Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 9

1009 słów5 minut czytania

Kiedy Lu Youyou się obudziła, zobaczyła przystojną twarz swojej gospodyni.
Olśniewająca uroda oszałamiała, sprawiając, że Lu Youyou otwierała i zamykała oczy, zamykała i otwierała.
Szczęście bycia systemem właśnie zyskało jedną pozycję więcej, mianowicie możliwość podziwiania przystojniaka z bliska, oczywiście, takiego, z którym można nawet spać w jednym łóżku.
Rozpływając się w myślach, Lu Youyou otworzyła oczy i cicho zamiauczała: „Miau~”.
Bai Yingchen również poczuł, jak jego serce mięknie na jej widok. Lubił koty, a jeszcze bardziej kochał tego jednego, wyjątkowego kota, który należał tylko do niego.
– Obudziłaś się? Zaraz będzie transmisja na żywo. Yuanbao, przywitasz się też z moimi fanami, dobrze? – Głos Bai Yingchena był cichy, przesadnie delikatny, co sprawiało Lu Youyou niezwykłą przyjemność.
– Miau~ – Lu Youyou skinęła głową, wstała i wspięła się prosto na dłoń Bai Yingchena, zręcznie i wygodnie rozłożyła się na niej, pozwalając mu przenieść ją przed komputer.
Lu Youyou zauważyła, że w pokoju byli nie tylko oni, ale także dwoje pracowników, jeden dopracowywał komputer, a drugi układał kosmetyki.
Bai Yingchen miał lekki makijaż, który podkreślał jego rysy, co sprawiło, że Lu Youyou przez chwilę nie mogła zrozumieć, jak niezwykłą urodę musiał mieć męski bohater tego małego świata, by Su Wanqing nie kochała jej gospodyni, a jego.
– Nauczycielu Bai, wszystko gotowe, możemy zacząć.
– Dobrze. – Bai Yingchen usiadł naturalnie, a na jego biurku znajdował się mały, wyściełany różową poduszką, bambusowy koszyk, wyglądający na bardzo wygodny.
Lu Youyou została umieszczona w koszyku. Po kilku kliknięciach Bai Yingchena, aparat przed nimi zapalił się.
Pracownik za aparatem dał znak, a Lu Youyou natychmiast usiadła prosto. Transmisja na żywo miała się rozpocząć.
Lu Youyou siedziała w pewnej odległości od ekranu, ale to nie przeszkadzało jej, gdy na ekranie pojawiła się twarz jej gospodyni. Lu Youyou przymknęła oczy z zachwytu, a w następnej chwili zobaczyła szaleńczo przesuwające się komunikaty.
– Synkuś, mamusia jest tutaj, a babcia też jest!…
Synowa? Kto? Kto jest synową?
– Wierząca dziewczyna obiecuje całe życie żyć w zgodzie z zasadami diety, tylko po to, by mój mąż codziennie nadawał na żywo!!
– Aaa, Chenchen, mamusia przyszła cię zobaczyć, nadawaj więcej, mamy bardzo za tobą tęsknimy…
– Jaki jest związek między Nauczycielem Bai a Su Wanqing?
– Zabierzcie go na górę, nie przeszkadzajcie nam w pielęgnowaniu relacji z naszym idolem, dobrze?
Informacje przesuwały się tak szybko, że Lu Youyou czuła, że jej oczy wysiadają. Jej okrągłe kocie oczy stawały się coraz większe, patrzyła z wysiłkiem, co sprawiło, że fani w transmisji na żywo wykrzykliwali jeszcze więcej.
– Dobry wieczór wszystkim „Cieniom”. Tutaj Bai Yingchen, i Yuanbao. – Kiedy Bai Yingchen przemówił, Lu Youyou posłusznie podniosła łapkę i pomachała.
Na ekranie znów pojawiły się szaleńcze „Słodkie”, „Rozbrajające”, „Niesamowite”, co przyprawiało Lu Youyou o zawrót głowy.
Bai Yingchen nie transmitował na żywo po raz pierwszy, więc był w stanie się do tego przyzwyczaić. Po przywitaniu natychmiast zaczął rekomendować swój nowy serial, odpowiadając na pytania z nim związane.
Po krótkiej rozmowie zaczął łączyć się z innymi aktorami z ekipy filmowej. W momencie nawiązania połączenia Bai Yingchen niezwykle naturalnie obrócił koszyk, w którym siedziała Lu Youyou, w stronę ekranu. Kotek, który jeszcze przed chwilą wpatrywał się w ekran, odwrócił się i zobaczył twarz swojej gospodyni.
– Nie patrz cały czas na ekran, szkodzi oczom. – Bai Yingchen pogłaskał swojego Yuanbao, a jego uśmiech stał się jeszcze delikatniejszy.
Lu Youyou, odwrócona, naturalnie nie widziała ludzi ani wiadomości na ekranie. Była zmęczona patrzeniem na ekran, więc zaczęła drapać dłoń Bai Yingchena i zgrabnie wspięła się na jego pierś, znajdując wygodne miejsce do zwinięcia się.
Słuchając tła transmisji na żywo Bai Yingchena, Lu Youyou weszła do swojego stanowiska pracy. Gdy punkty jej gospodyni przekroczyły sto, ona, jako zupełnie nowy system, wreszcie w pełni otworzyła dedykowane stanowisko pracy systemu.
Lu Youyou jeszcze wcześniej nie badała go dokładnie, ale teraz miała szansę to zrobić, gdy jej myśli błądziły.
Stanowisko pracy miało wiele funkcji, ale w tym momencie Lu Youyou mogła odblokować tylko dwie z nich. Pierwszą odblokowaną funkcją było połączenie z Biurem Szybkiego Przenoszenia. Ponieważ Lu Youyou nie potrzebowała obecnie żadnego wsparcia, tylko rzuciła okiem i pominęła tę opcję.
Drugą funkcją było odczytywanie obrazów z perspektywy różnych postaci w małym świecie. Ta funkcja była bardzo ważna, ponieważ pozwalała systemowi obserwować ruchy innych kluczowych postaci w małym świecie, na bieżąco śledzić informacje i tym samym lepiej wspierać swojego gospodarza.
Ta funkcja była dla Lu Youyou bardzo ważna, ponieważ linia fabularna w małym świecie zaczęła się zmieniać z powodu jej udziału, a przyszłe wydarzenia stały się nieprzewidywalne. Dlatego śledzenie ruchów innych postaci stało się kluczowe.
Spoglądając na Bai Yingchena, który nadal pracował, Lu Youyou machnęła łapką i przełączyła się na perspektywę pierwotnego męskiego bohatera tego świata, A Chena. Nie mogła nic poradzić na swoją ciekawość, jaki urok miał ten męski bohater, że potrafił wyrwać Su Wanqing z rąk tak doskonałego mężczyzny jak Bai Yingchen.
– A Chen…
Obraz się trząsł, dźwięk był nierówny…
Ciało Lu Youyou zdrętwiało. Czuła, że przypadkowo weszła na transmisję na żywo, która mogła zostać w każdej chwili ocenzurowana.
– A Chen, delikatniej…
– Qingqing, naprawdę bardzo za tobą tęsknię, tak bardzo, że aż kostki bolą. W ciągu ostatnich kilku dni treningów, cały mój umysł był zajęty tobą, Qingqing… – Głęboki głos był przyjemny, ale pod warunkiem, że treść nie byłaby tak… tłusta…
Szybko zamknęła obraz. Lu Youyou czuła, że gdyby nie miała futra na twarzy, prawdopodobnie byłaby czerwona jak ugotowana krewetka.
Nikt jej nie powiedział, że ci dwoje „mówili” [czwarte tonowane]…
[Aaa, cenzorze, jestem naprawdę niewinna]
Czy to możliwe, że jej gospodyni przegrała, bo była zbyt zachowawcza?
Nikt jej też nie powiedział, że ten mały świat jest trochę… zakulisowy…
Lu Youyou poczuła magię łamiącą jej zasady, cała kotka zastygła, z miękkiego ciastka stała się prostym patykiem.
Bai Yingchen natychmiast wyczuł, że coś jest nie tak. Podniósł swojego małego kota z ramion i spojrzał prosto w jej kocie oczy, wciąż pełne szoku i zakłopotania.
Zmarszczył lekko brwi, Bai Yingchen po raz pierwszy zaczął wątpić w swoją zdolność do interpretacji tego, co myśli jego mały system.
Czyżby to dlatego, że zobaczyła innych męskich gwiazd łączących się z nią i poczuła zakłopotanie?

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…