Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 12

1167 słów6 minut czytania

Północ.
Biuro LIAO ZHONGKAI.
Oświetlenie było jasne, ale w powietrzu unosiła się nuta napięcia.
LIAO ZHONGKAI i DENG YANDA siedzieli naprzeciwko siebie przy stole.
Adiutant stał z boku, przekazując wszystkie zebrane tej nocy informacje.
„...Raportuję panom.
„Od wieczora do północy przy Karczmie Yue Lai pojawiło się siedem fal gości, a ich prezenty były niezwykle cenne.
„Ale... LIN ZHENG odmówił wszystkiego.
„Prezenty zostały zwrócone w nienaruszonym stanie. Nikogo nie przyjął. Jedynie poprzez właściciela karczmy przekazał wszystkim wiadomość:
„„Spokojnie przygotowujcie się do egzaminu, nie rozmawiajcie o innych sprawach”.
Po usłyszeniu tego, LIAO ZHONGKAI i DENG YANDA spojrzeli na siebie i uśmiechnęli się.
LIAO ZHONGKAI pogładził brodę i powiedział powoli: „Dobrze! Dobrze powiedziane: ‚nie rozmawiajcie o innych sprawach’!
„Ten LIN ZHENG swoimi działaniami mówi wszystkim: przybył do Huangpu nie po to, by się zakamuflować, nie po to, by przyjąć stanowisko, ale dla rewolucji!
„Puk!”
DENG YANDA z jeszcze większym entuzjazmem uderzył się w udo i zaimponował: „Myślałem, że odrzucił mnie egzaminie z powodu młodzieńczej brawury i arogancji! Teraz widzę, że go zlekceważyłem!
„To nie arogancja! To jest ‚moralna integralność’! To ‚zdolność do wytrwania’ prawdziwego człowieka!
„On mówi nam... że wie, że jego największym ‚kapitałem’ nie jest nasze uznanie, ale on sam!
LIAO i DENG mieli jasność umysłu.
Ci, którzy próbowali go przeciągnąć na swoją stronę, pozornie przynosili LIN ZHENGOWI nieziemskie bogactwo, ale w rzeczywistości była to „pułapka pochwały”.
Gdyby LIN ZHENG przyjął którąkolwiek z propozycji, byłby skończony.
Natychmiast straciłby status „cudownego talentu z Huangpu” i stałby się „uczniem frakcji xx”, co obniżyłoby jego znaczenie.
Odrzucając wszystkich, uratował swój bezcenny status!
Gdy adiutant, który zdawał raport, wyszedł.
W gabinecie pozostali dwaj przywódcy Huangpu.
Na jasno oświetlonym biurku leżały dwie już ocenione prace egzaminacyjne.
Jedna była autorstwa JIANG XIANYUN.
Czerwone uwagi: „Solidna praktyka, gruntowne zrozumienie teorii, bojownik rewolucyjny, powinien być najlepszy.”
Druga była LIN ZHENG.
Czerwone uwagi: „Nadzwyczajna wiedza, wielka wizja, odważny mówić, o czym inni nie śmią, cudowny talent.”
DENG YANDA wskazał na szkic listy przyjęć na stole i powiedział głębokim głosem: „Według pierwotnej oceny, JIANG XIANYUN był sprawdzony przez długi czas, miał najlepsze kwalifikacje, praktykę i teorię, był wewnętrznie ustalony jako numer jeden.
„Chociaż LIN ZHENG był olśniewający, w końcu był ‚samoukiem’, jego podstawy były słabe, zajęcie drugiego miejsca byłoby wystarczająco przekonujące.”
To był pierwotnie ustalony wynik.
Jednak LIAO ZHONGKAI potrząsnął głową.
Chwycił ciężkie czerwone pióro i powiedział powoli: „Wybór ucznia... Po co utworzyliśmy Huangpu?”
DENG YANDA był zaskoczony: „Naturalnie dla ‚rewolucji’!”
„Zgadza się, dla rewolucji.”
W oczach LIAO ZHONGKAI przemknęły słowa LIN ZHENG w punkcie zgłoszeń o „odwróceniu losu i zmianie przeznaczenia”.
„...aby zrewolucjonizować los ‚akceptacji losu’ czterystu milionów rodaków!”
Głos LIAO ZHONGKAI stał się stanowczy. „XIANYUN jest ‚bojownikiem’. Potrafi walczyć, dowodzić, jest fundamentem rewolucji.
„A ten LIN ZHENG... to ‚iskra’!
„Nie tylko ma ‚moralną integralność’, ale też ‚myśl’! Ten egzamin, ten charakter, jeśli zajmie tylko drugie miejsce...
LIAO ZHONGKAI uśmiechnął się samokrytycznie: „Wręcz my, egzaminatorzy, będziemy brakować odwagi!”
Po czym!
LIAO ZHONGKAI podniósł czerwone pióro i lekko przekreślił nazwisko „JIANG XIANYUN” na szkicu, przesuwając je na drugie miejsce.
Następnie, na miejscu lidera, złożył powoli, starannie dwa słowa —
LIN ZHENG.
„Bum.”
Czerwone pióro opadło, pieczętując decyzję.
LIAO ZHONGKAI spojrzał na to nazwisko i powiedział głębokim głosem:
„Ten syn jest niepowtarzalny od stu lat!”
„Nasz Huangpu, powinien uczynić go wizytówką tej kadry!”
W tym samym czasie LIAO ZHONGKAI potajemnie postanowił, że po ustaleniu listy, jak najszybciej przedstawi nazwisko LIN ZHENG i jego odpowiedź egaminacyjną Panu.
A LIAO ZHONGKAI nie wiedział.
Dokładnie w tym samym momencie, gdy „zmieniał listę”.
Po drugiej stronie Kantonu, pod lampą w domu ZHANG SENFU, została napisana tajna wiadomość.
Treść listu szczegółowo opisywała całe postępowanie LIN ZHENG, od punktu zgłoszeń, przez odpowiedzi egzaminacyjne, po odmowę przyjęcia lobbystów, a także... jego „myśl” o „odwróceniu losu i zmianie przeznaczenia”.
List nie został wysłany do rezydencji, ani do Pana.
Został zaszyfrowany i wysłany do — Szanghaju.
Odbiorcą był ten mieszkaniec Xiangnan, który był zajęty sprawami partyjnymi.
.....
Nadszedł kolejny dzień.
Gdy „Yangcheng Morning News”, „Republic Daily News” i inne główne gazety z wielkimi, czarnymi literami opublikowały wydarzenia z zeszłej nocy —
LIN ZHENG całkowicie „wyszła poza krąg”.
【Cudowny talent z Huangpu odrzuca kosztowne prezenty, czy to moralna integralność? Czy arogancja?】
【Zwykły człowiek traktuje możnych jak nic, Karczma Yue Lai minionej nocy była „tłoczna od gości”!】
Wieści rozeszły się jak błyskawica.
Mieszkańcy tego miasta, niezależnie od wieku i płci, niezależnie od tego, czy byli talentami rewolucyjnymi.
Od bogatych kupców w herbaciarniach po robotników portowych, od panien z głębi haremów po studentów szkół, wszyscy usłyszeli o imieniu „LIN ZHENG”.
„Szkoda!”
Niektórzy staroświeccy kupcy łamali ręce z żalem. „Jaka wspaniała okazja! Te kontakty, to ‚żółte i białe’ [pieniądze], dlaczego ich nie chciał? Zbyt młody, zbyt arogancki!”
„Zazdroszczę!”
Więcej, to byli studenci, którzy wciąż walczyli o przeżycie. „My wciąż czekamy na ogłoszenie wyników, a on... już zaczął ‚wybierać’ nieziemskie bogactwo! Porównanie ludzi, doprowadza do szału!”
„Myślę!”
W herbaciarni więcej ludzi z ekscytacją waliło w stoły: „To jeszcze trzeba mówić?! On czeka na dobrą cenę! To, czego chce, to nie to, co dają mu ‚sekretarze’!” „Zgadza się! To, czego chce... prawdopodobnie ‚pierwsze miejsce’ w pierwszej kadrze Huangpu!”
Pośród ludowych dyskusji.
Wybitni studenci, którzy brali udział w tegorocznym przesłuchaniu w Huangpu, również się zebrali.
JIANG XIANYUN, CHEN GENG, HE ZHONGFENG i kilku innych „wybitnych” studentów, już znanych, po zakończeniu głównego egzaminu, wreszcie mieli chwilę wolnego.
W akademiku unosił się dym.
JIANG XIANYUN strzepnął popiół.
„Panowie, egzamin się zakończył. Ale myślę, że prawdziwe ‚zamieszanie’ dopiero się zaczęło.”
CHEN GENG oparł się o łóżko, skrzyżował nogi. „XIANYUN, mówisz o tym ‚LIN ZHENG’?
„Słyszałem, że dyrektor DENG chciał go przyjąć na ucznia w punkcie egzaminacyjnym, a on odważył się odmówić! Ten szum przyćmił nas wszystkich!”
W oczach CHEN GENG było wiele „zabawy” i „ciekawości”.
„Ten człowiek jest naprawdę niezwykły.”
Długo milczący XU XIANGQIAN rzadko się odzywał.
Jego akcent z Shanxi był bardzo mocny, ale każde słowo było wyraźne.
„Czytałem gazetę, odmówił nie jednej osobie, ale prawie wszystkim ‚górskim wodzom’. Takiej zdolności do wytrwania, ja mu nie dorównuję.”
JIANG XIANYUN wstał i przeszedł wzrokiem po wszystkich. „Czy jest smokiem, czy wężem, trzeba to zobaczyć na własne oczy. Nasza rewolucja potrzebuje zarówno ‚siły wsparcia’, jak i takich ‚nieokiełznanych’ talentów.”
„Proponuję, zorganizujmy ‚herbatkę’ i zaprośmy kilku uznanych ‚wielkich talentów’ tej kadry. Także... aby poznać tego LIN ZHENG.”
Wszyscy zgodzili się z okrzykami.
JIANG XIANYUN skinął głową, wziął papier i pióro i zaczął sporządzać listę zaproszeń:
„CHEN GENG, XIANGQIAN, ZHILONG...”
Zapisał jedno nazwisko za drugim, które później miały rozbrzmiewać w chwale.
A gdy lista została ukończona, JIANG XIANYUN po krótkim namyśle, zatrzymał końcówkę pióra i na końcu dopisał jedno nazwisko —
HU ZHONGNAN.
„Hm?”
CHEN GENG spostrzegawczy, nachylił się, aby spojrzeć. „HU ZHONGNAN? On... wydaje się nie być wybitny?”
JIANG XIANYUN lekko się uśmiechnął i odłożył pióro.
„Według kwalifikacji, oczywiście nie ma kwalifikacji.”
„Ale... pierwszą rzeczą, jaką LIN ZHENG zrobił po przybyciu do Kantonu, to stanąć w obronie tego HU ZHONGNAN w punkcie zgłoszeń.”
„Zapraszam HU ZHONGNAN, jest to zarówno oddanie przysługi LIN ZHENGOWI, jak i chęć zobaczenia... dlaczego LIN ZHENG tak wyjątkowo ceni tę osobę, co w nim jest takiego niezwykłego!”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…