Cisza w prywatnym gabinecie była bardziej duszna niż gwar za oknem.
W umyśle pana Li nieustannie odtwarzały się obrazy jego i grupy towarzyszy, którzy pół miesiąca temu śmiali się z głupoty Siahou Xuana.
Okazało się, że clownem jest on sam.
1124 słów6 minut czytania