Ogólnie rzecz biorąc, rzeczy otwarte z pakietu startowego powinny być losowe, ale czy tak cenne rzeczy jak Pigułka Przebudzenia Mocy mogły znaleźć się w pakiecie startowym...?
Serce Su Qianqian, pełne niedowierzania, stopniowo przepełniało się podekscytowaniem. Czy gdyby zjadła Pigułkę Przebudzenia Mocy, mogłaby obudzić w sobie jakąś moc!?
System jakby wyczuł jej myśli, a mechaniczny, elektroniczny głos odezwał się ponownie:
【Ding – Wykryto, że poziom konstytucji gospodarza jest niski, istnieje 30% szans na przebudzenie mocy po zażyciu Pigułki Przebudzenia Mocy.】
Tylko 30% szans...
Su Qianqian poczuła się przygnębiona. Czy jej konstytucja była aż tak słaba?
„A co się stanie, jeśli przebudzenie mocy się nie powiedzie?”
【Ding – Jeśli przebudzenie mocy się nie powiedzie, zaleca się, aby gospodarz ponownie kupił Pigułkę Przebudzenia Mocy w Systemie Handlu Miedzywymiarowego.】
Głos systemu był mechaniczny i obojętny, jak maszyna pozbawiona uczuć.
Su Qianqian zamilkła na dwie sekundy, po czym sięgnęła i kliknęła panel sklepu Systemu Handlu Miedzywymiarowego, wyszukując Pigułkę Przebudzenia Mocy.
Jednak w momencie, gdy zobaczyła cenę, Su Qianqian rozszerzyła oczy z niedowierzania. Jedna Pigułka Przebudzenia Mocy kosztowała aż sto milionów Monet Gwiazd!
Tak drogo!?
Miała tylko sto Monet Gwiazd, podarowanych z pakietu startowego. Absolutnie nie stać jej było na tak drogi przedmiot.
Su Qianqian zrezygnowana zamknęła panel sklepu.
Z głodu aż ją żołądek skręcało, więc ponownie spojrzała na plecak systemu. Kilka przedmiotów z pakietu startowego zapełniało niemal całe miejsce w ekwipunku.
Uwaga Su Qianqian skupiła się na misce Zupy z Czarnego Kurczaka.
Zaledwie pomyślała, a miska Zupy z Czarnego Kurczaka pojawiła się w jej dłoni, a gorąca para i intensywny aromat wypełniły jej nozdrza.
Su Qianqian nie mogła powstrzymać ślinotoku. Ta Zupa z Czarnego Kurczaka była pełna mięsa z czarnego kurczaka i *ejiao*, a na powierzchni unoszącej się aromatycznej zupy pływały czerwone daktyle, jagody goji oraz długonie. Wyglądała na bardzo odżywczą.
Wzięła mały łyk i natychmiast poczuła ciepło w podbrzuszu, jakby energia przepływała przez jej kończyny.
Zupa z Czarnego Kurczaka z Systemu Handlu Miedzywymiarowego okazała się być naprawdę dobrym produktem!
Su Qianqian nie wiedziała, że mięso czarnego kurczaka w tej Zupie z Czarnego Kurczaka pochodziło z Duchowego Czarnego Kurczaka, hodowanego przez sto lat w planie życia praktykujących kultiwację. Mięso było pyszne, zawierało duchową energię niebios i ziemi, a jego spożywanie mogło przedłużać życie i wzmacniać ciało.
Su Qianqian wypiła jednym tchem ponad połowę miski Zupy z Czarnego Kurczaka. Jej żołądek stopniowo wypełniał się, ciało odzyskało siły, a ona sama czuła się niewytłumaczalnie orzeźwiona.
Ta Zupa z Czarnego Kurczaka to był dobry produkt do regeneracji sił fizycznych i energii. Su Qianqian nie chciała jej zmarnować, więc schowała pozostałą część do swojego ekwipunku.
Dziesięć miejsc w ekwipunku Systemu Handlu Miedzywymiarowego pozwalało przechowywać przedmioty, a czas w nich był zatrzymany. Zupa z Czarnego Kurczaka przechowywana w ten sposób mogła zachować świeżość na zawsze.
Po nasyceniu żołądka i odzyskaniu sił, Su Qianqian miała zamiar przyjrzeć się bliżej Pigułce Przebudzenia Mocy, gdy nagle na zewnątrz drzewnej jamy pojawił się silny wiatr.
To Srebrny Orzeł Bestia powrócił!
Silny wiatr nadszedł, a Srebrny Orzeł Bestia, po wylądowaniu, natychmiast przybrał ludzką postać. Jego wysoki cień padł na nią, a jego srebrzystoszare oczy wbiły się w Su Qianqian z przenikliwym spojrzeniem.
„Co robisz?”
Su Qianqian odruchowo skuliła kark, jak przestraszona sarenka, spuściła głowę i zacisnęła usta, milcząc.
Nie była obecnie przeciwniczką tej Srebrnej Bestii Orła. Mogła tylko czekać na okazję do ucieczki...
Gdy Yin Shuo zobaczył jej postawę, z jakiegoś powodu zmiękł.
Podszedł dwa kroki, zamierzając powiedzieć coś uspokajającego, ale nagle zobaczył, jak mała samiczko skuliła ramiona i przestraszona odsunęła się.
Chód Yin Shuo natychmiast się zatrzymał.
Okazało się, że ta mała samiczko tak bardzo się go boi...