamierzają prowadzić wojnę na wyczerpanie? Ale jeśli tak, to jakby nie dbali o to, czy zakładnicy mogą jeść.
(Deng Rou to nazwa jej tożsamości w tym świecie, w każdym świecie, aby dobrze rozróżnić, zwykle podaje się imię z rzeczywistego świata, w świecie gry, jeśli jest to konieczne, używa się imienia tożsamości.)
– Deng Rou, witaj! Jestem Guo Chen, naprawdę nie spodziewałem się, że poznamy się w takich okolicznościach. – Zwykle przeczesywał głowę, ach, nadal był przywiązany.
Shi You nie odpowiedziała więcej, w tajnym pokoju widziała również plan, plan układu banku.
Poza bankiem
Młody policjant zameldował się Xia Yingbo: – Oficerze Xia, sprawdziliśmy okoliczne sieci, sygnał jest tylko w naszym zasięgu. Więc nie ma możliwości, żeby wiadomości były przekazywane z zewnątrz.
Xia Yingbo czuł, że ktoś ciągnie go za nos, bał się pozwolić snajperom strzelać, zabezpieczenie zostało odkryte, urządzenia podsłuchowe w pudełkach z jedzeniem nie mogły zostać zniszczone...
Jakby każdy jego ruch był z góry znany.
Jakby coś sobie przypomniał, szybko podszedł do stołu, podniósł czarne pudełko i rzucił je o ziemię.
Wszyscy zamarli z zaskoczenia, Oficer Xia oszalał ze złości!
Wraz z głośnym zgrzytem „chrup”, pudełko rozpadło się na kawałki, czarne odłamki pokryły ziemię.
A wśród odłamków znajdowała się skorupa z tworzywa sztucznego o wyraźnie innym odczuciu, Xia Yingbo podniósł skorupę, odsunął ją, a to był niewielki metaliczny chip.
A Zheng Yi, podsłuchujący w banku, usłyszał dźwięk pękania i wiedział, że jego poczynania zostały odkryte.
Porzucił słuchawki i kontynuował swój plan.
– Jesteśmy podsłuchiwani! Czy nie sprawdziliście tego przed dostarczeniem wam tego? – Xia Yingbo wpadł w szał, czy policja w tym świecie jest tak głupia?
Wszyscy spuścili głowy, jak przepiórki, bojąc się odezwać.
– Zapomnijcie, gdzie jest architekt? Czy nadal nie wymyślono sposobu na infiltrację, którego by nie odkryli?
– Pod bankiem jest kanał ściekowy prowadzący do rzeki Qing Shui, ale ten kanał jest od lat nieużywany, już dawno został zapieczętowany. – Odpowiedział młody policjant. – Skoro znaleziono już źródło informacji, czy możemy kontynuować nasze wcześniejsze działania? Tym razem nie powinniśmy zostać odkryci.
– A zakładnicy? Nie ochroniliśmy już tego zakładnika, teraz nie możemy ryzykować!
Młody policjant również nie wiedział, co robić.
Xia Yingbo podniósł wzrok. – Przeszukajcie tego hakera. Skoro mógł zniszczyć wszystkie kamery w promieniu pięciu kilometrów, to nie mógł być daleko. Niech Departament Bezpieczeństwa Cybernetycznego skoncentruje wszystkie zasoby.
– Przyjęto!
W banku
Kong Dang już porzucił nadzieję na tę grę, nie miał wyboru, gdy wszedł do gry.
Powiadali, że chce zemścić się na Shi You, teraz nie mógł nawet chodzić.
Czyżby przyszedł do gry tylko po to, by być NPC?
Delikatnie poruszył ciałem, chcąc przyjąć wygodniejszą pozycję.
Jego palce dotknęły czegoś, ten materiał, to opaska zaciskowa?
Skąd wzięła się opaska zaciskowa?
Ruszył się, zbliżając do drzwi, gdzie oni są? Czemu zniknęli, przecież była tam na pewno Deng Rou, przywiązana razem z nim?
【Wyszła znowu? Mam wrażenie, że to nie bank, tylko jej dom】
【Bzdura, w domu jestem pilnowana, żeby być damą, skąd ona ma tyle swobody】
【To dlatego, że nie masz niezależności finansowej, gdy będziesz miała pieniądze, odkryjesz, że nikt nie może cię ograniczać】
【Aaaa, po ukończeniu studiów zdałam sobie sprawę, jak silni są moi rodzice zarabiający pieniądze!】
【Wróciła do tajnego pokoju, co zamierza robić?】
【Streamerka ogląda plany, czy rozumie je?】
【Jeśli ona to rozumie, to czyżby w rzeczywistości była architektem?】
【Czy są jacyś eksperci od budownictwa? Tacy, którzy rozumieją plany?】
【Jestem inżynierem budownictwa, patrząc na miejsce, które wskazuje palcem, to chyba schowek na narzędzia, co do tego, co myśli, nie wiem】
【Czekajcie, ruszyła się, po co ona wkłada te złote kulki i diamenty?】
【Nie, nie wkłada, tylko rzuca!】
【Serce mi pęka, po co je wrzucać do toalety, lepiej by było, gdyby dała je mnie!!!】
Shi You wsypywała je partiami, wciskając przycisk spłuczki raz za razem. Nie można tego zatkać, wszystko jest moje!!!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…