Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 18

999 słów5 minut czytania

Twoi ludzie nawet nie nauczyli się jeszcze strzelać, to tylko banda pozornych żołnierzy. Gdyby tylko jedno lub dwoje z nich zadrżało, te pociski naprawdę wyleciałyby w powietrze. Co wtedy zrobimy? Ale skoro już się stało, Luo Wej-min nic nie poradzi na swoje zmartwienia. Musi jak najszybciej zakończyć tę sprawę. Gdyby jeden lub dwóch nowych rekrutów nie miało wystarczająco silnej zdolności adaptacji lub być może wystarczającej siły psychicznej, byłaby to absolutnie wielka strzelanina. Nie tylko nasze życie nie byłoby bezpieczne, ale nasze prawdziwe położenie zostałoby ujawnione tym Japończykom. I jeszcze marzyliśmy o zdobyciu sławy w Stolicy? To były tylko marzenia! — Uspokój się, nie rób nic pochopnie. Jeśli masz jakieś żądania, możesz je przedstawić. Inoue Ichiro był tak przerażony, że prawie się zesikał. W końcu był tylko urzędnikiem cywilnym i nie chciał mieć nic wspólnego ze sprawami wojska.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.