— Dołącz do biblioteki, czytam. Och!
— Mhm, delikatniej.
— Ała, ała, ała, delikatniej…
Po czym rozległ się szorstki męski głos.
— Siostro Zhen, rozluźnij się trochę. Nie denerwuj się, to też mój pierwszy raz.
— A jeśli będziesz tak napięta, nie będę mógł nic zrobić, nawet jeśli się postaram…
W niskiej, krytej strzechą chacie we wsi Chunshu rozległy się rozmowy kobiety i mężczyzny.
W tym czasie Wang Xiaochuan pocił się z wysiłku, dysząc ciężko.
— Mhm~
Wu Bizhen, zaciskając zęby z bólu i zaczerwieniona na twarzy, powiedziała z wyrzutem.
— Xiaochuan, rozluźnię się trochę, ale ty też bądź delikatniejszy. Jestem zbyt wrażliwa, nie dam rady, jeśli będziesz zbyt silny.
— …Kontynuuj.
Po tych słowach Wu Bizhen jeszcze mocniej napięła swoje ciało i odepchnęła Wang Xiaochuana.
…
— Xiaochuan, to przecież nie pierwszy raz, jak to robisz, dlaczego wciąż jesteś taki niezdarny?
— Przez to czuję się jeszcze bardziej nieswojo i jestem jeszcze bardziej spięta.
— Może zacznij mi masować nogi?
Wang Xiaochuan skinął głową i zrezygnował z zaczynania od pleców…
— Dobrze, w takim razie zacznę od nóg, z masażem nóg jestem już zaznajomiony.
— Znam już podstawowe punkty akupresury na nogach.
Siostra Zhen uśmiechnęła się i powiedziała: — Nie spiesz się, rób to powoli. Kiedy już nauczysz się masażu dla niewidomych, będziesz mógł sam zarabiać na życie.
— Dobrze, Siostro Zhen, rozumiem. Zacznę od ćwiczeń na nogach.
Wu Bizhen usiadła prosto i położyła dłonie Wang Xiaochuana na swoich nogach.
Ślepy Wang Xiaochuan utykając, chwycił jedną z porcelanowych nóg Siostry Zhen.
Znalazł odpowiedni punkt akupresury i lekko uciskając zaczął masować.
— Tutaj jest Punkt Krwi Morza, tutaj Punkt Wiatru…
Wang Xiaochuan, masując nogi Wu Bizhen, wymieniał nazwy masowanych punktów akupresury.
…
Trzeba powiedzieć, że Wang Xiaochuan był kiedyś znanym w wiosce studentem, który studiował medycynę chińską.
Był wybitnym absolwentem medycyny, z tytułem magistra.
Niestety, miał materialistyczną dziewczynę, która pochłonęła wszystkie jego stypendia z lat, a na dodatek zleciła złym ludziom wydłubać mu oczy i kazała im złamać lewą nogę żelaznym prętem.
Jego wspaniała przyszłość została zniszczona. Dobra firma stażowa również go zwolniła. Kto chciałby zatrudnić ślepca!
W ten sposób młody człowiek, który miał wspaniałą przyszłość, został zrujnowany. Po oślepnięciu i utykaniu, jego przyjaciele oddalili się od niego.
Materialistyczna dziewczyna dawno uciekła z innym.
Wang Xiaochuan nie mógł dłużej utrzymać się w wielkim mieście, więc zrezygnowany wrócił do wioski.
Każdego dnia popijał alkohol, pogrążony w otępieniu, bez nadziei na przyszłość, aż do spotkania z Wu Bizhen!
Wu Bizhen również była osobą o trudnym losie.
Była kiedyś znaną pięknością we wsi. W wieku 18 lat drzwi jej domu nie ustawały w oblężeniu swatów z dziesięciu sąsiednich wiosek.
Trzy lata temu wyszła za mąż za członka rodziny Zhang z sąsiedniej wioski, ale jej mąż zmarł nagle w dniu ślubu. Rodzina Zhang uznała tę kobietę za pechową wdowę i wyrzuciła ją z powrotem do domu jej rodziców.
Później wychodziła za mąż jeszcze kilka razy, ale za każdym razem jej mąż umierał wcześnie.
Od tego czasu w dziesięciu sąsiednich wioskach utwierdzono się w przekonaniu, że kobieta ta jest klątwą dla męża i nikt już nie przychodził jej się oświadczać.
Nawet kawalerowie z jej własnej wioski unikali jej jak ognia.
Stała się znaną pechową wdową w dziesięciu sąsiednich wioskach.
Nawet jeśli kobieta była niezwykłej urody, mieszkańcy wioski bali się zbliżać.
Nawet unikali jej, widując ją z daleka.
Natomiast Wang Xiaochuan, po powrocie do wioski, wcale się tym nie przejmował i często z nią rozmawiał.
Wu Bizhen bardzo współczuła Wang Xiaochuanowi i dlatego często odwiedzała jego dom, zachęcając go do podniesienia się na duchu.
Nie mógł tak żyć w otępieniu. To ona zachęciła go do nauki masażu dla niewidomych…
Gdy Wang Xiaochuan się nauczył, mieli otworzyć sklep z masażem dla niewidomych w miasteczku.
Właśnie dlatego każdego dnia prosiła Wang Xiaochuana, by ćwiczył na niej swoje umiejętności masażu.
Wang Xiaochuan miał brata, który wyjechał do pracy, więc w domu często nikogo nie było.
Dlatego dzisiaj nie było inaczej. Oboje uczyli się w domu…
— Siostro Zhen, naprawdę dziękuję ci za ten czas. Bez ciebie do tej pory nie wyszedłbym ze swojego kryzysu psychicznego… — powiedział Wang Xiaochuan szczerze.
Masując nogi Siostry Zhen, kontynuował: — Siostro Zhen, jak czujesz tę siłę nacisku?
Widząc, że Wang Xiaochuan nie widzi, Wu Bizhen westchnęła i powiedziała: — Xiaochuan, wiesz co? Kiedyś, kiedy studiowałeś na uniwersytecie, jak ci zazdrościłam. Nawet zakochiwałam się w tobie po kryjomu przez kilka lat, ale nie miałam okazji.
— Ach?
— Siostro Zhen, nie żartuj sobie. Nikt nie wie, że jesteś najpiękniejszą dziewczyną w naszej wiosce…
Wu Bizhen zaśmiała się lekko, chwyciła rękę Wang Xiaochuana i położyła ją na swojej twarzy, mówiąc z wyrzutem: — Xiaochuan, naprawdę uważasz, że siostra jest piękna?
— Oczywiście… Siostra jest najpiękniejsza w naszej wiosce.
— Ach, to nic nie znaczy. Czyż wszyscy nie wiedzą, że przynoszę pecha moim mężom?
Wu Bizhen westchnęła z goryczą.
Z gorzkim uśmiechem.
— Kto mówi, że siostra przynosi pecha? To po prostu ci mężczyźni mieli krótkie życie. Co ma to do ciebie? Siostra jest najżyczliwszą kobietą — pocieszał Wang Xiaochuan.
— Tak, tylko ty mnie rozumiesz. Co ja mam wspólnego ze śmiercią tych mężczyzn? Szkoda tylko, że moje obecne piękno nikt nie podziwia.
Wu Bizhen ma teraz dwadzieścia sześć, dwadzieścia siedem lat, okres wielkiego apetytu. W sercu pragnie namiętnego romansu!
Sucha, spieczona ziemia potrzebuje delikatnego deszczu!
Wang Xiaochuan był również przystojnym młodzieńcem w wiosce, tylko teraz był ślepy.
— Xiaochuan, naprawdę ci to nie przeszkadza.
— Siostro, oczywiście, że mi to nie przeszkadza. Kiedy przeżywałem najciemniejsze chwile, to ty byłaś przy mnie — powiedział stanowczo Wang Xiaochuan.
W oczach Wu Bizhen pojawiła się iskierka przebiegłej nadziei. Zmysłowo powiedziała: — A jeśli siostra zechce zostać twoją kobietą, czy będziesz chciał?
Wang Xiaochuan nie spodziewał się, że Siostra Zhen powie coś takiego, co sprawiło, że jego twarz natychmiast się zaczerwieniła.
Gdyby widział, a jego lewa noga nie kulalaby?
Z pewnością zgodziłby się bez wahania. Ale teraz, w jego obecnym stanie, czy nie byłby ciężarem dla niej?
Gdy Wang Xiaochuan się wahał…
Ona…
Szkoda tylko, że ten mężczyzna przed nią w ogóle nie widzi. Gdyby to był inny mężczyzna, z pewnością dostałby krwotoku z nosa na miejscu.
Wu Bizhen, widząc przystojną i młodzieńczą twarz Wang Xiaochuana, jego 183 cm wzrostu.
Chociaż Wang Xiaochuan nie widział, ale kiedy pokazywała swoje ciało przed mężczyzną, czuła się jednocześnie zawstydzona i podekscytowana.
Nie mogła powstrzymać przyspieszonego bicia serca, czuła się jak mała sarenka szalejąco biegająca w jej sercu.
W tym momencie czuła, że jej piękna twarz jest czerwona i gorąca.
— Xiaochuan, mówisz, że lubisz siostrę, a wyglądasz na wahanie.
— Ach, siostro, to nie tak. Po prostu boję się, że cię obciążę w mojej obecnej sytuacji — powiedział Wang Xiaochuan w panice.
— Ach?
Zanim Wang Xiaochuan zdążył coś wyjaśnić… zamarł w miejscu.
— Siost... Siostro Zhen, co ty robisz? Tak nie można…
Chociaż Wang Xiaochuan był ślepy…
Wu Bizhen, widząc spanikowaną twarz Wang Xiaochuana, szybko parsknęła śmiechem.
— Dawaj…!
Wu Bizhen złożyła swoje kruczoczarne włosy za kark, lekko poruszyła biodrami i zrobiła krok do przodu pięknymi nogami.
W tym momencie Wang Xiaochuan poczuł nawet delikatny…
Wziął głęboki wdech i poczuł się pobudzony.
…
— Słyszałaś? Ten Wang, ma romans z wdową z wioski, i jeszcze został przyłapany na gorącym uczynku.
— Ten ślepiec ma wielkie szczęście w miłości, szkoda tylko, że my nie mamy takiej odwagi.
— Haha, chodźmy, chodźmy zobaczyć, wszyscy idą.
Z początku niewielka wioska, a do tego wieśniacy roznosili wieść od domu do domu, szybko cała wioska dowiedziała się o tym. Jedni po drugich biegli w kierunku glinianego domu na skraju wsi.
W tym czasie wokół domu Wang Xiaochuana zebrało się już wielu ludzi.
Wtedy pewna kobieta w kwiecistej bawełnianej kurtce, z rękami na biodrach, krzyczała: — Wang Xiaochuan, ty ślepy łajdaku, pozbawiony wstydu! Nie widzisz, a i tak nie jesteś uczciwy, uwodząc wdowę z wioski.
— Twój zdeprawowany brat chciał zawrzeć z nami sojusz dla małżeństwa. Jak nasza córka mogłaby wyjść za takiego ludzkiego śmiecia, plemię!
W tym momencie Wang Xiaochuan również zamarł. Nie spodziewał się, że ktoś w jego domu nagle się pojawi.
Ta kobieta nie była nikim innym, jak słynną wiedźmą z wioski. Jej syn, aby pomóc mu w życiu, szukał dla niego towarzyszki życia w wiosce. Ta kobieta była przyszłą teściową Zhou Cui!
Obok Zhou Cui stała elegancko ubrana dwudziestokilkuletnia dziewczyna, Wu Xiaorui!
W tej chwili Wu Xiaorui wcale nie była zdenerwowana, lecz jadła pestki słonecznika, oglądając przedstawienie.
Wu Bizhen stała z rozpiętymi ubraniami, potarganymi włosami, przestraszona, ubrana na szybko, z opuszczoną głową, nic nie mówiąc.
— Ja… Ja nic nie zrobiłam, ja tylko…
Wang Xiaochuan, cały w panice, próbował wyjaśnić, ale nie wiedział, od czego zacząć.