Ojciec Chu pchał z przodu wóz zaprzężony w wołu, ciągnąc za sobą drugi wóz, z wołem z tyłu, i jechali w stronę posiadłości ziemskiej.
Drugi wuj Chu kupił sto jinów zboża. Po załadowaniu go na wóz, dogonił ojca Chu w pośpiechu i powiedział:
„Trzeci bracie, wracam pierwszy. Odbiorę cię później!”