Obecność elitarnego plutonu piechoty wreszcie uwolniła Kou Chen-juana od śmierci.
Napięte nerwy mogły wreszcie się rozluźnić.
Dlatego, zanim zaplanował kolejny krok, pospiesznie sięgnął po telefon, by zadzwonić do rodziców.
Od wybuchu Apokalipsy aż do teraz, eksplozje o różnym natężeniu słyszane z kierunku miasta nie milkły.
Właśnie wtedy, gdy liczyła się tylko walka o przetrwanie, nie miał czasu na nic innego, ale jeśli teraz nie nawiąże kontaktu, sygnał może w każdej chwili zniknąć.
Jak tylko wyjął telefon, zobaczył kilkadziesiąt nieodebranych połączeń od mamy i taty, a także od młodszego brata Gu Chengyuna.
Najnowsze połączenie od rodziców było minutę temu, a od brata kilkadziesiąt sekund temu.
Kou Chen-juan szybko oddzwonił do matki, która odebrała niemal natychmiast.
Zanim Kou Chen-juan zdążył cokolwiek powiedzieć, z jej ust rozległ się głos pełen pośpiechu i paniki:
„Halo, mój mały, wszystko w porządku? Dlaczego nie odbierałeś telefonu? Tata i ja strasznie się o ciebie martwiliśmy!”
„To było straszne, ludzie na ulicy nagle oszaleli, rzucili się do gryzienia jak wściekli.
”Co za dzień! Wielu ludzi zostało pogryzionych na śmierć! Krwawiło wszędzie, dobrze, że zareagowałem szybko i kazałem tacie zamknąć roletę!
„Nie bój się, najpierw znajdź jakieś schronienie, a my z tatą zaraz przyjedziemy po ciebie!”
„Mały, nie bój się, tata zaraz przyjedzie!” – odezwał się ojciec przez telefon.
Słysząc, że głos matki pod koniec zaczął się łamać ze płaczu, serce Kou Chen-juana ścisnęło się, po czym szybko ją uspokoił:
„Mamo, nic mi nie jest, po prostu telefon był na cichym trybie i nie słyszałem dzwonka. Nie martw się o mnie, jestem teraz z wojskiem, jestem bezpieczny!
„Nie przyjeżdżajcie po mnie, teraz jest zbyt niebezpiecznie na zewnątrz, a autostrady na pewno są zablokowane, na drodze ponad 300 kilometrów są same takie rzeczy!”
„Jestem z wojskiem, wy schowajcie się bezpiecznie w domu, nie wychodźcie, absolutnie nie wychodźcie! Jeśli ktoś zostanie zraniony przez tę rzecz, zaraża się!
„Wierzcie w Wielką Dynastię Zhou, Prowincja Zhou przetrwała trzy tysiące lat pod rządami niebios! Po prostu cierpliwie czekajcie na ratunek od wojska! Niedługo będą tu!
Chociaż tak mówił, Kou Chen-juan osobiście był pesymistą.
Istniejący system Prowincji Zhou prawdopodobnie wyglądał marnie, zwłaszcza siły obronne Wielkiej Dynastii Zhou.
Pomyśl tylko, zaufani towarzysze broni nagle przechodzą Apokaliptyczną transformację, wielu ludzi prawdopodobnie nie zareaguje na czas.
Pierwszą myślą będzie kontrola i oczekiwanie na leczenie, a nie eliminacja.
Ta różnica w informacjach, w połączeniu z zaraźliwością wirusa, uderzyła w siły obronne Wielkiej Dynastii Zhou niemal dewastująco!
Ale żeby uspokoić rodziców, musiał mówić to, co chcieli usłyszeć.
W końcu, nawet jeśli nie doczekają się sił obronnych Wielkiej Dynastii Zhou, to przecież jest on, posiadający system.
„Sygnał może w każdej chwili zniknąć, zadzwonię najpierw do mojego młodszego brata, zobaczę, jaka jest sytuacja u niego w Yuancheng.”
„Dobrze, zapytaj go. Właśnie rozmawiałam z twoim bratem, on...
.....
„Halo, halo?”
.....
Beee, beee, beee~
.....
Słysząc odgłos rozłączania się telefonu, Kou Chen-juan zmarszczył brwi, myśląc, że sygnał może się przerwać, ale nie spodziewał się, że stanie się to tak szybko.
Na szczęście zdążył zadzwonić do domu, w przeciwnym razie zmartwieni rodzice jadący ponad 300 kilometrów po niego mogliby znaleźć się w nieprzewidzianych okolicznościach.
Jego młodszy brat powinien być w porządku, to, że mógł rozmawiać z rodzicami, oznacza, że jego sytuacja nie jest najgorsza, przynajmniej żyje.
Chociaż od dziecka nie był tak sprytny jak ja, to nie jest głupi.
Miał też przewagę fizyczną, jeśli nie zrobi głupstw, powinien przeżyć.
Skoro sytuacja tak się potoczyła, Kou Chen-juan, nie mogąc nic zrobić, pocieszał się, a jego pragnienie stania się silniejszym rosło.
Tylko szybko tworząc armię i powiększając jej siłę, będzie miał moc, by chronić swoich bliskich w tym końcu świata.
Po oszacowaniu ilości zwykłej żywności w domu, Kou Chen-juan ustawił sobie cel.
Jak najszybciej wzmocnić się jeszcze bardziej, w ciągu dwóch tygodni maksymalnie powinien zacząć ratować rodziców w prowincji.
Co do jego młodszego brata, podróż przez prowincję, prawie tysiąc kilometrów, w krótkim terminie może polegać tylko na jego inteligentnym umyśle.
A jeśli chodzi o dalszy rozwój, Kou Chen-juan wybrał już swoje następne miejsce pobytu.
Jest to jego szkoła, Uniwersytet Yezhou!
Główne powody wyboru to trzy:
Pierwszy to doskonała lokalizacja:
Uniwersytet Yezhou nie został zbudowany w chaotycznym i zatłoczonym uniwersyteckim mieście.
Został zbudowany w zacisznej Wiosce Yangniu w obszarze strumieni, tak odległym, że w szkole często pojawiają się małpy i inne dzikie zwierzęta.
Dlatego w pobliżu znajduje się tylko niewielki obóz osadniczy, którego populacja nie jest zbyt duża.
Masz zasoby i niskie ryzyko, idealne do rozwoju na wczesnym etapie!
Drugi to wystarczająco duży kampus i kompletna infrastruktura.
Uniwersytet Yezhou, jako jedyny kluczowy uniwersytet w całej prowincji, można powiedzieć, że jest sercem Prowincji Yezhou, jej jasnym światłem.
Prowincja Yezhou zainwestowała ogromne środki w Uniwersytet Yezhou, a budowa szkoły jest doskonała.
Sam obszar dydaktyczno-mieszkalny zajmuje blisko 5000 mu, a infrastruktura może zapewnić życie dla blisko 50 000 studentów i wykładowców, a także ponad 1000 mu farmy doświadczalnej.
Spełnia potrzeby codziennego życia, a nawet pozwala na uprawę roli, po prostu idealnie!
Samce mury szkoły, choć nie są szczególnie wysokie ani solidne, mogą zatrzymać rozproszonych zombie, co z pewnością może zmniejszyć dużą presję związaną z czujnością.
Dzięki tak doskonałym warunkom i ogromnej pojemności, kampus ten obejmuje cały rozwój Kou Chen-juana na wczesnym i średnim etapie!
Trzeci to niski poziom trudności w zajęciu:
Do rozpoczęcia roku akademickiego na Uniwersytecie Yezhou pozostał tydzień, oprócz takich studentów jak Kou Chen-juan, którzy wrócili wcześniej na przygotowania do egzaminów, prawie nikogo tam nie ma.
Łącznie w szkole będzie co najwyżej kilkaset zombie, rozmieszczonych na terenie 5000 mu kampusu.
Przy obecnej sile ognia i kalibrze dowodzenia Kou Chen-juana, ten obóz wygląda jak prezent od systemu!
Myśląc o tym, Kou Chen-juan natychmiast zawołał:
„Jia Sanniu!”
„Tak jest!”
„Rozkazuję wojsku szybko się zebrać i wsiąść do pojazdów! Przygotować się do wyjazdu na Uniwersytet Yezhou!”
„Tak!”
……