Instancja Przemiany jest trudna, na forum jest już mnóstwo postów na jej temat.
Jednak nikt nie śmiał nazwać siebie weteranem.
Ludzie wokół patrzyli na Lin Fenga ze zdumieniem.
„Idiotyzm, chcesz zarabiać na Instancji Przemiany?”
„Shang Tianzi, znajome imię, pamiętam cię!”
„To jest Shang Tianzi, numer jeden w rankingu zwierzaków!!”
Szybko ktoś rozpoznał tożsamość Lin Fenga.
Pozycja numer jeden w rankingu zwierzaków, to coś znaczy.
Lin Feng zawołał.
Po czym ktoś przesłał mu zrzut ekranu broni.
【Fioletowy Żelazny Miecz】
【Klasa: Fioletowy】
【Wymagany poziom: 10】
【Siła ataku +100】
【Trucizna Oszałamiająca: Zwykłe ataki mogą zatruć przeciwników, zadając 2 obrażenia na sekundę】
„Oho, dobra rzecz, sprzedajesz tę broń?”
„Czy nie mówiłeś, że idziemy razem do instancji?”
Lin Feng uderzył się w czoło, prawie zapomniał.
„Przepraszam, nawyk zawodowy!”
Natychmiast wysłał drugiej osobie zaproszenie do grupy.
【Dzyń, Jiangnan Swordsman prosi o dołączenie do grupy, czy zaakceptować.】
„Akceptuję!”
Jiangnan Swordsman, patrząc na postać, był młodym chłopcem po dwudziestce.
Widząc jego imię, Lin Feng zamarł w miejscu.
„To on!!”
„Znasz mnie?”
Jiangnan Swordsman zapytał zdezorientowany.
Znać, jak mogłem go nie znać? W poprzednim życiu, Jiangnan Swordsman, piąty na liście siły bojowej.
Później, po przemianie w Azure Sky Sword Cultivator, był niemal niezwyciężony w pojedynkach.
Stworzona przez niego Jiangnan Hall również była jedną z trzech najpotężniejszych gildii w Great Xia.
Jak Lin Feng mógł nie znać takiego człowieka?
Jiangnan Swordsman nie marnował czasu, od razu wysłał Lin Fengowi propozycję wymiany.
Dał Lin Fengowi 1000 sztuk złota.
Naprawdę bogacz.
Lin Feng rzucił mimochodem: „Nie boisz się, że cię wyrzucę?”
Jiangnan Swordsman zaśmiał się i powiedział: „Ufam ci, na pierwszy rzut oka jesteś biznesmenem, nie ma sensu wywracać stolika za 100 juanów! Może będziemy mieli okazję do współpracy w przyszłości.”
„Zdecydowanie nie! Lubię twoją szczerość! Będziemy współpracować w przyszłości!”
Lin Feng kontynuował nabór.
Wynajmowanie ludzi do przejścia przez instancję za pieniądze było trudne.
Po dłuższym czasie w końcu zebrał pełną drużynę.
Ostatni członek zespołu to Gongzi Wushuang.
Gongzi Wushuang, zaraz po dołączeniu, zaczął pytać.
Gongzi Wushuang: „Wszyscy jesteśmy nowicjuszami, czy jesteś pewien, że jesteś weteranem? Czy nie oszukujesz na pieniądzach? Co mam powiedzieć, jeśli mnie oszukasz? Gdzie mam dochodzić swoich praw?”
【Dzyń, Gongzi Wushuang został usunięty z grupy.】
Shang Tianzi: „Jeśli mi nie ufasz, możesz opuścić grupę, czas nas goni! Najpierw pieniądze, potem instancja, muszę wziąć odpowiedzialność za innych klientów!”
Reszta nic nie powiedziała, po kolei wymieniali pieniądze z Lin Fengiem.
Tylko Gongzi Wushuang cały czas wysyłał prywatne wiadomości z przekleństwami do Lin Fenga, którego ten natychmiast zablokował.
W „Tianxia” nie brakuje bogaczy.
Dla bogaczy gra to szybkość, efektywność, bycie lepszym i silniejszym od innych.
Jeśli pojawi się jakiś chojrak, który narazi wszystkich na klęskę, lepiej go nie rekrutować.
Lin Feng sprzedawał właśnie usługi.
Szybko znalazł kolejnego członka drużyny.
Po skompletowaniu drużyny Lin Feng powiedział: „Wszyscy, za chwilę wejdziemy do instancji, słuchajcie moich rozkazów, gwarantuję przejście za pierwszym razem!”
„Dobrze!”
„Słuchamy kapitana!”
Lin Feng ruszył prosto w kierunku jaskini.
【Dzyń, chcesz wejść do Instancji Przemiany, czy akceptujesz!】
Systemowe powiadomienie pojawiło się u każdego członka drużyny.
Wszyscy zapłacili, nikt nie robił problemów, wszyscy kliknęli „Akceptuj”.
W następnej chwili.
Wszyscy weszli do jaskini i zniknęli.
Gdy ponownie otworzyli oczy.
Znaleźli się w ciemnej jaskini.
Jaskinia była splątana, korzenie drzew przenikały przez ziemię jaskini.
Ta jaskinia bardziej przypominała dziuplę.
Krople wody kapały z sykiem.
Niedaleko krążyły potwory, były to robaki wielkości ludzkiej głowy.
【Cave Tree Worm! 】【Nie można okiełznać】
【Poziom: 10】
„Kapitanie, jak działamy? Idziemy prosto i zabijamy?”
„Mamy tak dobry sprzęt, że powinniśmy bez problemu przejść prosto.”
Lin Feng uśmiechnął się i powiedział: „Sprawię, że wydane pieniądze będą warte swojej ceny! Wyjdź, Stuletni zombie!”
Na zdumione spojrzenia pozostałych pięciu osób, Stuletni zombie wyszedł z trumny.
„To jest numer jeden w rankingu zwierzaków? Ale brzydki!”
„Cholera, ja uważam, że jest super, wygląda bardzo realistycznie!! Mogę go dotknąć?”
Lin Feng spojrzał na nich z bezradnością: „Trzymajcie się blisko mnie, nie oddalajcie się zbytnio! Chodźmy!”
Powiedziawszy to, ruszył w głąb jaskini.
Stuletni zombie szedł na przedzie.
Te potwory przyciągały zombie.
Ale Lin Feng nie pozwalał zombie atakować.
Zombie z butami +3 do prędkości były szybsze niż zwykłe potwory.
Żaden potwór nie mógł się zbliżyć, biegły tuż obok szóstki Lin Fenga, goniąc zombie.
Po chwili za nimi rosła gęsta grupa kilkudziesięciu robaków.
„Cholera, kapitanie, nie przeciągasz za dużo?”
„Nie mamy jeszcze profesji, nie mamy umiejętności obszarowych, czy tak nas wszystkich zabiją?”
„Poświęcić zwierzaka? A potem wyciągnąć aggro? To dobry pomysł!”
Pozostali podążali tylko za Lin Fengiem, nie musieli atakować.
Mogli za to swobodnie rozmawiać.
W tym momencie Jiangnan Swordsman nagle powiedział.
„Kapitanie, sprzedajesz swojego zwierzaka? Daję milion, w gotówce!”
„Co, bogacz!”
„Tsk, bracie, chyba jesteś naiwny, co poallistyczne zwierzaki mają do roboty, milion w gotówce? Zwariowałeś!”
Lin Feng był tak zaskoczony, że prawie stracił rytm.
Inni mogli nie wierzyć, ale on wiedział, że Jiangnan Swordsman ma pieniądze.
Ta część rozdziału jeszcze się nie skończyła, kliknij następną stronę, aby kontynuować czytanie dalszej części!
Niestety, Stuletni zombie nie był zwierzęciem…
Nie można go było wymienić.
Lin Feng płakał bez łez.
Gdyby można było go sprzedać, zrobiłby to już dawno.
Jednak miał w ręku coś naprawdę dobrego.
Shang Tianzi: „Opowiem ci więcej, jak wyjdziemy!”
Jiangnan Swordsman: „Dobrze!”
【Dzyń, Jiangnan Swordsman dodał cię do znajomych, czy zaakceptować!】
„Tak!”
Dodając znajomego, nadal przyciągał potwory.
Lin Feng wciągnął dużą grupę potworów w skomplikowaną jaskinię.
„Kapitanie, czy zboczyliśmy z trasy? Patrząc na mapę, tam jest BOSS?”
„Tak, zaprowadziłeś nas do ślepego zaułka, jeśli wszyscy zginiemy, będziesz musiał zwrócić pieniądze!”
W tym momencie dwóch kolejnych graczy zaczęło wątpić.
Lin Feng ich zignorował i nadal biegł tą wąską ścieżką.
Niedługo pojawił się duży staw.
Lin Fengowi zaświeciły się oczy i natychmiast krzyknął: „Wszyscy do wody!”
Pomimo wątpliwości, nikt nie robił problemów.
Członkowie drużyny skoczyli do stawu.
Lin Feng skoczył do stawu jako ostatni.
W momencie wejścia do stawu, odwołał Stuletniego zombie.
Wszystko aggro spadło na Lin Fenga.
Setki potworów krążyły wokół stawu, ale nie wchodziły do wody.
„Hę? Boją się wody?? Kapitanie, skąd wiedziałeś.”
„Czas oddychania też nam się kończy!”
Poza niektórymi profesjami, gracze mieli również limit czasu oddychania pod wodą.
Zanim skończył się czas oddychania, ta grupa potworów z instancji w końcu się rozproszyła i wróciła na swoje pierwotne miejsca.
„Wow, niesamowite, że tak się da!”
„Naprawdę weteran, tyle potworów do zabicia, zajęłoby to co najmniej godzinę lub dwie!”
„Haha, kapitanie, niesłusznie cię wczoraj obwiniłem!”
Lin Feng uśmiechnął się obojętnie: „Drobiazg, tam jest jaskinia BOSS-a, od tej strony do tamtej jest dwanaście potworów, szybko ich oczyścimy!”