Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 5

1437 słów7 minut czytania

— Czy… nazywam się Yun Zhou, a ty nazywasz się Yue Hua?
Yun Zhou zamierzał zastosować najbardziej niezawodną metodę, by zdobyć jej względy.
Zaczął od wymiany imion.
— Nazywam się Ying Yueyao.
— Czyż nie nazywasz się Yue Hua? – Yun Zhou zadał pytanie w odpowiednim momencie.
W końcu ci, którzy ją ścigali, nazywali ją Yue Hua.
Gdyby Yun Zhou tego nie zrobił, to Ying Yueyao mogłaby zacząć go kwestionować.
— To tylko przydomek. – Ying Yueyao rzekła beznamiętnie.
— Och, ile więc masz lat… – wypowiadając te słowa, Yun Zhou poczuł się zakłopotany.
[Cholera, nie można tak po prostu pytać dziewczyny o wiek, ależ ze mnie prosiak!]
— Mam 19 lat. – Ying Yueyao ledwo zauważalnie ku uciesze uniósł kącik ust, a w jej oczach pojawił się błysk drwiny.
Yun Zhou: (*???)!!
— Co? Ile? – Yun Zhou zszokowany zapytał.
— Czyżbyś mi nie wierzył? – Ying Yueyao zmarszczyła brwi.
Ying Yueyao sama nie wiedziała, dlaczego wyrwało jej się, że ma 19 lat.
Na początku nie zamierzała ukrywać swojego wieku, ale gdy tylko zaczęła mówić, zmieniła zdanie.
— Eee… nie, po prostu wydawało mi się, że powinnaś być młodsza ode mnie. – Yun Zhou skłamał wbrew własnemu sumieniu.
Nie miał wyjścia, nie mógł przecież powiedzieć Ying Yueyao, że wie, że ma już 3319 lat.
— Czyli masz mniej niż 19 lat? – zapytała Ying Yueyao.
Yun Zhou lekko skinął głową, system wyraźnie pokazywał, że ma obecnie osiemnaście lat.
— Jestem od ciebie rok młodszy. – powiedział Yun Zhou, a potem zapytał: – Masz lustro?
Yun Zhou pomyślał, że tak piękna kobieta jak Ying Yueyao powinna nosić przy sobie lustro.
Chciał zobaczyć przez nie, czy naprawdę wrócił do wieku osiemnastu lat.
Yun Zhou nie wiedział, jak młodo teraz wygląda.
Wiedział tylko, że przeniósł się fizycznie, jego włosy stały się dłuższe, a ubrany był w strój przypominający starożytny.
— Nie mam lustra. – odpowiedź Ying Yueyao zbiła Yun Zhou z tropu.
[Wyglądając tak pięknie i nie mieć lustra, to trochę nie na miejscu!]
— Zostałam zaatakowana podczas kąpieli. – Ying Yueyao pokręciła głową z gorzkim uśmiechem: – Moje magiczne przedmioty przestrzenne i wszystkie rzeczy zostały skradzione przez moją służącą.
[Cóż, to straszne.]
[Dobrze, że twoja służąca nie ukradła ci szaty kąpielowej, bo inaczej musiałabyś biec nago.]
[Eee… czyżbym trochę chciał to zobaczyć? Co ze mną nie tak?]
[Czyżbym był zboczeńcem?]
[Nie, nie, nie, zdecydowanie jestem dobrym człowiekiem!]
[Kto by się nie miał na punkcie tak pięknej osoby, byłoby dziwne!]
Słysząc te rwące myśli Yun Zhou, Ying Yueyao poczuła się niekomfortowo.
[Zmniejszona sympatia Ying Yueyao o -1]
Na początku, podsłuchując te myśli, Ying Yueyao miała ochotę zmiażdżyć Yun Zhou.
Ale po chwili namysłu zdała sobie sprawę, że Yun Zhou w gruncie rzeczy ją chwali.
Chociaż chwalił tylko jej urodę i ciało.
Ale kto nie lubi słuchać takich szczerych pochwał?
Dlatego Ying Yueyao odpuściła.
Trzeba przyznać, do tej pory Yun Zhou po prostu podziwiał piękno Ying Yueyao, a w myślach sobie popuszczał wodzy fantazji.
W rzeczywistości nie miał żadnych nieczystych myśli.
Tak jak wielu ludzi nie profanuje swoich bogiń.
Zauważając spadek sympatii Ying Yueyao, Yun Zhou znów się zakłopotał.
Na szczęście punkty zakupów nie zmalały, inaczej byłby sporym stratowcem.
— Kich, kich, czyżby obok ciebie coś się piekło? Czy mogę coś zjeść?
Yun Zhou poczuł zapach unoszący się w powietrzu, dopiero teraz zauważył, że obok Yun Zhou piekło się sporo rzeczy.
Yun Zhou uśmiechnął się i podał Ying Yueyao dużą przegrzebkę.
— To przegrzebki w sosie czosnkowym, które zrobiłem. Zjadłem już kilka i smakują po prostu nieziemsko! W środku pomyślał: „Cholera, owoce morza w tym świecie są niesamowicie świeże”.
„Naprawdę, miejsca bez Japończyków mają nawet czyste i smaczne owoce morza”.
Ying Yueyao wzięła przegrzebkę i zaczęła ją jeść.
Potem jej oczy rozbłysły, bo przegrzebka okazała się zaskakująco pyszna.
Nigdy w życiu nie jadła tak wyśmienitego jedzenia.
Nawet najsilniejsi mnisi z królestwa Tianzhou muszą jeść, tylko że im są silniejsi, tym trudniej im spożywać pokarm.
Poza tym jedzenie, picie i zabawa to podstawowe pragnienia inteligentnych istot.
Gdyby prowadzili życie w ascezie, straciliby połowę radości, nawet jeśli byliby silniejsi, jaki to miałoby sens, być jak łaskawy Budda?
Yun Zhou: (=^▽^=)
— Smaczne, prawda? Mam też ostrygi w sosie czosnkowym, kalmary z patelni, marynowane owoce morza… – Yun Zhou postawił przed Ying Yueyao wiele potraw i uśmiechnął się szeroko:
— Jedz więcej, jeśli ci nie wystarczy, zrobię ci jeszcze, właśnie wróciłem z połowów i mam sporo.
Czując bogaty zapach potraw, Ying Yueyao nie mogła się oprzeć.
Niech pozory mylą, żyła ponad trzy tysiące lat i była cesarzową jednego kraju.
Ale to wszystko nie zmienia faktu, że jest łakomczuchem.
Ponadto, była ścigana przez cały dzień, więc była naprawdę głodna.
Widząc, że Ying Yueyao zaczyna ucztować, Yun Zhou obok niej obierał krewetki.
[Ciekawe, czy ona teraz jest nago?]
W tej chwili Yun Zhou otworzył sklep i okazało się, że sklep rzeczywiście sprzedaje ubrania.
Yun Zhou wydał 1 punkt zakupowy na dwie pary nowoczesnej bielizny dla Ying Yueyao.
Następnie uwagę Yun Zhou przykuła sukienka w stylu cheongsam.
Była to sukienka w kolorach niebiesko-białym, która wyglądała bardzo elegancko i klasycznie, a do tego była bardzo dopasowana.
Zmysł Yun Zhou podpowiadał mu, że jeśli Ying Yueyao założy tę sukienkę, będzie wyglądać niezwykle pięknie.
Co najważniejsze, ta sukienka w stylu cheongsam była w zestawie z niebiańskimi rajstopami, białymi rajstopami i cielistymi rajstopami, czyli trzema rodzajami pończoch.
W oczach Yun Zhou ta sukienka w stylu cheongsam była po prostu idealna.
Ale była trochę droga, kosztowała aż 10 punktów zakupowych.
Yun Zhou zacisnął zęby i kupił tę sukienkę.
[Zwiększona sympatia Ying Yueyao o +2, punkty zakupów +20]
Wkrótce Ying Yueyao pochłonęła wszystkie potrawy.
Trzeba pamiętać, że Yun Zhou przygotował jedzenie dla dwóch osób, i to porcje odpowiadające jego apetytowi.
Yun Zhou uważał, że ma spory apetyt.
Patrząc na Ying Yueyao z otwartymi ustami, Yun Zhou pomyślał w myślach: [Wow! Ona dużo je…]
[Nie, nie, nie, nie wolno mówić, że piękna dziewczyna dużo je, trzeba mówić, że ma apetyt!]
[Tak! Ona ma naprawdę duży apetyt!]
Twarz Ying Yueyao lekko się zaczerwieniła. Powiedziała trochę zawstydzona: — Byłam ciągle ścigana, więc byłam bardzo głodna… – Nie dokończywszy mówić, Ying Yueyao nagle poczuła wątpliwość: – Dlaczego mam mu to wyjaśniać?
[Racja, musi walczyć, uciekać, jej umysł i ciało są pod ogromnym obciążeniem, dziwne byłoby, gdyby nie była głodna.]
[Bardzo jej smakuje moje jedzenie, jestem z tego całkiem zadowolony.]
[Nie mam wielu talentów, tylko gotuję dobre jedzenie.]
Yun Zhou uśmiechnął się: — Jedz więcej, jeśli nadal jesteś głodna, zrobię ci więcej, mam jeszcze dużo składników.
[Zwiększona sympatia Ying Yueyao o +1, punkty zakupów +10]
— Nie trzeba, jestem już najedzona. – Ying Yueyao lekko potrząsnęła głową.
Widząc, że sympatia Ying Yueyao znów wzrosła, Yun Zhou nagle uznał, że ta dziewczyna wcale nie jest taka trudna do zdobycia, jak sobie wyobrażał.
W tej chwili sympatia Ying Yueyao osiągnęła już 55 punktów.
— Nie wiem, ile punktów sympatii potrzeba, by uznać misję za zakończoną, cholerny system nawet nie daje wskazówek. – Yun Zhou w myślach znów zrugał system.
— Tak przy okazji, wiesz, gdzie jesteśmy? – zapytał Yun Zhou.
— Na bezludnej wyspie. – Ying Yueyao powiedziała beznamiętnie: — Ta wyspa ma około tysiąca mil kwadratowych, jest odizolowana od morza, a najbliższy ląd znajduje się około stu tysięcy mil dalej.
[Ciekawe, ciekawe, czy mam tu przeżyć na bezludnej wyspie!]
Yun Zhou w myślach westchnął, mówiąc jednocześnie:
— Czy tu jest bezpiecznie? Chociaż sto tysięcy mil brzmi daleko.
Ale ten Wu Yao porusza się bardzo szybko, czy dotarcie tutaj nie zajmie mu dużo czasu?
— Spokojnie, Wu Yao dowiedział się o mojej lokalizacji i leciał z maksymalną prędkością, jego normalna prędkość nie jest tak duża.
— A żeby dostać się na tę bezludną wyspę, trzeba przejść przez rozległy obszar morza mgieł.
— Jeśli nie znasz dokładnej lokalizacji wyspy, nie masz silnego zmysłu percepcji ani metody wskazywania kierunku,
nawet szczyt królestwa Ascension Realm zagubi się we mgle.
— Wu Yao w ogóle nie zna mojej obecnej lokalizacji, więc nie musisz się martwić. – Ying Yueyao powoli wyjaśniła.
— My możemy się teleportować, czyż oni nie mogą? – Yun Zhou kontynuował.
— Ta macierz teleportacyjna została zniszczona przez Wu Yao, nie może jej użyć.
— A co więcej, to jest macierz teleportacyjna najwyższej klasy, nawet jeśli układ nie został uszkodzony, niezwykle trudno byłoby znaleźć kogoś, kto potrafi ją odkodować i aktywować.
— Mistrzów układów w królestwie Tianzhou jest bardzo mało, a mistrzów, którzy potrafią odkodować i aktywować macierz najwyższej klasy, jest jeszcze mniej. – mówiąc to, w głosie Ying Yueyao pojawiła się nuta dumy.
— Och, to mogę być spokojny. – Yun Zhou natychmiast odetchnął z ulgą.
Ying Yueyao: (??.??)?
Czyż nie chcesz zapytać, dlaczego ja mogłam aktywować tę macierz teleportacyjną?

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…