Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 14

1397 słów7 minut czytania

„Hahaha! Nie spodziewałem się, że ty, dzieciaku, masz taki talent!”
Xu Shou roześmiał się głośno, zadzierając głowę.
Był naprawdę szczęśliwy, zawsze uważał, że jego postać jest zepsuta.
Nie spodziewał się, że Xu Mu, który milczał przez długi czas, nagle się odezwie, zadziwiając wszystkich i zdobywając ich szacunek.
„Idźcie już do pracy.”
Xu Shou machnął ręką do dwójki, po czym zamknął oczy, słuchając muzyki fortepianowej w telefonie.
Dwoje drzwi wyszli z biura.
Sü Ning-ping i Xu Mu razem wsiedli do windy.
„Siostro, od teraz będziesz się do mnie uśmiechać –” przypomniał Xu Mu. – „Nie miej cały czas ponurej miny.”
„Dlaczego miałabym się do ciebie uśmiechać?”
Sü Ning-ping odpowiedziała chłodno.
„Cholera! Obiecywałeś, a teraz się wycofujesz?”
„Kiedy ja obiecywałam? Nasz ojciec obiecał, ja się na to nie zgodziłam.”
Sü Ning-ping powiedziała, a winda zatrzymała się na niższym piętrze.
Wysiadła, stukając obcasami, szybko odchodząc.
Jednak w tym momencie na jej ustach pojawił się ledwo widoczny uśmiech.
Xu Mu spojrzał na uwodzicielski tył Sü Ning-ping i przewrócił oczami.
【Sentyment +5】
Zanim drzwi windy zdążyły się zamknąć, zauważył czarne cyfry unoszące się nad głową Sü Ning-ping i wtedy się uśmiechnął.
„Stara jędza, całkiem dobrze udajesz.”
XU Mu lekko potrząsnął głową.
……
XU Mu spędził całe popołudnie w biurze, po czym pojechał do domu.
W porównaniu z innymi, najbardziej opłacało się wyciągnąć coś od jego żony, Ye Tong.
Jadąc do domu, Xu Mu nagle poczuł, że powinien coś zrobić.
Samo mówienie przynosiło ograniczoną poprawę sentymentu, chciał go zwiększyć, by zdobyć siłę.
Pomyślał o tym, że jest szefem kuchni i postanowił nieznacznie zaprezentować swoje umiejętności kulinarne.
Prawdopodobnie zdobędzie sporo punktów sentymentu.
Widział, że ten żołnierz, Lin Yang, już go znienawidził.
Kiedy Xu Mu zamierzał skręcić do pobliskiego centrum handlowego, zauważył kogoś.
Sam uznał, że ma szczęście, właśnie pomyślał o Lin Yangu, a już go zobaczył.
W tym momencie Lin Yang, skradając się, ukrywał się za samochodem i podglądał coś.
XU Mu natychmiast aktywował Boskie Oko, skanując otocznych ludzi, i przed jego oczami pojawił się lśniący panel.
To była Su Ya Ya.
Su Ya Ya i inna kobieta właśnie wysiadły z samochodu i zmierzały do centrum handlowego.
XU Mu uśmiechnął się. Ten bohater śledził Su Ya Ya.
Prawdopodobnie dlatego, że dzisiaj w Rodzinie Su przyćmił go.
Uznał, że musi zdobyć coś od swojej ukochanej, białej księżniczki, z innej strony.
Pierwotnie Xu Mu się tym nie przejmował, ale zauważył, że obok Lin Yanga są dwaj rosali mężczyźni.
Dwóch mężczyzn wydawało się bardzo bać Lin Yanga, wyraźnie zostali przez niego pobici.
XU Mu był ciekawy, o czym rozmawiają, więc zaparkował samochód na miejscu postojowym jeden samochód od nich.
Otworzył lekko okno, a dźwięki z zewnątrz przeniknęły do środka.
Po wysłuchaniu rozmowy, Xu Mu lekko potrząsnął głową. Ten bohater, by zdobyć sentyment, używa takich bezczelnych metod.
Wygląda na to, że musi coś zrobić.
……
Lin Yang w tym momencie miał na sobie czapkę, prosto się kamuflując.
Pierwotnie planował „przypadkowo” spotkać się z Su Ya Ya.
Ale właśnie natknął się na dwóch łobuzów, których spotkał wczoraj w barze.
Jako bohater w roli żołnierza, szukanie piękności w barze i spotkanie z nią było czymś logicznym.
Ale napotkał kilku niedyskretnych, którzy przyszli mu podskoczyć.
Zastosował kilka ciosów i wysłał kilku ludzi do szpitala.
Tych dwóch mężczyzn, widząc Lin Yanga, bali się odezwać.
Lin Yang miał prosty pomysł.
To znaczy zaczekać przy samochodzie Su Ya Ya.
Kiedy Su Ya Ya wróci, kazać tym dwóm mężczyznom sprawić kłopot.
Wtedy on właśnie się pojawi, uwolni Su Ya Ya z opresji, czyż to nie lepsze niż przypadkowe spotkanie?
W ciągu tych lat za granicą widział wiele piękności i bawił się z wieloma kobietami.
Ale Su Ya Ya była jego białą księżniczką, miała zrekompensować mu jego dawną słabość.
Miał wobec tej kobiety determinację.
XU Mu zamierzał wysiąść z samochodu, ale Lin Yang i dwaj mężczyźni właśnie przeszli przed jego samochodem.
Natychmiast opuścił głowę, udając, że bawi się telefonem.
Na szczęście nie został zauważony.
XU Mu nagle się zatrzymał, przypomniał sobie o swojej kamerze samochodowej, podłączył telefon do urządzenia.
Udało mu się nagrać Lin Yanga i tych dwóch rosłych mężczyzn, którzy teraz szli za Lin Yangiem jak jego podwładni.
Widząc to, Xu Mu zadowolony się uśmiechnął.
Czekał chwilę w samochodzie, po czym Xu Mu udał się do podziemnego supermarketu w centrum handlowym.
Ye Tong od dawna nie jadła mięsa, tym razem Xu Mu kupił sporo mięsa, planując to poprawić.
W końcu on i Ye Tong czekają jeszcze ciężkie prace, więc muszą uzupełnić trochę składników odżywczych.
……
Lin Yang i dwaj rosali mężczyźni byli za samochodem.
Stąd było widać nie tylko samochód Su Ya Ya, ale także wejście do centrum handlowego.
Lin Yang czekał tu dobre dwadzieścia minut, jego oczy nagle zabłysły. „Idą, idą, to ten w czapce!”
Dwaj rosali mężczyźni skinęli głowami i podeszli do dwóch kobiet.
„Ya Ya, zakochałaś się? Kupujesz męskie maszynki do golenia?”
Obok Su Ya Ya stała młoda i piękna kobieta, lekko zaokrąglona, z dziecinną krągłością na twarzy.
Nazywała się Wang Ying, była koleżanką Su Ya Ya z uniwersytetu, miały bardzo dobre relacje.
„Nie mów głupot! On jest moim starszym!”
Policzki Su Ya Ya lekko się zaczerwieniły.
Jej nauczyciel, Czou He-ning, powiedział, że musi zbliżyć się do Xu Mu.
XU Mu jest prawdziwym mistrzem, powinna często wymieniać się z nim doświadczeniami.
Dlatego Su Ya Ya pomyślała o kupieniu prezentu dla Xu Mu, by potem go odwiedzić, nie mogła przecież przyjść z pustymi rękami.
W tym momencie, dwie rosłe kobiety szły w ich stronę.
Kiedy jeden z rosłych mężczyzn przechodził obok Wang Ying, celowo się do niej przybliżył.
Twarz Wang Ying nagle stężała. „Co robicie?”
„Och! Wcześniej nie zauważyłem, dwie piękne kobiety?”
Jeden z łysych mężczyzn uśmiechnął się podliwie. „Panie, dodajcie się do kontaktów, później zaproszę was na drinka.”
„Ying Ying, daj spokój.”
Su Ya Ya złapała Wang Ying za rękę.
Były tylko we dwie, nie warto było prowokować kłopotów.
Wang Ying prychnęła zimno i ostatecznie postanowiła zacisnąć zęby.
Kiedy miały już odchodzić, inny rosły mężczyzna zablokował im drogę.
„Co robicie? Dotknęliście nas i chcecie odejść? Jesteśmy tak łatwi do ugadania?”
Ten zarośnięty rosły mężczyzna roześmiał się zimno. „Nazywajcie nas braćmi, i zapłaćcie nam po pięćset juanów, to załatwimy sprawę!”
„Czekajcie! Natychmiast dzwonię na policję!”
Wang Ying zdenerwowana wyciągnęła telefon.
Ale łysy rosły mężczyzna obok niej natychmiast wyrwał jej telefon. „Śmiesz dzwonić na policję? Wierzysz, że cię zabiję?”
„Co robicie? Zostawcie tę dziewczynę!”
Lin Yang szedł z daleka.
Su Ya Ya, widząc, że to Lin Yang, lekko zmarszczyła brwi.
„Hmm? Piękności, nie spodziewałem się ciebie?”
Lin Yang, widząc Su Ya Ya, udawał zaskoczenie, po czym wskazał na łysą głowę. „Oddajcie im telefon!”
„Smarkaczu! Nie szukaj kłopotów, wierzysz, że cię zabiję?”
Łysy mężczyzna powiedział zimno.
„Powiedziałem, oddajcie im telefon!”
Wyraz twarzy Lin Yanga również stwardniał, wyciągnął rękę, by go odebrać.
„Kurwa!”
Łysy rosły mężczyzna uderzył pięścią w twarz Lin Yanga.
Z hukiem.
Pięść trafiła prosto w podbródek Lin Yanga.
Łysy mężczyzna był kompletnie oszołomiony, co się dzieje?
To nie było tak, jak wcześniej mówili?
Początkowo nie miał być bohaterem ratującym damę w opresji?
Lin Yang roześmiał się zimno w myślach. Właśnie teraz wpadł na lepszy pomysł.
To znaczy zostać rannym.
W porównaniu z bohaterskim ratowaniem damy w opresji, to, że został ranny, ratując Su Ya Ya,
które bardziej poruszy serce Su Ya Ya?
Zdecydowanie to drugie.
Lin Yang mocno chwycił telefon, wyrwał go.
Wcisnął telefon w dłoń Su Ya Ya, z jedną ręką zakrywając głowę, rzucił się na łysą głowę.
„Wy szybko uciekajcie!”
Lin Yang, z heroiczna miną.
„Kurwa! Smarkaczu! Szukasz śmierci!”
Drugi rosły mężczyzna również uderzył w Lin Yanga.
Su Ya Ya, widząc to, wreszcie na jej twarzy pojawił się wyraz troski. „Nie bijcie się! Dam wam pieniądze!”
Lin Yang, słysząc to, poczuł radość w sercu.
On, szlachetny żołnierz, nie potrafi sobie poradzić z sercem takiej małej dziewczynki?
Pomyślał tylko o tym, by ci ludzie szybko bili.
Gdy nie poświęci się dziecka, nie złapie się wilka.
„Co wy robicie?”
W tym momencie Xu Mu, z całym bagażem, krzyknął z daleka.
„Smarkaczu! Nie mieszaj się…”
Łysy mężczyzna mówił, ale zobaczył sylwetkę Xu Mu. „Xu… Młody Pan Xu.”
„Kim jesteście?”
XU Mu zapytał ze zmarszczonymi brwiami.
„My…”
Łysy mężczyzna spojrzał na swojego towarzysza, szybko powiedział. „Szybko, szybko!”
Ludzie tacy jak oni, którzy często kręcili się po barach, wszyscy znali syna Xu Group.
Za każdym razem, gdy pojawiał się Xu Mu, ich zdolność wydawania pieniędzy również rosła.
Ponieważ całe rachunki płacił Młody Pan Xu.
Takich ludzi nie mogli sprowokować.
Lin Yang spojrzał ponuro, znowu ten smarkacz!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…