„Klik!” karta wypadła na ziemię.
Czas cofnął się do momentu, gdy Zheng Yi zobaczył prywatną wiadomość od Shi You.
— Ona nas prowokuje! Szefie, złap ją! Niech wie, co się stanie, gdy nam podpadnie! — Lei Xiao pocierał dłonie, chcąc rzucić się do działania.