Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 8

1045 słów5 minut czytania

— Zostawić punkt lądowania, szybko, szybko!
Lu Laoye, oszołomiony, podniósł broń i pobiegł w stronę linii frontu, słysząc wrzaski towarzyszy broni w uszach.
Śmierć depcze im po piętach, nie mają wyboru, tylko nieustanne przełamywanie może dać im szansę na przeżycie!
Ogromne samoloty bojowe ślizgały się po nisko położonych torach, zrzucając tony artylerii.
Bum, bum, bum—!
Oślepiające błyski eksplodowały w jednej chwili, ziemia drżała, a pole bitwy ryczało!
Gęsty ostrzał rozdarł formacje Ruchu Oporu, a Lu Laoye, oddzielony od towarzyszy, zwalił się na ziemię, drżąc na widok czerwonych świateł maszyn bojowych w oddali.
Mówiąc obok, Ma Fei zdenerwował się i pospieszył go: „Strzelaj, do cholery, po co ci pistolet!”
Lu Laoye od razu spanikował, jego ręce drżały na klawiaturze. „Ja, cholera, ja, cholera, ja, cholera, zapomniałem, który klawisz nacisnąć!”
Więcej bojowników Ruchu Oporu nacierało z tyłu, tworząc tymczasową bezpieczną przestrzeń dla Lu Laoye'a, chroniąc go przed ostrzałem.
Towarzysz broni podniósł go: „Wszystko w porządku?”
Niespodziewana otucha sprawiła, że ten szorstki mężczyzna prawie się rozpłakał. „Nie… Nic mi nie jest.”
Widząc jego skrzywdzony wyraz twarzy, widzowie niemal pękli ze śmiechu. „Oj, oj, oj, czyż to nie Lu Benwei, jak to się stało, że tak bardzo odpuściłeś po kilku dniach?” „Tylko tyle? Tylko tyle?” „Zuchwałość, jak śmiesz obrażać godność mojego pawiana!” „Czy rozumiesz, jaką wartość ma Lu Benwei z Żelaznego Osła nr 1?” „Przyjacielska wskazówka, Lu Laoye do tej pory jeszcze nie oddał strzału.” „Nawet pałka do podpałki jest ciepła.” „Hahaha, umieram ze śmiechu, pałka do podpałki, to jest dobre.”
Towarzysz broni ciągnął Lu Laoye'a, nacierając naprzód.
Należeli do Dziewiątej Floty Ruchu Oporu, Legionu Zaborców!
Byli przełomową jednostką o najsilniejszej sile bojowej spośród dziewięciu flot!
W tej zaciekłej bitwie o przełamanie nadal utrzymywali upartą świadomość bojową.
„Nie możemy tu zostać, coraz więcej Żołnierzy Duchów ląduje!”
„Czy są tu jacyś Piloci?”
A racja, Piloci!
Lu Laoye przypomniał sobie o Pilotach z filmu CG.
Jak dobrze by było, gdyby teraz na pole bitwy zstąpił jakiś Pilot.
Czy z tymi maszynami bojowymi nie byłoby łatwo sobie poradzić?
Podczas gdy jego serce przemierzało obrazy Pilotów niszczących wszystko, nagle usłyszał podnoszący na duchu głos: „Jestem kapitan Lastimos, zlokalizowałem was, zaraz będę.”
Świetnie!
To nauczyciel!
Lu Laoye natychmiast pomyślał o tym starym Pilocie z siwą brodą.
W tej chwili opanowana twarz kapitana była dla niego jak silny lek na serce!
Również okoliczni towarzysze broni wiwatowali, wreszcie doczekali się wsparcia Pilotów.
Jednak zanim zdążyli odetchnąć, nagle rozległy się przerażone, rozpaczliwe krzyki towarzyszy broni!
„Uciekajcie! To Tytan wroga!”
Bum—!
Ciężkie powietrze nagle eksplodowało, olbrzymi mecha wylądował z nieba.
Towarzysz broni, który podtrzymywał Lu Laoye'a, nie zdążył się uchylić i został zmiażdżony stopą Tytana!
Silne uderzenie odrzuciło Lu Laoye'a, a Tytan, niczym demon zstąpiony na ziemię, rozpoczął szaleńcze masakrowanie oddziałów Ruchu Oporu.
Z łatwością odrzucał żołnierzy strzelających do niego, po czym odwrócił się i uniósł stopę, miażdżąc mrówki pod sobą!
Swobodnie i spokojnie, nawet… z pogardą.
Mechaniczna noga Tytana poruszyła się, a ciało zamieniło się w kałużę błota.
To jest Tytan, szczytowa maszyna do zabijania na polu bitwy!
Zwykli żołnierze byli w jego rękach tak słabi jak mrówki.
Jego oko błysnęło czerwonym światłem i nagle zlokalizowało Lu Laoye'a na ziemi.
Olbrzymie telepatyczne oko napełniło się zabójczą intencją, a w dwóch krokach znalazło się nad jego głową.
Cień pokrył jego głowę, a mechaniczna noga była nawet poplamiona fragmentami krwi i ciała jego towarzysza broni.
„Nie podchodź!!!”
Serce Lu Laoye'a prawie eksplodowało!
Nie śmiał się poruszyć, zapomniał o oporze, całe jego ciało pokryło się zimnym potem.
Ta presja była wręcz szaleństwa.
Błyskawica—
[Zlokalizowano Tytana IMC.]
Kilka rakiet eksplodowało na Tytanie wroga, powodując jego chwianie się i utratę równowagi.
Następnie, potężny Tytan rzucił się z tyłu, pochwycił Tytana wroga jedną ręką i przerzucił go przez ramię, powalając go.
Mocno przycisnął go pod sobą, wystrzelił z zamontowanego na ramieniu działa i zamienił wrogiego Pilota w pył.
Jakby to było proste jak polowanie tygrysa na owcę, Tytan, który jeszcze przed chwilą triumfował, został zniszczony, zanim zdążył przejść dwie rundy przed kapitanem.
Który jest silniejszy, a który słabszy, jest oczywiste.
BT czujnie obserwował otoczenie z działem mechanicznym, otworzył kokpit i wyskoczyła z niego znajoma postać.
W tej chwili oczy widzów zaszły łzami, wybuchając niczym fontanna.
„To nauczyciel i BT, przyszli!!!”
„Ruchy sprzed chwili były tak niesamowite, szybkie i zdecydowane, wręcz natychmiastowe zabójstwo!”
„Czy to jest szczytowy Pilot! Kapitan jest zbyt silny!”
„BT to Tytan klasy szturmowej, z pewnością jest znacznie silniejszy od zwykłych Tytanów.”
„Cholera, ten przerzut przez ramię, po prostu wymiata!”
„Wyjście kapitana to egzekucja, natychmiastowe zabójstwo.”
„To jest po prostu za super, kapitan jest moim bogiem!”
Lu Laoye spojrzał na zbliżającego się nauczyciela i przypomniał sobie zdanie z filmu CG.
„Po połączeniu z Tytanem, Pilot może zostać pokonany tylko przez ogromne armie i wrogich Pilotów.”
Patrząc na ogromną sylwetkę BT, Lu Laoye i widzowie wreszcie zrozumieli znaczenie tych słów.
Na polu bitwy zwykli żołnierze i Piloci nie są w ogóle w tej samej lidze.
Są drapieżnikami, potężnymi istotami, które naprawdę mogą panować nad wojną!
Są – Pilotami.
„Jesteś w złym stanie, Cooper, trzymaj się!”
Kapitan, czujny na otoczenie, podszedł do Lu Laoye'a.
„To może spowodować u ciebie senność, ale będzie ci lepiej po przebudzeniu.”
Wstrzyknął Cooperowi środek.
W tej chwili postać kapitana wyglądała dla wszystkich tak niezawodnie.
Podczas treningu był cierpliwym i pouczającym nauczycielem.
Na polu bitwy jest solidnym i niezawodnym towarzyszem broni.
Teraz nie jest już tylko postacią z gry, ale Pilotem w sercach wszystkich!
Charyzma Lastimosa natychmiast zyskała uznanie widzów.
Jak takiego Pilota można nie szanować z całego serca?
[Lastimos – Tytan wroga. Jest szczytowym łowcą.]
„Przyjęto, BT, przeklęci najemnicy.”
Spojrzenie kapitana przeniknęło przez hełm holograficzny, ostatni raz spojrzał na Coopera.
„Chłopcze, nie wstawaj. BT, idziemy!”
Chciał odciągnąć linię ognia, by dać Cooperowi czas na regenerację!
Lu Laoye poczuł zaczerwienienie oczu, patrząc na oddalającą się postać kapitana.
Kapitan podbiegł do BT, znajdując się pod nim, wylot z tyłu wyrzucił płomienie.
BT odwrócił się i otworzył kokpit, zadzierzgnięty z kapitanem, wsadził go do kokpitu.
Tytan wroga, w obliczu zwinnych ruchów BT, wydawał się być nieruchomą, starą maszyną.
Unikał ostrzału z boku na bok, po czym podpłynął do wrogiego Tytana i zaczął ostrzeliwać go z bliska z działka maszynowego.
Boom boom boom—!
Wrogi Tytan eksplodował, a ogień wybuchł w niebo.
Zanim kapitan zdążył odetchnąć, BT został ostrzelany z całego ciała i szybko wzniósł osłonę energetyczną, by zablokować pociski lecące z tyłu.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…