Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 13

1092 słów5 minut czytania

Oczy Chu Hongyu zalśniły.
Przed jego oczami pojawił się panel atrybutów.
[Postać]: Xiao Fan
[Tożsamość]: Główny bohater "Boga Wojny", obecny Wielki Mistrz Sanktuarium Boga Wojny
[Charyzma]: 90
[Siła]: Późny etap Ukrytej Siły
[Punkty Szczęścia/Losu]: 5000
[Palec Wskazujący Złota (System/Moc)]: Brak
Nieźle, ma 5000 Punktów Szczęścia/Losu.
To 50 razy więcej niż zwykli ludzie.
Oczywiście.
Chu Hongyu był tylko zszokowany, nie przejął się tym zbytnio.
Chociaż Punkty Szczęścia/Losu Xiao Fana były wysokie, Chu Hongyu posiadał Aurę Ostatecznego Antagonisty, która całkowicie ignorowała punkty szczęścia protagonisty.
– Akun, zacznij działać.
– Dobrze, jaśnie pan.
Akun skinął głową, wziął telefon i wykonał połączenie.
Chu Hongyu spokojnie obserwował Xiao Fana.
Zabić Xiao Fana od razu?
Przy obecnej sile Chu Hongyu, bez problemu poradziłby sobie z Xiao Fanem osobiście.
Jednak Chu Hongyu nie zamierzał tego robić.
Nie wspominając już o tym, jak w fabule Xiao Fan torturował go, doprowadził do ruiny jego rodzinę i zmusił do życia na ulicy, gdzie zamarzł na śmierć.
Za Xiao Fanem stało Sanktuarium Boga Wojny i jego mistrz.
Gdyby Chu Hongyu zabił teraz Xiao Fana,
Jego mistrz mógłby oszaleć i zrobić coś szalonego.
Aby wykorzenić problem, aby zabić Xiao Fana,
Trzeba by było wyplenić jego mistrza i siły stojące za nim.
Więc najpierw sprawmy temu dzieciakowi trochę kłopotów. Mam nadzieję, że Xiao Fan sobie z nimi poradzi.
Szybko.
Czarne taksówka zatrzymała się przed Xiao Fanem.
Xiao Fan machnął ręką, wsiadł do samochodu i odjechał.
– Halo, komisariat? Chcę zgłosić przestępstwo.
Znalazłem czarny samochód w pobliżu lotniska, w środku siedzi osoba z bombą, mają też broń palną.
– Słyszałem, jak mówili, że są najemnikami i planują obrabować bank.
– Skąd mam wiedzieć, gdzie planują obrabować bank, przecież nie znam tych przestępców.
– Musicie to szybko sprawdzić i powstrzymać tych dwóch najemników, żeby nie zaszkodzili mieszkańcom Yanjing.
Chu Hongyu rozłączył się.
Szerzenie fałszywych oskarżeń.
To nie wchodziło w grę.
Xiao Fan i tak był najemnikiem, Chu Hongyu jedynie ujawnił jego tożsamość.
Co więcej, synowie losu typu najemników, jak Xiao Fan, są najłatwiejsi do załatwienia.
Kraj Long to święte miejsce dla najemników.
Niezależnie od tego, jak wielkie zaplecze ma Xiao Fan w Kraju Long, samo ujawnienie jego tożsamości sprawi, że nie będzie mógł się ruszyć.
Co z tego, że twoje szczęście jest wysokie.
Czy może być wyższe niż Narodowe Szczęście?
To jest miasto, a nie fantastyka.
Zwykły najemnik nie może pokonać Narodowego Szczęścia, nawet jeśli wszystko pójdzie nie tak.
Taksówka powoli jechała uliczkami.
W samochodzie.
Kierowca taksówki zapytał: – Panie, dokąd pan jedzie?
Gdzieś?
Xiao Fan pogładził się po podbródku, zamyślony.
Po raz pierwszy wracał do kraju i czuł się trochę zagubiony.
– Przy okazji, proszę mi powiedzieć, jakie piękne kobiety mieszkają w Yanjing.
– Mówiąc o Yanjing, jest tu mnóstwo pięknych kobiet. Przede wszystkim piękna prezes Tang Corporation, Tang Ling, wielka dama z rodziny Gu, Gu Shanshan, kapitan zespołu dochodzeniowo-śledczego Yanjing, Luó Wēiwēi...
– Tych kobiet nie możesz zaczepiać, odradzam ci to.
Kiedy kierowca z zapałem opowiadał o pięknych kobietach z Yanjing, nagle rozległ się nieoczekiwany głos.
– Kto, kto to?
Ten głos sprawił, że Xiao Fan poczuł dreszcz.
Krzyknął w stronę samochodu.
Podczas jazdy samochodu, ktoś był na zewnątrz.
Właśnie w tym momencie, odbicie w masce z wizerunkiem wołu nagle pojawiło się za oknem samochodu.
Kierowca już zesrał się ze strachu, jego ręce i nogi nie słuchały go.
Nagle pojawiła się postać w masce z wizerunkiem wołu, co natychmiast go przeraziło.
Samochód zaczął się też kołysać.\Xiao Fan nie był przerażony, ponieważ przez cały czas przygotowywał się psychicznie od momentu, gdy wyczuł czyjąś obecność.
Gdy zobaczył twarz w masce z wizerunkiem wołu za oknem, szybko opuścił szybę.
Ich spojrzenia się spotkały.
– Dzieciaku, Śmierć posyła mnie, by zaprosić cię na herbatę.
– Heh, jest wielu ludzi, którzy chcą mnie zabić, ale czy masz taką umiejętność?
Xiao Fan się uśmiechnął.
Po dziesięciu latach jako najemnik, Xiao Fan przeżył niezliczone sytuacje zagrożenia życia, skąd miał się dać zastraszyć kilkoma słowami.
Następna chwila, Xiao Fan ruszył.
Otworzył drzwi samochodu.
Nie zważając na to, że samochód jechał z prędkością 100 km/h.\Wyciągnął rękę na zewnątrz, żeby złapać tego, kto robił przedstawienie.
Niestety, gdy wychylił się przez okno, odkrył, że osoba w masce z wizerunkiem wołu już zniknęła.
A sto metrów dalej na drodze, osoba w masce z wizerunkiem wołu patrzyła na niego spokojnie.
Dziwne!
Wyjątkowo dziwne.
Przez dziesięć lat jako najemnik, Xiao Fan uważał się za mistrza sztuk walki.
Osoby, które mogłyby go pokonać, nie przekraczały pięciu.
Jednak prędkość tej osoby była tak oszałamiająca, że Xiao Fan poczuł strach.
Z ponurym wyrazem twarzy, musiał ponownie zamknąć drzwi samochodu i wrócić do środka.
Kierowca był już przerażony i blady jak ściana.
Xiao Fan nie przejmował się już kierowcą, jego twarz była ponura jak woda, a w sercu czuł niewytłumaczalny niepokój.
Problemy się zaczęły!
Nie spodziewał się, że pierwszego dnia po powrocie do kraju napotka tak wielkie kłopoty.
Pierwotne pragnienie znalezienia pięknych kobiet w kraju i podziwiania ich, już zniknęło.
Co to do cholery jest?
Kto jest wrogiem?
Czego chce przeciwnik?
Xiao Fan nic nie wiedział.
To uczucie bycia śledzonym sprawiało Xiao Fanowi coraz większą irytację.
W Land Roverze Chu Hongyu uśmiechnął się lekko.
Ponieważ otrzymał powiadomienie z systemu.
[Ding! Gospodarz wyrządził psychiczne tortury synowi losu, Xiao Fanowi, sprawiając, że poczuł strach. Gospodarz otrzymał 6000 Punktów Złoczyńcy.]
6000 Punktów Złoczyńcy nie jest dużo, ale jest znacznie szybsze niż torturowanie Zhu Xue'er.
Osoba w masce z wizerunkiem wołu była oczywiście nadwornym egzekutorem z rodziny Chu, potężnym wojownikiem na średnim etapie Hufajingu.
Chu Hongyu właśnie specjalnie polecił, aby tylko go nastraszyć, a nie go dotykać.
Nie zapominajmy, że Xiao Fan jest chroniony przez Aurę Protagonisty i Aurę Obniżającą Inteligencję.
Chyba że Chu Hongyu osobiście się z nim zmierzy, zwykli ludzie nie są w stanie go zabić.
...
Scena się zmienia.
Xiao Fan siedział w samochodzie z ponurym wyrazem twarzy.
Po powrocie do Kraju Long napotkać tak przerażającą rzecz, nikt nie mógłby być w dobrym nastroju.
Kierowca, choć trochę drżał, z czasem stopniowo odzyskiwał przytomność.
Niedługo potem rozległy się syreny policyjne.
Samochód, w którym siedział Xiao Fan, został otoczony przez policjantów ze wszystkich stron.
– Dlaczego jest tu tyle policji, panie, czy przewozi pan jakieś nielegalne przedmioty?
Kierowca odwrócił się i spojrzał na Xiao Fana z podejrzeniem w oczach.
Xiao Fan również wyczuł, że coś jest nie tak. Lata służby jako najemnik sprawiły, że wyczuwał, iż sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana.
– Jak to możliwe, jestem przykładnym uczniem, najlepszym obywatelem, dlaczego miałbym robić coś niezgodnego z prawem?
Zanim skończył mówić, wyraz twarzy Xiao Fana drastycznie się zmienił.
W jego torbie znajdowało się tylko kilka ubrań na zmianę, ale gdy ją podniósł, poczuł, że waga jest nieodpowiednia.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…