Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 10

1634 słów8 minut czytania

Strumienie czarnej krwi trysnęły prosto z żył.
Wang Xiaochuan wlał całą posiadaną True Qi do ciała Miao Runrun, podtrzymując jej życie.
Po 10 minutach poczuł pustkę w swoim ciele.
Zhao Yajuan, widząc, że Prezes Miao wciąż się nie obudziła, pomyślała: „Ten Wang Xiaochuan na pewno teraz umrze. Czy on nie wie, że Prezes Miao jest dyrektorem Grupy Miao Miao, a jej rodzina ma potężne zaplecze? Jeśli jej nie wyleczy, zginie”.
Teraz wręcz miała nadzieję, że Prezes Miao umrze tutaj, co przyniesie Wang Xiaochuanowi katastrofę.
Wang Xiaochuan wyjął dwie kolejne igły i wbił je w punkty akupunkturowe Rusze.
Czarna krew trysnęła jeszcze bardziej gwałtownie.
Sekretarz Sun, stojąc obok, zobaczył, jak dużo krwi już wypłynęło, ale Prezes Miao wciąż się nie budziła, więc zaczął się niepokoić.
„Sekretarz Sun, to pani poprosiła Wang Xiaochuana o pomoc. Jeśli Prezes Miao się nie obudzi i umrze, nie będzie to nasza wina” – powiedział Director Zhou, szybko dystansując się od sprawy.
„Tak, tak, to nie ma nic wspólnego z nami wszystkimi. To pani podjęła decyzję, by pozwolić temu chłopu ją leczyć” – dodał stojący obok młody lekarz.
„Wy ludzie…” Sekretarz Sun zobaczyła, że minęło już pięć-sześć minut, a Prezes Miao wciąż się szarpała i nie wykazywała poprawy, więc również zaczęła się niepokoić. Nie spodziewała się, że ci ludzie zaczną zrzucać winę.
Szczególnie widząc, że czoło Wang Xiaochuana było pokryte potem, poczuła za niego niepokój.
Zhao Yajuan zadrwiła: „Wang Xiaochuan, potrafisz to zrobić? Jeśli ją zabijesz, to będzie morderstwo”.
Zhao Yajuan nawet pomyślała, jak mądrym wyborem było zerwanie z Wang Xiaochuanem lata temu. Ten facet…
„Zamknij się!”
Wang Xiaochuan wlał całą True Qi, którą przez te dwa dni ćwiczył, do ciała Miao Runrun. Trująca krew szybko wypływała przez naczynia krwionośne.
...
Miao Runrun początkowo czuła, jak spada jej temperatura i myślała, że umiera. Nagle poczuła, jak ciepły prąd krąży w jej ciele, ożywiając każdą komórkę. Szczególnie funkcja nerek i zdolność krwiotwórcza szybko produkowały krew.
Uczucie znieczulenia toksynami wokół jej narządów wewnętrznych powoli znikało.
Jej świadomość stawała się coraz bardziej wyostrzona. Chociaż wciąż nie otworzyła oczu, słyszała prawie wszystko, co działo się na zewnątrz.
Naprawdę nie spodziewała się, że ci profesjonalni lekarze, których jej rodzina zatrudniała za dziesiątki milionów rocznie, nie tylko nie mieli sposobu na uratowanie jej po zatruciu, ale jeszcze tam obrzucali ją wyzwiskami.
Po prostu zatrudniła grupę nieudaczników.
W tym momencie poczuła słodki smak w gardle i wypluła czarną krew. Czuła się całkowicie przytomna.
Wang Xiaochuan, widząc, że Prezes Miao wypluła czarną krew, natychmiast ucisnął środkowym palcem napłyniętą, rumianą żyłę.
„Przynieś gazę” – powiedział Wang Xiaochuan lodowatym tonem. Teraz ci lekarze stali i przyglądali się, tylko Sekretarz Sun szybko podbiegła i przyniosła rolkę gazy.
Po zabandażowaniu rany na ramieniu, Wang Xiaochuan wstał i otarł pot z czoła, mówiąc z ulgą: „Gotowe, ta kobieta jest już bezpieczna. Obudzi się za dziesięć minut”.
„Gdy kobieta się obudzi, zabierzcie ją do szpitala na pełne badanie” – powiedział Wang Xiaochuan i chciał odejść.
Młody lekarz chwycił Wang Xiaochuana za rękę i powiedział lodowatym tonem: „Ty, młody człowieku, nie możesz odejść. Na pewno nie wyleczyłeś jej. Prezes Miao próbuje uciec. Natychmiast wezwij policję”.
„Bzdura, czyż nie powiedziałem? Za dziesięć minut Prezes Miao się obudzi”. Wang Xiaochuan chciał jeszcze pojechać do miasteczka sprzedawać zioła i nie miał czasu na gadanie z tymi ludźmi.
„Haha, Wang Xiaochuan, kim ty jesteś? Wiem, kim jesteś. Chcesz uciec po tym, jak kogoś zabijesz? Śnij dalej” – powiedziała Zhao Yajuan.
W tym momencie Sekretarz Sun spojrzała na Prezes Miao leżącą na ziemi. Jej cera powoli wracała do normy, pojawił się też koloryt. To były wyraźne oznaki ustąpienia toksyny.
Teraz naprawdę uwierzyła w słowa Wang Xiaochuana i odepchnęła tłum: „Młody przyjacielu, dziękuję za twoją pomoc. Nasza Prezes Miao na pewno ci hojnie podziękuje, gdy się obudzi. Może poczekasz tu jeszcze chwilę?
„Dziękuję nie jest konieczne. To tylko mały gest. Mam ważne sprawy i nie będę tu dłużej tracić czasu” – powiedział Wang Xiaochuan.
...
„Sekretarz Sun, nie sądziłam, że jesteś tak lekkomyślna, że pozwoliłaś tej osobie odejść. Jeśli Prezes Miao coś się stanie, poniesiesz główną odpowiedzialność”.
„Nie, ona poniesie pełną odpowiedzialność. To ona pozwoliła temu małolatowi ją leczyć”.
Kiedy ci ludzie jeszcze się kłócili, a Sekretarz Sun właśnie wypuściła Wang Xiaochuana, Prezes Miao otworzyła oczy i obudziła się.
Jej początkowo sino-zielona twarz teraz całkowicie odzyskała rumiany kolor.
Jej piękna twarz odzyskała swój naturalny blask.
„Kaszl, kaszl, kaszl, przestańcie się kłócić i szybko przynieście mi butelkę wody”.
Prezes Miao poczuła w ustach gorzki, cuchnący smak. Była bardzo zła, zwłaszcza że słyszała wszystko, co działo się na zewnątrz, gdy była nieprzytomna.
Szczególnie jej zaimponował styl Wang Xiaochuana, który po udzieleniu pomocy nie prosił o nic w zamian i po prostu odwrócił się i wyszedł.
Jednak w okolicy było tylko kilka wiosek, więc znalezienie kogoś nie było trudne, dlatego nie spieszyła się.
„Wow, spójrzcie, Prezes Miao się obudziła. Tamten chłopak naprawdę uratował Prezes Miao”.
„Prezes Miao, wreszcie się pani obudziła, to wspaniale. Właśnie ten…” Zanim Sekretarz Sun dokończyła, Director Zhou pośpiesznie podszedł i przyjrzał się Miao Runrun, mówiąc z niedowierzaniem: „Prezes Miao, byliśmy bezradni wobec pani silnej toksyczności. Nie spodziewałem się, że zwykły wiejski chłopak ma taką biegłość medyczną. Ale nic nie szkodzi, ten człowiek jest kolegą Zhao Yajuan, ona powinna wiedzieć, gdzie mieszka”.
„Tak, tak, tak, tamten człowiek jest moim kolegą. Chociaż nie ukończył studiów, jego umiejętności medyczne są całkiem przyzwoite” – Zhao Yajuan nie była głupia. Teraz, gdy Prezes Miao się obudziła, naturalnie chciała nawiązać z nią kontakt poprzez Wang Xiaochuana.
Niezależnie od tego, jak na to patrzeć, jej kolega był tak potężny, więc ona też nie mogła być gorsza. Chociaż na jej twarzy pojawił się pewien dyskomfort, nadal bezczelnie powiedziała.
W końcu, jeśli zdobędzie uznanie szefa, jej szanse na rozwój będą ogromne.
Na szczęście ten głupiec Wang Xiaochuan odszedł, w przeciwnym razie tak wielka przysługa nie byłaby jej udziałem.
Dobrze, że ten głupiec odszedł i nie zabrał jej pola widzenia.
Jednak przez cały czas Prezes Miao ani razu nie spojrzała na tych lekarzy.
Pomyślała, że ci nieudacznicy naprawdę traktują ją jak głupca.
„Prezes Miao, chociaż ukąszenie węża zostało całkowicie wyleczone, musimy szybko opatrzyć ranę na pani czole. Warunki tutaj są naprawdę zbyt słabe. A po powrocie musimy gruntownie zbadać ciało, czy nie pozostały żadne toksyny”.
„Tak, tak, tak, mój kolega właśnie przypadkiem trafił. Nie wiemy, czy toksyna została całkowicie usunięta. Wróćmy do szpitala na dokładne badania”.
„Tak, tak, tak, Prezes Miao, pani ciało było całkowicie fioletowe, powinna była być toksyna w sercu. Tylko kilka igieł nie mogło całkowicie usunąć trucizny” – kilku lekarzy zaczęło mówić bez przerwy.
Prezes Miao słuchała ich coraz bardziej zirytowana. Kiedy trzeba było działać, byli nieudacznikami. Teraz, kiedy czuła się już znacznie lepiej, oni oferowali całą swoją wiedzę medyczną.
Kiedy trzeba było wprowadzić prawdziwe leczenie, okazali się bardziej nieudolni niż ktokolwiek inny.
„Dobrze, chodźmy, wracajmy” – powiedziała Prezes Miao lodowatym tonem.
...
Wang Xiaochuan niósł kosz, a Wu Bizhen zarzuciła swoją pełną, smukłą rękę na jego ramię. Wyglądali jak para zakochanych, gdy wchodzili do sklepu zielarskiego.
Po wejściu do sklepu Wang Xiaochuan nie zobaczył żadnych poszukujących pomysłów pomocników.
Szef obsługiwał go z wielkim entuzjazmem, bezpośrednio zważył Chicken Blood Vine dla Wang Xiaochuana.
„Młody człowieku, twoje Chicken Blood Vine to dobry towar. Jeśli będziesz miał więcej w przyszłości, koniecznie przynieś je wszystkie do naszego sklepu zielarskiego, a ja dam ci najwyższą cenę w tamtym czasie” – powiedział stary lekarz chińskiej medycyny, ważąc towar. Wielu pacjentów leczyło się u niego na dolegliwości męskie... Chicken Blood Vine to używane przez niego zioło.
Sztucznie hodowane na rynku jest znacznie gorsze od dzikiego pod względem działania.
Ten stary chiński lekarz medycyny, praktykujący od ponad 60 lat, od razu wiedział, że to Chicken Blood Vine jest dzikie, a jego działanie było trzy-cztery razy silniejsze niż zwykle.
„Stary mistrzu, dobrze. Kiedy będę miał takie dzikie Chicken Blood Vine, najpierw pomyślę o panu”.
Wang Xiaochuan, patrząc na 70 000 juanów w ręce, ucieszył się.
Stary lekarz pogłaskał Wang Xiaochuana po ramieniu: „Haha, młody człowieku, praktykuję w tym miasteczku od dziesięcioleci. Wszyscy nazywają mnie Starzec Zhou. Od teraz też tak do mnie mów”.
„Dobrze, Starcze Zhou. Jeśli nic więcej się nie dzieje, wyjdę”.
Wang Xiaochuan właśnie zamierzał odejść, gdy zobaczył paczki igieł na ladzie. Nagle przypomniał sobie piękną kobietę, której dziś pomógł, która używała igieł. Może noszenie przy sobie paczki igieł srebrnych byłoby dla niego bardzo pomocne. Wskazał więc na srebrne igły i powiedział: „Starcze Zhou, ile kosztują te srebrne igły? Poproszę jedną paczkę”.
Starzec Zhou nie spodziewał się, że ten młody człowiek rozumie akupunkturę. Chcąc go lepiej poznać, zatrąbił na pracownika lady, by ten podał paczkę igieł, a także mały model z plastiku, przedstawiający punkty akupunkturowe.
„Haha, młody człowieku, to jest model ludzkiego ciała z punktami akupunkturowymi. Wszystkie punkty akupunkturowe na ludzkim ciele są na tym. Możesz ćwiczyć akupunkturę, korzystając z tego. Ta paczka igieł i ten model są dla ciebie” – powiedział Starzec Zhou z uśmiechem, ponieważ rzeczy te nie kosztowały wiele.
Chociaż na ladzie sprzedawany był za ponad 300 juanów, faktyczny koszt zakupu wynosił tylko 10.
Model ten, choć wyceniony na 400 juanów, miał faktyczny koszt zakupu zaledwie 20 juanów.
Wang Xiaochuan nie spodziewał się, że Starzec Zhou potraktuje go tak dobrze. Szybko uśmiechnął się i powiedział: „Starcze Zhou, jak mogę być tak bezczelny?”
„Haha, nic nie szkodzi, nic nie szkodzi”.
„Od teraz, jeśli młody bracie Wang będziesz miał dobre zioła, najpierw pomyśl o mnie, staruszku” – powiedział Starzec Zhou z uśmiechem. W tym momencie przyszło dwóch pacjentów i Starzec Zhou nie rozmawiał dłużej z Wang Xiaochuanem.
...
„Siostro Zhen, chodź, zabiorę cię na coś dobrego do jedzenia, a potem na zakupy i znajdziemy bank, żebyś najpierw złożyła te pieniądze” – powiedział Wang Xiaochuan, uśmiechnięty, machając przed Wu Bizhen 70 000 juanami w ręku.
Wu Bizhen szybko podbiegła i okryła pieniądze ubraniem, rozglądając się nerwowo: „Ojej, Xiaochuan, czyś ty głupi? Bierzesz tyle pieniędzy. Idąc ulicą, nie rozumiesz zasady, że bogactwa nie należy obnosić?”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…