Ji Nai przypomniała sobie o Mandacie boskich królów, o którym kiedyś słyszała, że Syn Niebios nosi w sobie Qi smoka. Czy zwykli ludzie również posiadają jakieś nieuchwytne, niejasne szczęście?
Ci, którzy mogli wpływać tylko na bliskich sobie ludzi, byli Posiadaczami małego szczęścia, podczas gdy ci, którzy mogli wpływać na wielu ludzi, byli osobami o wielkim szczęściu.
Po zdobyciu przychylności, ich szczęście było jakby rozkradzione, dlatego właśnie tak im się nie wiodło.
Nawet doprowadzenie do końca, gdy wartość przychylności osiągnęła maksimum, prowadziło do śmierci z powodu całkowitego rozkradzenia szczęścia, a śmierć osoby o wielkim szczęściu nieuchronnie wpływała na świat, w którym żyła.
Na szczęście system wydawał się nie móc bezpośrednio działać przeciwko osobie o wielkim szczęściu, mógł jedynie działać na ludzi wokół niego, aby pomóc młodej dziewczynie wykonać zadanie i zdobyć przychylność osoby o wielkim szczęściu.
Tym razem, ponieważ ukochany obiektu zadania również posiadał wielkie szczęście, system nie mógł bezpośrednio interweniować, dlatego tak długo to trwało, a ostatecznie jedynie grożono młodej dziewczynie, by pozbyła się tej kobiety.
Co by się stało, gdyby młoda dziewczyna naprawdę to zrobiła? Czy byłoby to niebezpieczne? W przeciwnym razie, dlaczego system sam tego nie zrobił?
Co by było, gdyby polecić systemowi, żeby sam to zrobił? Im więcej o tym myślała, tym bardziej ten sposób wydawał jej się wiarygodny, pozwalając bezpośrednio zweryfikować własne przypuszczenia. Ta myśl stawała się coraz silniejsza.
Nagle, jakby coś usłyszała, młoda dziewczyna podniosła głowę i spojrzała. Ji Nai była zaskoczona, myśląc, że młoda dziewczyna odkryła jej obecność. Ale potem znów opuściła głowę i kontynuowała płacz, jakby nic się nie stało.
Ji Nai obserwowała przez długi czas, nie odkrywając niczego niezwykłego, ale mimo to zapisała sobie to w pamięci. Rzeczywiście, niedługo potem system zniecierpliwiony zapytał: "Czy w końcu się tym zajmiesz?"
Młoda dziewczyna żałośnie powiedziała: "Ja, ja naprawdę się boję, nie odważę się zabić, nigdy nikogo nie zabiłam, nie wiem jak zabić. Może, może ty to zrobisz."
Młoda dziewczyna mówiła coraz płynniej: "Robiłeś już takie rzeczy wcześniej, po prostu zrób to tak jak poprzednio."
System nagle zamarł, a potem wściekle krzyknął: "Skoro mam ci kazać, to masz to zrobić, po co tyle gadania? Jeśli dalej się nie ruszasz, pożałujesz."
"Uuuu, co ja mam zrobić? Co ja mam zrobić?"
"Słyszysz mój głos?" Młoda dziewczyna nie zareagowała.
Ji Nai pomyślała, skoncentrowała uwagę, sprawiając, że myśl w jej głowie stała się silna i jasna. 【Słyszysz mój głos】
"Kto? Czyj głos?"
Ji Nai nie kontynuowała swoich działań. Rzeczywiście, po chwili system nagle wydał głos: "Z kim rozmawiasz?" Okazało się, że system stale monitorował młodą dziewczynę, prawdopodobnie po to, by zapobiec jej proszeniu o pomoc innych.
"Nie, nie, chyba mi się przesłyszało."
Ji Nai, czekając, aż system ucichnie, ponownie skoncentrowała swoją uwagę. 【Nie mów, żeby on nie mógł usłyszeć. Słuchaj mnie, pod żadnym pozorem nie atakuj tej kobiety, bo inaczej na pewno będziesz w niebezpieczeństwie.】
Ji Nai pomyślała, że wcześniej słyszała myśli młodej dziewczyny, a przez te dni system komunikował się z nią, ukrywając to przed innymi, nigdy nie komunikując się bezpośrednio świadomością. Może...
Ji Nai błysnęła oczami. 【Możesz spróbować, czy on słyszy twoje myśli, jeśli nie, to potem będziemy mogli rozmawiać bezpośrednio myślami.】
Ji Nai słuchając, jak młoda dziewczyna w myślach przeklina psa system, miała ochotę się śmiać, a potem nawet celowo mówiła rzeczy o buncie i o zabiciu systemu.
Po teście system ani drgnął, jak się okazało, przypuszczenia Ji Nai były słuszne, system nie mógł słyszeć myśli. Następnie Ji Nai porozmawiała z młodą dziewczyną.
【Ty, kasz, kim jesteś? Dlaczego słyszę twój głos? I, czy jesteś obok mnie? Dlaczego cię nie widzę?】
【Jestem Ma Jia Ji Nai, jestem jedną z żon Kągs-xi, Conkubiną Rong】
【Naprawdę... tym twoim...?】
Ji Nai wiedziała, co młoda dziewczyna powstrzymała się od powiedzenia. To była ból jej życia, ale na szczęście druga strona nie powiedziała tego bezpośrednio, więc nie było to zniewagą.
【Mamo, czyż nie umarłaś dobre kilkaset lat temu? Duch!】
【Ty też umarłaś, twoje ciało powinno teraz leżeć na łóżku w akademiku.】
Ciało młodej dziewczyny zesztywniało na chwilę, jakby ubolewała nad tym, że zapomniała, iż jej myśli mogą być słyszane.
【Przepraszam, ja, nazywam się Yuan Xu, Xu od Wierzby.】
Yuan Xu, to teraz Ji Nai dowiedziała się imienia młodej dziewczyny. W końcu wcześniej młoda dziewczyna była sama, nie miała okazji usłyszeć, jak ktoś ją woła, a Yuan Xu sama z siebie nie podawała swojego imienia.
【Czy jesteś ze mną od początku? Jeszcze przed podróżą między światami?】
【Tak, kiedyś pewnego dnia, kiedy rozmawiałyście w akademiku, obudziłam się. Po przebudzeniu mogłam tylko podążać za tobą.】
Powstrzymując się, Ji Nai wyjęła to [Samobójstwo nie jest rozwiązaniem, nawet w sytuacji bez wyjścia nie powinno się próbować odebrać sobie życia.]
【Właściwie też uważam, że byłam impulsywna. W przeszłości zdarzały się gorsze rzeczy, ale ja tylko chciałam uciec, ukryć się w swoim świecie. Ale z jakiegoś powodu, w tamtym czasie nagle pojawiła się myśl samobójcza, która wymknęła się spod kontroli. Pierwotnie nie miałam odwagi tego zrobić, bałam się bólu. Tego dnia, po kłótni, pod wpływem impulsu...】
【Sprzyjające okoliczności. System pojawił się w idealnym momencie.】
Zgodnie z tym, co Ji Nai wiedziała o młodej dziewczynie, rzeczywiście nie lekceważyła życia.
【Czyżby! Nie możliwe! Jestem zbyt nieszczęśliwa.】 Ciało Yuan Xu zadrżało.
【Mówienie za wiele nie pomoże. Najważniejsze teraz to pozbyć się systemu i jak najszybciej się uwolnić.】
【Och, tak, tak, tak. Mówiłaś wcześniej, że jeśli zaatakuję tę kobietę, będę w niebezpieczeństwie?】
【Tak.】 Ji Nai opowiedziała wszystkie swoje przypuszczenia młodej dziewczynie, Yuan Xu.
Ten mały rozdział jeszcze się nie skończył, kliknij następną stronę, aby kontynuować czytanie wspaniałej treści!
【Wiem, może to jak w powieściach, nastąpi jakieś odwrócenie.】
Po wymianie informacji Ji Nai dowiedziała się, że młoda dziewczyna czytała powieści, czyli Opowieści, w których wspominano, że nie wszystkie systemy są legalne, niektóre to nielegalni przemytnicy.
Przybycie tych systemów nie jest mile widziane przez Niebiańską Drogę świata, w którym się znajdują, i prawdopodobnie dlatego, że boją się zwrócić na siebie uwagę Niebiańskiej Drogi, dlatego nie działają bezpośrednio przeciwko osobom o wielkim szczęściu.
Więc najlepszym sposobem na pozbycie się systemu jest przyciągnięcie uwagi Niebiańskiej Drogi tego świata i pozwolenie jej na zwalczanie systemu.
Jednak taka akcja wiąże się również z pewnym ryzykiem. W końcu, pod pewnym względem, zarówno Ji Nai, jak i Yuan Xu są przemytnicami. Co jeśli Niebiańska Droga, oprócz wyeliminowania systemu, przy okazji również ich obie zlikwiduje? Wtedy naprawdę nie będzie już ucieczki.
Następnie zastanawiały się, skoro nie było to przebranie, a podróż między światami dusz, to co się stało z pierwotną właścicielką tego ciała? Czy zmarła? Czy jest uwięziona w jakimś zakątku ciała?
Porządkując wszystkie wspomnienia, odkryły, że po każdej podróży między światami nie mają wspomnień pierwotnej właścicielki, dlatego udawały amnezję, by zatuszować sprawę.
Ludzie wokół nie byli całkowicie nieświadomi, że po przebudzeniu osoba zachowała się inaczej niż wcześniej. Jednak w większości przypadków najpierw myśleli, że to amnezja spowodowała zmianę usposobienia.
Przecież czasami osoba jest na ich oczach, śpią, budzą się i są inne. Po prostu nie możliwe, żeby ktoś się zmienił.
Yuan Xu, opierając się na doświadczeniu z czytania powieści, wysunęła hipotezę, że skoro system przeniknął do tego świata jako przemytnik, to zdobycie ciała po podróży między światami prawdopodobnie również nastąpiło nielegalnie.
A biorąc pod uwagę wcześniejsze reakcje ludzi wokół, oryginalna właścicielka nie próbowała się zabić ani nie doznała obrażeń. Największe prawdopodobieństwo jest takie, że dusza pierwotnej właścicielki jest uwięziona w jej ciele.
W przeciwnym razie, gdyby dusza pierwotnej właścicielki została wymazana przez system, ciało nie zareagowałoby w żaden sposób. To właśnie dlatego, że pierwotna właścicielka nadal żyje, to ciało jest tak żywotne.
Oczywiście, gdyby system miał taką moc, nie marnowałby energii na sugerowanie Yuan Xu samobójstwa i poleganie na Yuan Xu do zdobywania przychylności osoby o wielkim szczęściu, poprzez podnoszenie wartości przychylności, by odebrać szczęście.
Tak, zdobywanie przychylności, to nowe słowo, które Ji Nai usłyszała od Yuan Xu. W porównaniu do uwodzenia, używanego wcześniej przez Ji Nai, nie było tak bezpośrednie.
Chociaż Ji Nai uważała, że w istocie nie ma różnicy, nadal zgodziła się z Yuan Xu, by zachować jej twarz.