Wiosną 1970 roku, w odległym miasteczku w południowych Chinach, pewnego zwyczajnego wieczoru.
W wiejskim podwórzu należącym do Siagog-brygady produkcyjnej w Pingan-gminie, w Kałang-powiecie, Szu-prowincji, Szencz Czingczing dyszała ciężko, jej ciało było gorące jak wrzątek, a tętno przyspieszone.
Szencz Czingczing ledwo świadoma, zorientowała się, że ma gorączkę------
Na szczęście, wychowana jako sierota, przywykła do samotnego znoszenia cierpienia w oczekiwaniu na jego ustąpienie.
Chociaż jej mózg w gorączce działał zamglony, nie odpuszczał z powodu niedyspozycji fizycznej, ale pracował na wysokich obrotach, wyświetlając obrazy i historie, których nie rozumiała.
Szencz Czingczing doskonale zdawała sobie sprawę, że to nie są jej własne wspomnienia, ale osoba na obrazach miała jej twarz. W miarę jak obrazy rozwijały się, rzeczywisty ból sprawiał, że czuła się całkowicie uduszona, a łzy mimowolnie spływały jej z kącików oczu.
Cóż, najwyraźniej się przeniosła! W ciało tej delikatnej dziewczyny o tym samym imieniu i nazwisku.
Dawniej to nie była ona, ale od teraz była! Na podstawie krótkich streszczeń postaci z tej niedokończonej powieści, Szencz Czingczing musiała przyznać, że melodramatyczne zwroty akcji i los pierwotnej właścicielki były zbyt tragiczne.
Pierwotna właścicielka również nazywała się Szencz Czingczing i była niepozorną postacią drugoplanową w świecie powieści. Osiemnastoletnia dziewczyna, o kwiecie wieku, była nieśmiała i cicha. Jako dziecko Męczennika, dzięki własnym wysiłkom osiągnęła sukcesy w nauce. Niestety, po ukończeniu szkoły średniej, z przyczyn obiektywnych nie było uniwersytetów, więc mogła tylko pomagać Dziadkowi i Babci w pracy w polu w domu.
Mama zmarła na chorobę, gdy miała pięć lat, ojciec zginął, gdy miała dziesięć lat, Babcia zmarła, gdy miała trzynaście lat, a brat i bratowa, którzy służyli w wojsku, zginęli, gdy miała szesnaście lat, pozostawiając małego syna, który został odesłany z powrotem.
Kolejne ciężkie ciosy załamały starzejącego się Dziadka, który po chorobie leżał w łóżku przez prawie rok, po czym również zmarł.
Od tamtej pory pozostała sama, samotna, i musiała z trudem wychowywać swojego pięcioletniego siostrzeńca. Niestety, los nie okazał litości tej młodej dziewczynie.
Chociaż czasy były trudne i skromne, zawsze byli tacy, którzy mieli na oku majątek wdowy, zwłaszcza że pozostały tylko dwie słabe osoby i duża suma odszkodowania od państwa po śmierci jej ojca i brata z bratową.
Dopóki w domu byli starsi, nikt z brygady nie odważył się otwarcie knuć.
Lecz gdy stan zdrowia Dziadka pogarszał się, cały ciężar rodziny spoczywał na wątłych ramionach Szencz Czingczing, a coraz więcej osób zaczęło mieć swoje plany.
Dziadek, doskonale zdając sobie sprawę ze swojego złego stanu i złożonej sytuacji rodzinnej, z trudem zwlekając chorobę, poprosił swatkę o pomoc w znalezieniu partnera dla pierwotnej właścicielki.
Zbiegiem okoliczności żona przewodniczącego brygady Song Tachenga szukała żony dla swojego młodszego syna, głównego bohatera. Rodzina Song była uczciwa i gotowa zaopiekować się jej małym siostrzeńcem. Wszystko szło gładko, wystarczyło poczekać na odpowiedź głównego bohatera, a małżeństwo byłoby ustalone.
Nie udało się jednak, zanim nadeszła odpowiedź głównego bohatera, dziadek Szencz Czingczing nie wytrzymał i zmarł.
Następnie matka i syn Li Daniu siłą wkroczyli, by prosić o rękę, ale pierwotna właścicielka wielokrotnie odmawiała. Sam Li Daniu nie był wielkim problemem, ale jego matka miała złą reputację w brygadzie. Potem w brygadzie zaczęły krążyć różne wersje plotek, oskarżające ją o rozwiązłość i próbujące zszargać jej reputację.
Szencz Czingczing, przytłoczona wieloma ciosami i wstrząśnięta, zachorowała z gniewu, przegapiając najlepszy czas na obronę swojej reputacji i tracąc pierwotnie dobrą okazję do małżeństwa. Później jej życie małżeńskie było pełne trudności i przeszkód, pracując ciężko, aby chronić się przed obcymi i utrzymywać siostrzeńca, aż w końcu zmarła z przepracowania i choroby, z tragicznym zakończeniem.
Pozotając ścieżkę życia pierwotnej właścicielki i po całej nocy powtarzającej się gorączki, Szencz Czingczing w końcu odzyskała świadomość o świcie.