Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 20

1534 słów8 minut czytania

Widząc dwa pistolety w dłoniach Li Xinghe, Zou Rong była oszołomiona jego magiczną sztuczką. Skąd się wzięły te pistolety? Zou Rong, choć serce jej biło mocno ze strachu, zachowała spokój: „Nawet jeśli masz dużo amunicji, nie możesz nas wszystkich zabić w jednej chwili. Zawsze ktoś ucieknie, a wtedy całe Stowarzyszenie Sztuk Walki Jinmen będzie cię ścigać…” Li Xinghe pozostał niewzruszony: „Nie próbuj mnie zastraszyć tym stowarzyszeniem. Jestem sierotą, od dziecka nie znoszę tego typu nacisków. W najgorszym wypadku doprowadzimy do wzajemnej zagłady. Chcesz spróbować?”

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.