Małego białego lisa nie było od rana, więc Yun Zhou, czując się winny, podążył za dziurą, z której mały lis wczoraj wyciągnął tłustego kurczaka i włożył rękę do środka.
Potem, po przeszukaniu, Yun Zhou wydobył z dziury stertę jaj ptasich i kurzych.
To było ich dzisiejsze śniadanie – dla niego i Ying Yueyao.