Idąc ulicą Jiangzhong Road, Qin Yi poczuł napływ wspomnień.
Ulica Jiangzhong, to ulica luksusowych samochodów w Modu, gdzie roiło się od niezliczonych marek i modeli, stanowiła najbardziej znaną ulicę z samochodami w Modu.
Marki uważane za luksusowe przez zwykłych ludzi, takie jak Mercedes, BMW, Audi, w ogóle tu nie grały roli, były jedynie tłem dla tej ulicy.
Natomiast topowe samochody sportowe, takie jak Ferrari, Lamborghini, były na porządku dziennym, niczym gwiazdy ulicy przyciągające wzrok przechodniów.
Jeśli jakiś salon samochodowy nie wystawiał kilku takich luksusowych samochodów przed drzwiami, świadczyłoby to o jego braku siły.
Jednak prawdziwie rzadkie, limitowane supersamochody, takie jak Koenigsegg, Pagani, Bugatti, kosztujące dziesiątki milionów, były skarbami salonów.
Oczywiście, tych limitowanych supersamochodów z natury było niewiele, od kilku do kilkunastu sztuk na całym świecie, a najwięcej może sto kilkadziesiąt. Nie każdy miał możliwość ich zakupu.
W końcu, rzadkość sprawia, że coś jest cenne.
Dlatego też bogacze tak chętnie poszukują wersji limitowanych.
Pamiętam, jak na początku studiów, ojciec podarował mi BMW M4. Pół roku temu, aby spłacić długi rodzinne, Qin Yi sprzedał to BMW M4, znacznie poniżej ceny rynkowej, handlarzowi używanymi samochodami na ulicy Jiangzhong.
Można to uznać za wyraz synowskiej troski o rodziców.
Choć było to jak rzucenie igły w morze, udało się spłacić niewielką część długu rodzinnego i nieco ulżyć w presji.
Sprzedając samochód, Qin Yi czuł pewien żal.
W końcu ten samochód towarzyszył Qin Yi przez ponad trzy lata, a także niósł ze sobą wiele 'słodkich' wspomnień z byłą dziewczyną, Su Mo.
Pamiętam, jak wtedy, głupi jak ja, powiedziałem temu handlarzowi używanymi samochodami, że ten samochód ma dla mnie ogromne znaczenie, i że gdy tylko będę miał pieniądze, na pewno go odkupię...
W tej chwili Qin Yi lekko potrząsnął głową i zaśmiał się z siebie.
Czas się zmienił, Qin Yi dawno już poznał prawdziwą naturę Su Mo i nie miał już obsesji, by odkupić ten samochód.
Może powinien być jak ci bogaci synalkowie, jak Wang Hao, bawiący się uczuciami i będący łajdakiem, ale czy to naprawdę tego pragnął?
Nie był pewien i na razie nie chciał tego próbować, w końcu, gdyby tak zrobił, prawdopodobnie zostałby 'zabity' przez własną matkę...
Niech będzie, co było, niech przeminie.
Qin Yi wziął głęboki oddech, przypominając sobie, by nie pogrążać się we wspomnieniach.
Przyszedł tu, by kupić samochód, by wydać pieniądze, by wykonać swoje 'zadanie'!
Samochód to duży wydatek. Normalni ludzie kupują samochody, wybierając te, które lubią i na które ich stać. Qin Yi jednak był inny.
Przyszedł tu z 'zadaniem', więc musiał kierować się zasadą 'kupuj tylko drogie, niekoniecznie dopasowane'.
W końcu sam był kiedyś bogatym synalkiem i miał pewną wiedzę o luksusowych samochodach i supersamochodach.
Chociaż wtedy samochód ojca był tylko Maybachem GLS za mniej niż dwa miliony, nie przeszkodziło mu to w poznawaniu i podziwianiu luksusowych samochodów kosztujących dziesiątki milionów.
Co jeśli jego ojciec kiedyś wyprowadzi swoją firmę na giełdę?
Jego palce nadal przesuwały się po ekranie telefonu, wysyłając prezenty, jednocześnie skanował wzrokiem salony samochodowe po obu stronach ulicy.
Po lewej stronie, przed salonem, stał Bentley Continental w wersji cabrio, wart około czterech do pięciu milionów. W przeszłości Qin Yi mógłby być nim zainteresowany.
Ale teraz kupowanie takiego samochodu tylko spowolniłoby jego zarobki i było czystą stratą czasu.
Pierwsze wrażenie jest ważne. Qin Yi stracił zainteresowanie salonem po lewej stronie, a jego wzrok przeniósł się na salon po prawej.
Po prawej stronie, przed salonem, stał Rolls-Royce Cullinan.
Rolls-Royce Cullinan, nazywany 'najlepszym SUV-em poniżej dziesięciu milionów'.
W tej chwili miał na koncie dwanaście milionów, więc naturalne było, że najpierw kupi samochód w najbliższej cenie, aby zmaksymalizować zyski.
To jest to!
Ustalając sobie w myślach plan, Qin Yi ruszył w stronę salonu po prawej stronie.
Była już jedenasta trzydzieści w południe. W salonie nikogo nie było, sprzedawcy poszli na lunch.
Zostali tylko dwaj pracownicy, którzy w zeszłym miesiącu mieli najsłabsze wyniki sprzedażowe, stojąc przy drzwiach jako personel recepcji.
Wewnątrz działu sprzedaży obowiązywała niepisana zasada: oceniaj ludzi po pozorach!
Jeśli klientem jest kobieta, pierwsi do obsługi są sprzedawcy płci męskiej.
Jeśli klientem jest mężczyzna, pierwsi do obsługi są sprzedawczynie płci żeńskiej.
Jeśli klientami są para lub małżeństwo, wtedy decyduje wiek tej dwójki.
Jeśli kobieta jest starsza, wtedy pierwszy obsługuje sprzedawca płci męskiej, jeśli mężczyzna jest starszy, wtedy pierwsza obsługuje sprzedawczyni płci żeńskiej.
A powód? Oczywiście 'przeciwieństwa się przyciągają'!
W końcu między ludźmi istnieją pola magnetyczne.
Przyciąganie się pola magnetycznego i rezonans na tej samej częstotliwości mogą skuteczniej doprowadzić do transakcji.
Widząc klienta wchodzącego do środka, dwaj pracownicy recepcji natychmiast skłonili się i powitali: „Witamy w salonie samochodowym Wanhao!”
Recepcjonistka, widząc, że wchodzący to przystojny młody mężczyzna, gorąco się do niego zbliżyła.
„Dzień dobry, panie, witamy w salonie samochodowym Wanhao. Czy szuka pan kogoś, czy ogląda samochody?”
W tego typu salonach zazwyczaj nie ma wielu klientów, nawet w święta, gdy jest ich więcej, to częściej oglądają niż kupują.
Sprzedawczyni, patrząc na ubiór klienta, choć wszystkie marki były markowe, były to ewidentnie modele z poprzedniego sezonu.
Do tego telefon, który trzymał Qin Yi, był jeszcze poprzedniej generacji telefonem marki Apple.
Cóż, ma pieniądze, ale niezbyt wiele...
Takie było pierwsze wrażenie tej sprzedawczyni o Qin Yi.
Qin Yi szybko przyjrzał się sprzedawczyni. Jej wygląd był całkiem ładny, włosy ułożone w modną fryzurę typu 'kaskada', skóra biała, lekki makijaż, a ubranie i stylizacje wyglądały profesjonalnie. Góra to biała koszulka z krótkim rękawem, odsłaniająca smukłe i blade ramiona, z obfitym biustem, przypięta plakietką doradcy handlowego. Dolna część to czarna spódnica ołówkowa, cieliste pończochy i czarne szpilki. Wzrost szacunkowo około metra siedemdziesiąt.
Cóż... Całkiem długie nogi...
Chociaż sprzedawczyni była przyzwyczajona do takiego traktowania, była trochę zirytowana.
Hmph ╭(╯^╰)╮, mężczyźni...
Sprzedawczyni cicho prychnęła, myśląc sobie: gdyby nie to, że ten dzieciak wygląda całkiem nieźle, to bym mu wykłuła oczy!
Po chwili Qin Yi cofnął wzrok, lekko skinął głową, odpowiadając na entuzjazm recepcjonistki, i spokojnie wypowiedział trzy słowa: „Kupuję samochód.”
Słysząc to, recepcjonistka ucieszyła się w duchu, że ten przystojny młody człowiek rzeczywiście przyszedł kupić samochód.
Lekkie zirytowanie spowodowane wcześniejszym oglądaniem przez Qin Yi natychmiast zniknęło.
Co ważniejsze, w zeszłym miesiącu nie zamknęła ani jednej transakcji, dostała tylko 3000 pensji podstawowej, nawet czynsz płaciła kartą kredytową. Jeśli w tym miesiącu znowu nic nie sprzeda, naprawdę nie będzie miała z czego żyć.
Dlatego też, mimo tłumionej radości, potraktowała tego potencjalnego klienta z wyjątkową uwagą i zaprosiła go do środka: „Dobrze, proszę za mną.”
Idąc w stronę salonu, recepcjonistka przedstawiła się: „Dzień dobry, panie, jestem doradcą handlowym salonu Wanhao, Xu Qian. Cieszę się, że mogę panu służyć. Jak pan ma na imię?”
„Qin Yi.”
Pytany Qin Yi odpowiedział lekko, a jego wzrok skanował układ i wystrój salonu, po czym ponownie skupił się na telefonie.
Salon był duży, podzielony na dwie kondygnacje, o dużej powierzchni. Z zewnątrz nie było tego widać, ale teraz, widząc go od środka, Qin Yi szacował, że sam ten salon zajmował co najmniej 1/4 ulicy Jiangzhong.
Samo to świadczyło o jego nieprzeciętnej sile.
Jednakże, teraz na jego koncie na Douyin miał 40 milionów Moyin Coins do wydania, musiał się pośpieszyć.
„Och, panie Qin, dzień dobry. Czy pan, panie Qin, ma jakieś preferowane marki lub modele samochodów? Mogę panu coś doradzić.”
„Nasz salon samochodowy Wanhao specjalizuje się w różnych luksusowych markach: Bentley, Rolls-Royce, Aston Martin, Lamborghini, Ferrari. Wszystkie te topowe samochody sportowe mamy na stanie.”
„Oczywiście, mamy również marki średniej i wyższej półki, takie jak Mercedes, BMW, Audi, importowane Toyota, Lexus, Lincoln.”
„Niezależnie od tego, czy potrzebuje pan sedana, SUV-a, samochodu dostawczego, czy sportowego, nasz salon Wanhao spełni pana wymagania.”
Sprzedawcy zawsze powinni najpierw przedstawić klientowi siłę salonu, a następnie dowiedzieć się o jego potrzebach.
Dopiero wtedy mogą trafnie rekomendować i doprowadzić do transakcji.
Po długim monologu Xu Qian zatrzymała się, wpatrując się w Qin Yi z oczekiwaniem, cierpliwie czekając na odpowiedź.
Jednak przez sekundę, dwie, trzy... ponad dziesięć sekund minęło.
Spojrzenie Xu Qian zmieniło się z entuzjazmu w zakłopotanie...
Atmosfera między nimi stała się nieco niezręczna.
Xu Qian lekko zmarszczyła brwi. Ten pan Qin, choć mówił, że chce kupić samochód, jego uwaga była ewidentnie gdzie indziej.
Odkąd wszedł do salonu, ciągle bawił się telefonem, całkowicie ignorując jej pytania.
Xu Qian była już lekko zirytowana i zaczęła wątpić, czy klient ma faktycznie zamiar kupić samochód.
Jednak, biorąc pod uwagę zbliżający się termin płatności karty kredytowej i rachunków za zakupy ratalne, głęboko odetchnęła, aby opanować swoje emocje.
Nadal kierując się zasadą „klient nasz pan”, lekko zakaszlała, próbując przywrócić uwagę klienta: „Kaszl, kaszl, panie Qin? Panie Qin? Słyszał pan mnie?”