Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 5

1347 słów7 minut czytania

Lin Chi'an przygniótł czerwoną farbę do tuszu wokół swojego nadgarstka.
Palcami wielokrotnie pocierał krawędź zapięcia,
aby „ślady krwi" wyglądały bardziej jak otwarte i zaczerwienione od tarcia, wzmacniając poczucie realizmu postaci uwięzionej przez wiele dni.
Gdy nauczyciel Li i on skinęli sobie głowami,
Lin Chi'an zamknął oczy, wykorzystując „Buff Emocjonalnej Infekcji" do osiągnięcia odpowiedniego stanu.
Gdy tylko otworzył oczy, odtworzył moment, w którym postać właśnie skończyła eksplozję emocji,
jego palce nadal drżały po wybuchu,
widząc go, nauczyciel Li we własnym sercu wstrzymał oddech.
Czy to nazywają „przejmowaniem emocji"??? To chyba postać powróciła z martwych!!!
On również nie zwlekał, cień natychmiast pokrył jego twarz,
na jego ustach pojawił się chłodny uśmiech inspektora.
Reżyser pomocniczy zamarł na dwie sekundy, przełknął ślinę, zanim cicho krzyknął:
„Gotowi na 9. scenę, 3. ujęcie, 1. dubel do Sekrethe Sprawy Dworu Qing: Szum Wiatru Czarnej Mgły! Scena „Miecz nad karkiem na placu egzekucji, zatrzymajcie się!" --- Przygotowaaaaawać!"
„Bach" klaps trafia.
„3! 2! 1!"
„Akcja!"
Klatka piersiowa Lin Chi'ana gwałtownie unosiła się i opadała, brwi ściągnięte, wzrok ostry,
powiekami wokół oczu jakby płonęły ogniem, wpatrywał się intensywnie w inspektora.
Łańcuchy mocno szarpnięte, wydał głośny zgrzyt,
ślady krwi na nadgarstkach, pod wpływem czerwonej farby, wyglądały teraz jeszcze bardziej potwornie.
Reżyser siedzący przed monitorem, widząc tę scenę, wykonał taktyczny odchylenie do tyłu,
splotł ramiona na piersi i głęboko odetchnął.
— Więc to jest właśnie cholera niespodzianka!!!
...
„Hmpf"
Inspektor spuścił głowę i zaśmiał się cicho, ukazując swój triumfalny uśmiech.
W tym momencie w oczach Lin Chi'ana pojawiło się zdziwienie.
Za jego plecami pojawiło się dwóch strażników, którzy chwycili go za ręce.
Lin Chi'an nagle odwrócił głowę i wysłał im gniewne spojrzenie.
Aktor-strażnik wzdrygnął się od spojrzenia.
Pomyślał w duchu: — Nie, bracie! Nie patrz na mnie!!!
W tym momencie podbiegł mały urzędnik, potykając się, do inspektora i szepnął mu coś do ucha.
Inspektor natychmiast odwrócił się i spojrzał gniewnie na urzędnika.
„Wynoś się!"
Inspektor warknął, a mały urzędnik w panice uciekł z miejsca.
Inspektor z ponurym wyrazem twarzy wpatrywał się w stojącego przed nim Lin Chi'ana.
— Nie spodziewał się, że Lewy Zastępca Ministra przybył zbyt szybko! Ten plan wykorzenienia trawy może legnąć w gruzach!
...
„Dobrze, utrzymajcie stan! Przygotować kamerę! Bai Lu, twoje wejście."
Reżyser powiedział podekscytowanym głosem, ściskając krótkofalówkę.
Kamera się odwróciła, Bai Lu wylądowała w pobliżu platformy egzekucyjnej, jej szaty powiewały na wietrze.
Jednak smugi krwi pod oczami i pot na czapce urzędowej świadczyły o pośpiechu w podróży.
Otaczający strażnicy natychmiast wyciągnęli miecze i otoczyli ją, a ona ostro krzyknęła:
„Śmiałe! Ja jestem Lewym Zastępcą Ministra Dworu Stanowego!!!"
Strażnicy gorączkowo schowali miecze, uklękli i złożyli ręce, a błagalne krzyki skazańców stały się głośniejsze.
Lin Chi'an wpatrywał się w inspektora. Zgodnie ze scenariuszem miał wypowiedzieć słowa dodane przez reżysera.
„Jak to jest być lojalnym sługą chroniącym kraj, jaki popełniłem grzech!"
Ale spojrzawszy na inspektora, jego brwi uniosły się z wyraźnym chłodem.
„Sytuacja się zmieniła! Wiel... mości!"
Ostatnia sylaba zabrzmiała z pogardą, sprawiając, że nauczyciel Li natychmiast zrozumiał, że jego improwizowana zmiana tekstu
miała ostatecznie utwierdzić motyw „nieuchronnej śmierci"!
„Zbliżenie na twarz! Nie przełączaj!" Reżyser nie chciał stracić tej delikatnej gry aktorskiej!
Bai Lu lekko zmarszczyła brwi, smugi krwi pod jej oczami wciąż były widoczne,
jej dłoń oparta o rękojeść miecza zacisnęła się tak mocno, że białka palców były widoczne, wyraźnie wyczuwając, że coś jest nie tak.
Inspektor nagle zaśmiał się cicho,
podszedł bliżej Lin Chi'ana i lodowatym, ściszonym głosem powiedział:
„Idź do nich dołączyć!!!"
Gdy tylko skończył mówić, nagle się wycofał i krzyknął:
„Zuchwały jeńcu, jak śmiesz się opierać i ranić ludzi!"
Jego ostrze „zgrzytnęło" i wysunęło się z pochwy...
Lin Chi'an w myślach: Nie! Nauczycielu Li, to czyste oszustwo!!!!!!!!!!!!!!!!
...
Bai Lu natychmiast ruszyła do przodu, ale jej kolana ugięły się,
pośpieszna podróż wyczerpała jej siły.
„Psik!"
Głownia miecza inspektora skierowana w pierś Lin Chi'ana, przebiła woreczek z krwią pod ubraniem.
Krew rozprzestrzeniła się po popielatym więziennym stroju. Lin Chi'an zachwiał się dwa razy,
a następnie.
Przegryzł woreczek z krwią w ustach, czerwona piana wypłynęła z kącika jego ust.....
Następną sekundę jego ciało, pchane przez ostrze,
pod wpływem jego popchnięcia,
upadło do tyłu, bez wahania.
Jasno wiedział, że dzięki „Buffowi Wstrząsoodpornej Poduszki",
nie czuł nic na tej wysokości.
Ale z boku wyglądało, jakby znajdował się na skraju platformy egzekucyjnej,
ponad metr nad ziemią.....
A Lin Chi'an wykorzystał „Buff Kamerze"
aby potajemnie dostosować środek ciężkości.
【Dostosowując kąt, ukrył niedoskonałość „fałszywego przebicia" rekwizytorskiego miecza w kadrze, jednocześnie sprawiając, że ruch upadku wyglądał dramatyczniej】
„Łup!"
Stłumiony dźwięk uderzenia tyłem głowy o kamienną posadzkę rozniósł się, a wszyscy statyści zamarli.....
Ci, którzy stali blisko, zapomnieli krzyczeć „niesprawiedliwość”.
Statyści— za kilkaset juanów miesięcznie, po co się tak narażać!!!
........
Reżyser pomocniczy, trzymając krótkofalówkę, krzyknął z niepokojem:
„Cholera! To dziecko jest zbyt uczciwe!!!"
Zanim dokończył mówić, reżyser chwycił go za nadgarstek, przyłożył twarz do ekranu.
„Nie krzycz! Patrz na jego wyraz twarzy! Jeśli krzykniesz, wsadzę ci krótkofalówkę do brzucha!!"
W kadrze, gdy Lin Chi'an wylądował, nie wydał z siebie jęku, jego głowa skierowana była stabilnie w stronę Bai Lu.
A Bai Lu, gdy otrzymała jego spojrzenie, zanim jej mózg zareagował, już uklękła na jedno kolano.
......
Bai Lu w myślach: Naprawdę uklęknęłam, bracie!!!
.......
Lin Chi'an lekko podniósł głowę, jego wzrok przenikał mgłę krwi, skupiając się na jej oczach.
Jego usta poruszyły się, nie wydając dźwięku, tylko piana krwawa wciąż wypływała z kącików ust........
Bai Lu jakby zrozumiała gniew i rozgoryczenie w oczach Lin Chi'ana!
W oryginalnym scenariuszu, jej kwestia tutaj powinna brzmieć: „Pamiętam o twojej krzywdzie."
Ale w tym momencie nie powiedziała ani słowa, jedynie zmieniając wyraz oczu, lekko odwróciła głowę w stronę inspektora stojącego na wysokiej platformie.
A serce inspektora na chwilę zabiło mocniej. Jego zazwyczaj okrutny wyraz twarzy,
widząc gniew w ostrych jak lód oczach Bai Lu, mimowolnie cofnął się o pół kroku,
nawet siła ścisku rękojeści miecza osłabła trochę...
...
Nauczyciel Li: On sam upadł!!! Dlaczego patrzysz na mnie!! Boże mój!!!
.......
W tym momencie ręka Lin Chi'ana, pokryta krwią, powoli uniosła się z boku, poruszając się wolno i drżąc.
Końcówki palców, ogrzane krwią, powoli zgięły się,
po jednym, po drugim, zaciskając się na jej dłoni.
Bai Lu spuściła wzrok na powoli nakładającą się rękę, zanim zdążyła zareagować.
Palce Lin Chi'ana powoli się zginały,
po jednym, po drugim, zaciskając się na jej dłoni.
Jak ostatnia iskra siły, ścisnęła ją.
Bai Lu ocknęła się, jej wzrok przeniósł się z zespolonych dłoni,
jednak właśnie natrafiła na oczy Lin Chi'ana, które wciąż ją obserwowały.
W jej źrenicy było tylko słabe światło, mocno skupione na jej oczach.
Było to powierzenie prawdy w ramach postaci.....
„Kch…“
Z gardła Lin Chi'ana wydobył się cichy dźwięk, ściskając ją, jego ręka nagle zacisnęła się mocniej!
Jak ostatni błysk życia, po czym siła szybko opadła.
Ostatnie światło „powierzenia" zgasło całkowicie, jak płomyk zdmuchnięty przez wiatr.
Uciskająca ją ręka powoli się rozluźniła, poślizgnęła się po jej dłoni.
Ramię bezwładnie opadło na kamienną posadzkę,
„Łup!"
wydało cichy dźwięk uderzenia, łańcuchy na jego nadgarstku zatrzęsły się i umilkły......
A ten obraz został idealnie zarejestrowany przez zbliżenie dodane do sceny zbiorowej.....
【Buff Kamerze, ocena +1】
Reżyser pomocniczy zbladł, trzymając krótkofalówkę,
Reżyser spojrzał na opadające ramię Lin Chi'ana na ekranie i cicho powiedział do reżysera zdjęć:
„Czy udało się nagrać szczegół opadającego ramienia?"
Ręka Bai Lu pozostała w poprzedniej pozycji, jej dłoń była już zimna od krwi.
Gdy podniosła wzrok,
zabójcza intencja w jej źrenicach została w pełni uwolniona!
Nienawiść do inspektora już się nie kryła, w całości ujawniła się w chłodzie jej oczu.
Gdy spojrzenie Bai Lu pełne zabójczej intencji przeszło na niego,
umięch inspektora na ustach zamarł, mimowolnie cofnął się, w jego oczach widać było przerażenie.
— To jest odruchowy strach aktora!
Nauczyciel Li— Po pierwsze, nikogo nie skrzywdziłem.
Po drugie, proszę o sprawdzenie rekwizytu, czy ten miecz w jej dłoni jest prawdziwy.
Reżyser wpatrywał się w zbliżenie na twarz Bai Lu na ekranie i powiedział do ekipy filmowej:
„Ten stan Bai Lu jest nawet lepszy niż wcześniej!"
Reżyser spojrzał na dwie osoby, które wciąż się nie poruszyły na monitorze, nagle się zmarszczył, jego wyraz twarzy stał się poważny.
Następnie spojrzał na reżysera pomocniczego.
Reżyser pomocniczy zbliżył się, spojrzał na monitor, i też zmarszczył brwi.
„Coś się stało!"
.....

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…