Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 4

940 słów5 minut czytania

Fioletowej jakości [Smoczy-Żmij Wojownik] to nie zwykła siła!
Poziom umiejętności fizycznych, zwinności i kontroli nad ciałem Lin Fana wzrósł o kilka poziomów!
Spróbował kilku przewrotów na ziemi, jego ruchy były niezwykle płynne, bez żadnego poczucia opóźnienia.
Następnie wykonał zestaw podstawowych technik walki Maoshan, których nauczył go mistrz.
Ruchy przypominały płynącą wodę, wykonane jednym tchem!
Lin Fan podskoczył z ziemi jak łowiący karp, wyprowadził cios, który w mgnieniu oka zmienił się w gest ręki symbolizujący nożyce.
„Jee! Pokonam dziesięciu!”
„Czy tym razem można skopiować Rysowanie Talizmanów i Zaklinanie?”
[Pozycje niższego poziomu w tej samej sekwencji! Po skopiowaniu mogą zostać wchłonięte przez pozycje wyższej jakości!]
[Może wzmocnić efekty istniejących pozycji, z pewnym prawdopodobieństwem podnosząc ich jakość!]
„Och, to jest możliwe! Skopiuj to również!”
[Rysowanie Talizmanów i Zaklinanie (zielony) został wchłonięty przez Rysowanie Talizmanów i Zaklinanie (niebieski)! Efekt Rysowania Talizmanów i Zaklinanie (niebieski) został wzmocniony!]
„Dobrze, skopiujmy też tego Pełnego Sprytów i Intryg (biały)!”
Po wzmocnieniu dwóch istniejących pozycji, Lin Fan skierował wzrok na pozostałe dwie.
„Najpierw skopiujmy Żywiołowość i Siłę!”
W przypadku pozycji dających efekt wzmacniający, im więcej, tym lepiej.
[Skopiowana pozycja: Żywiołowość i Siła (niebieski)]
Lin Fan poczuł, jak siła wzbiera w jego ciele, to witalność życia!
„Jestem taki silny! Jutro rano na pewno będę jak wieża!”
Po zdobyciu nowych pozycji, oczy Lin Fana rozjaśniły się znacznie.
„Fioletowy Smoczy-Żmij Wojownik w połączeniu z Żywiołowością i Siłą, czuję, że teraz mógłbym stawić czoła Wujkowi Zmjiemu w domu meblowym… heh heh…”
„Hej, ha!”
Potem podszedł z dwuznacznym wyrazem twarzy do ostatniej pozycji Qiushhenga: Szczęście w Miłości (zielony).
Opis tej pozycji brzmiał: Czasami zdarzają się nieoczekiwane romanse, których wynik jest nieprzewidywalny, dobry lub zły.
Lin Fan spojrzał z żelazną determinacją: „Niespodziewane spotkania oznaczają nowe pozycje, więc na pewno muszę to wybrać.”
[Skopiowana pozycja: Szczęście w Miłości (zielony)!]
Ta pozycja wydawała się pasywna, więc Lin Fan nie czuł nic szczególnego.
Do tej pory wszystkie pozycje dwóch starszych braci zostały skopiowane.
Panel atrybutów Lin Fana również uległ zmianie.
[Imię: Lin Fan]
[Zdolności: ...]
[Sługa Demona: Brak]
[Artefakt: Wisiorek Yin-Yang Maoshan (...)]
[Pozycje: Smoczy-Żmij Wojownik (fioletowy), Rysowanie Talizmanów i Zaklinanie (niebieski), Pełny Sprytów i Intryg (złoty), Żywiołowość i Siła (niebieski), Szczęście w Miłości (zielony)]
„Tylko pozycje dwóch starszych braci sprawiły, że stałem się tak potężny, a co z pozycjami mistrza? Powinny też być złote, prawda? Naprawdę nie mogę się doczekać!”
Lin Fan trzymał w palcach talizman i szybko przykleił go na czołach Qiushhenga i Wencai.
Iluzja dwóch uczniów została przełamana przez talizmany, ich ciała zadrżały, wzięli głęboki oddech i obudzili się.
Qiusheng pocierał ramię i narzekał: „Tak boli! Połowa ciała jest zdrętwiała… Czy spaliśmy?”
Wencai podniósł ręce i przeciągnął się, ziewając.
„Ech! Dopiero co miałem zjeść coś pysznego, dlaczego się obudziłem?”
Qiusheng poczuł coś przed oczami, sięgnął i zerwał leżący tam talizman.
Przyjrzał mu się uważnie i zapytał ze zdziwieniem: „Talizman? Nie jestem zombie! Kto mi to przykleił na głowę?”
Lin Fan zabrał talizman z jego ręki: „Oczywiście, że ja.”
„Mały Fan, po co mi to przyklejasz?”
„O czym ty mówisz, zombie?”
Wencai potrząsnął głową i też zauważył talizman na czole, zerwał go.
„Co? Czy to nie jest talizman narysowany przez mistrza? Mały Fan, masz…”
Mówiąc to, podał talizman Lin Fanowi, a potem zastanowił się mrugając.
„Starszy bracie, myślę, że właśnie zostaliśmy oszukani iluzją…”
Lin Fan roześmiał się w duchu: „Po skreśleniu pozycji Zdezorientowany, Wencai stał się rzeczywiście trochę bystrzejszy.”
Qiusheng rozejrzał się dookoła: „Kto rzucił na nas iluzję?”
„Czy to trzeba pytać? Młodszy brat przykleił nam talizman egzorcyzmu, więc na pewno trzeba go o to zapytać.”
Spojrzeli razem na Lin Fana.
Lin Fan schował talizman do torby stu skarbów.
„Był was opętany duch! Gdybym w porę nie przykleił wam tego talizmanu, nie przełamując iluzji, duchy by was porwały!”
Qiusheng pocierał głowę: „Opętany przez ducha? Nic dziwnego, że niczego nie pamiętam.”
„Duch?”
Wencai spojrzał z przerażeniem dookoła: „Czy on tu jeszcze jest?”
„Nie, przeczytałem Zaklęcie Egzorcyzmu Duchów nauczone przez mistrza i już go przegoniłem!”
Qiusheng nie dowierzając przyglądał mu się: „Wow! Mały Fan, kiedy ty się tak wzmocniłeś?”
Lin Fan lekko się uśmiechnął: „Tym razem was uratowałem, wróćcie i zapłaćcie za ucztę!”
Dwóch draniów na te słowa natychmiast znowu padło na ziemię.
„Hej! Nie udawajcie martwych!”
Po chwili obaj siedli z zagubionymi minami i zgodnie powiedzieli: „Kim jestem? Gdzie jestem? Co się stało…”
Lin Fan czuł się bezradny wobec tych dwóch żywych dowcipnisiów.
Qiusheng nagle sobie coś przypomniał i uderzył się w udo: „Cholera! Jeszcze nie znaleźliśmy tej monety!”
Przykucnął na ziemi i poszukał przez chwilę, jego mina była przygnębiona: „Teraz nawet świeca się spaliła, myślę, że nie ma już nadziei…”
Rysowanie Talizmanów i Zaklinanie Lin Fana zostało już ulepszone do niebieskiej jakości.
Wiele zaklęć, których wcześniej nie rozumiał, teraz przychodziło mu do głowy z łatwością.
Natychmiast przypomniał sobie zaklęcie do szukania zgubionych rzeczy.
„Starszy bracie, pożycz mi włos.”
Mówiąc to, wyrwał włos z głowy Qiushhenga.
„Ałć! Co ty robisz?”
Qiusheng zakrył głowę i ją potarł, obserwując, jak Lin Fan wkłada włos w talizman.
A następnie wyjął z płóciennej torby kawałek żółtego papieru i szybko złożył z niego mały lampion.
Wencai przyglądał się uważnie i uśmiechnął się: „Wiem! Mały Fan chce użyć Metody Znajdowania Przedmiotów za Pomocą Lampionów mistrza, ale ta metoda jest bardzo trudna, nigdy mi się nie udało jej zastosować…”
Lin Fan umieścił talizman owinięty włosem pod lampionem, a następnie go podpalił.
„Jasny i jasny lampionie, pomóż mi odnaleźć ducha!
Niebo jest bez granic, ziemia ma osiem kierunków!
Przebijając niebo i ziemię, wszystkie osiem kierunków rozjaśnij!
Tam, gdzie wskaże światło, duch objawi prawdziwą postać! Prędko, jak rozkaz!”
Podczas gdy płomień tańczył, lampion szybko wzbił się w powietrze, płynąc, kierując się w stronę polnej drogi.
Zwykle, gdziekolwiek lampion upadnie, tam znajduje się szukana rzecz.
„Szybko, gonimy!”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…