To...
Niedaleko ludzie z Demon Suppressing Division spojrzeli po sobie. Wcześniej Lin Chen krzyknął, jakby martwił się o śmierć przeciwnika, a w następnej chwili roztrzaskał mu głowę na proch.
Co to za posunięcie? Czy bał się, że po śmierci zostanie mu chociaż resztka ciała, czy może bał się, że nie umrze wystarczająco dokładnie?