Yi Yi obudził się dopiero o 11:00 i wyszedł z łóżka; tego popołudnia trzy siostry z rodu Mu, jak zwykle, nie wróciły na lunch.
W willi przebywali tylko Yi Yi i sześciu służących. Gotowanie Yi Yi przejął na siebie.
Po tym, jak dzień wcześniej służąca Zhang Ma została wyrzucona, pozostali służący nie ośmielali się już lekceważyć Yi Yi tylko dlatego, że był nowym pracownikiem. Nawet jeśli Yi Yi nie był zbyt ceniony, był zięciem rodu Mu i panem domu. Nie chcieli zostać wyrzuceni i stracić pracy, która dawała im co najmniej 20 000 miesięcznie.
Co więcej, choć jedzenie Yi Yi było proste, smakowało równie dobrze, jak jedzenie przygotowywane przez Mama Chen, która była tylko kucharzem na pół etatu.
Gotował i smażył na minimalnych porcjach składników, zgodnie z Systemem Wtajajemniczenia, co pozwalało mu szybko zdobywać biegłość i nie marnować żywności.
Po konsultacji z Mama Chen, od tej pory Yi Yi miał gotować wszystkie posiłki obiadowe i kolacje dla siebie i służących; Mama Chen miała odpowiadać tylko za jedzenie dla trzech panien z rodu Mu.
Mama Chen była oczywiście szczęśliwa, że ma więcej wolnego czasu i przy okazji darowała twarz swojemu szwagrowi, Yi Yi.
Po obiedzie Yi Yi poszedł na trzecie piętro, do pokoju Mu Yurei, aby dać jej masaż i poczytać jej książkę.
W miarę jak bez przerwy czytał, uczył się o różnych aspektach opieki zdrowotnej i otrzymywał systemowe informacje,
coraz sprawniej radził sobie z pracą pielęgniarską. Początkowo zdobywał punkt bieżącości umiejętności 「Opieka」 co 30 minut masażu i pielęgnacji, ale po południu skrócił ten czas do 25 minut. Szybkość zdobywania bieżącości poprzez czytanie również wzrosła z około jednej książki na godzinę do około jednej książki na 45 minut. Wyglądało na to, że wraz z opanowywaniem umiejętności, tempo zdobywania bieżącości będzie się zwiększać.
Dzień minął spokojnie. Wieczorem trzy panie z rodu Mu wróciły, skinęły mu tylko obojętnie głową na powitanie i nie zamieniły z nim ani słowa.
Taki beztroski tryb życia bardzo odpowiadał Yi Yi i był z niego bardzo zadowolony. Gdyby mógł tak bezproblemowo zdobywać bieżącość każdego dnia i pozostać tym nadółężnym zięciem, wydawało się to całkiem niezłe.
Niestety, spokojne dni trwały tylko osiem dni, a problemy znów się pojawiły.— Ty jesteś Yi Yi, ten nadółężny zięć Piękny Pączek do służby dobrej pomyślności przez małżeństwo?
— Tak, a kim ty jesteś?
7 marca do posiadłości rodu Mu przybył przystojniak w markowych ubraniach i perfumach. Przy pomocy służącej wszedł do pokoju Mu Yurei.
Ewidentnie był on częstym gościem rodu Mu, ponieważ służąca, która go prowadziła, zachowywała się wobec niego z wielkim szacunkiem.
— Kim jestem, nie masz prawa wiedzieć.
Przyszedłem ci powiedzieć, żebyś natychmiast rozwiódł się z Mu Yurei. Mu Yurei może być tylko moja.
— Dobrze, z wielką chęcią się rozwiodę.
— Heh, dobrze, że jesteś rozsądny. Teraz wynoś się!
— Cóż, mogę się wynieść, ale musisz mi zapłacić odszkodowanie za zerwanie umowy!
— Jakie odszkodowanie?
Ten pewny siebie, pawiowaty mężczyzna nie tylko nie irytował Yi Yi, ale wręcz mu się podobał. Yi Yi podał mu [Umowę małżeńską], która leżała obok na szafce nocnej. Gdyby ten człowiek naprawdę miał pieniądze, Yi Yi natychmiast by się wyprowadził, jeśli ten zapłaciłby mu odszkodowanie.
— Jezu Chryste! Który idiota ustalił taką umowę małżeńską? Sto miliardów odszkodowania!
Pawiowaty mężczyzna podskoczył z szoku, a nawet przerażenia, widząc sto miliardów odszkodowania zaznaczone na pierwszej stronie.
— Czy to ty, łotrze, chciałeś zdobyć majątek rodu Mu i celowo zawarłeś tę umowę?
— Nie ja. Spójrz, jest 30 klauzul dotyczących odszkodowania, a 27 z nich dotyczy mnie.
Stojąc w obliczu przesłuchania, Yi Yi wzruszył bezradnie ramionami i machnięciem ręki wskazał pawiowatemu mężczyźnie, aby kontynuował czytanie umowy.
Twarz pawiowatego mężczyzny stawała się coraz bardziej ponura, im dłużej czytał. Ta umowa była ewidentnie skierowana przeciwko Yi Yi i go ograniczała. Miał wystarczająco sporo rozumu, by tego nie przeoczyć. Jednak szybko coś sobie uświadomił, przeczytał umowę jeszcze dwa razy od początku do końca, a następnie ją odłożył.
— Kolego, trzymaj się.
Pawiowaty mężczyzna nie podał nawet swojego imienia. Oddał [Umowę małżeńską] Yi Yi i bez zwłoki odwrócił się i wyszedł.
Dopiero gdy wyszedł, Yi Yi zapytał służącą w willi:
— Kim był ten paw?
— Panie zięciu, to był poprzedni narzeczony trzeciej pani, drugi młody pan z rodziny Zhou w Yuncheng: Zhou Lingyang.
— Rodzina Zhou? Jedna z czterech wielkich rodzin w Yuncheng, podobno warta dziesiątki miliardów? Rodzina Zhou?
— Tak, to ta rodzina Zhou.
Słysząc potwierdzenie tożsamości pawiowatego mężczyzny od służącej, Yi Yi zmarszczył brwi. Zważając na status rodziny Zhou, małżeństwo z rodem Mu było już dla nich obniżeniem pozycji, a teraz drugi młody pan Zhou chciał poślubić Mu Yurei, która była w stanie wegetatywnym, co było jeszcze bardziej niewiarygodne. Musiał tam być jakiś spisek, na pewno nie była to prawdziwa miłość!
Nawet z najprostszym rozumowaniem, wykształconym przez oglądanie krótkich seriali, Yi Yi mógł zgadnąć, że chodziło o pieniądze.
Po chwili namysłu, Yi Yi udał się na pierwsze piętro, aby zadzwonić do Mu Yulan z domowego telefonu.
— Halo~ Coś się stało?
— Halo~ Jestem Yi Yi, właśnie przyszedł jakiś Zhou Lingyang i twierdził, że jest narzeczonym Mu Yurei.
— Zhou Lingyang? Rozumiem. Czy coś jeszcze?
— Nic więcej.
Czując, że Mu Yulan nie chce z nim rozmawiać, Yi Yi szybko się rozłączył. Bogate rodziny i ich wewnętrzne konflikty - niech sami się tym zajmą.
...
— Yang'er, widziałeś Mu Yurei?
— Widziałem, wygląda na to, że umiera.
Gdzieś na południu miasta Yuncheng, w posiadłości rodu Zhou.
Zhou Lingyang, zaraz po powrocie, wszedł do gabinetu ojca, Zhou Tianye, z ostrożnym i uległym wyrazem twarzy.
Zhou Tianye, słysząc, że Mu Yurei umiera, również zmarszczył brwi, a na jego czole pojawiła się nutka niepokoju. Wstał i zaczął krążyć po pokoju, a papieros w jego dłoni dopalił się do ręki, zanim się zatrzymał.
— Mu Yurei umrze, to umrze. Ale musimy zdobyć materiały, które badała na temat grobowca Króla Chenxi ze Starożytnego Państwa Tang.
— Ojcze, metody sztuk walki z czasów Starożytnego Państwa Tang są prawie bezużyteczne w naszych czasach. Nawet jeśli legenda głosi, że Król Chenxi był potężną postacią dominującą nad swoją epoką, czy jego grobowiec jest naprawdę tak ważny?
— Ważny, bardzo ważny! Nie mówiąc już o niewyobrażalnej wartości przedmiotów pogrzebowych w grobowcu, istnieje też [Substancja przenosząca energię], która jest najlepszym lekiem na moje obrażenia.
Mówiąc to, Zhou Tianye podwinął rękaw, ukazując czarno-zielone żyły na przedramieniu, które wiją się jak stado stonóg.
— Ojcze, może po prostu wyślę ludzi, żeby je ukradli. Obserwowałem, że trzy panie z rodu Mu nie ma w domu w ciągu dnia, tylko ten bezużyteczny nadółężny zięć i kilka służących. Możemy wysłać ludzi przebranych za konserwatorów lub techników, a szansa na kradzież będzie duża.
Widząc, że ojciec tak bardzo to podkreśla, Zhou Lingyang zaczął myśleć i wpadł na „dobry pomysł”.
— Idiota!
Zhou Tianye spojrzał gniewnie na Zhou Lingyanga i uderzył go w twarz otwartą dłonią.
— Myślisz, że twój ojciec nie próbował ich ukraść? Ale wszystko, co ukradliśmy, to były publicznie dostępne informacje. Zupełnie nie wiemy, co ta przeklęta Mu Yurei badała. Kraść? Co kraść?
Zhou Lingyang ze skrzywdzoną miną dotknął opuchniętej twarzy i nie odważył się nic powiedzieć. Zhou Tianye zamyślił się przez chwilę, a potem rzekł:
— Na razie idź do posiadłości rodu Mu pod pretekstem bycia narzeczonym Mu Yurei i popilnuj ją przez kilka dni. Zorientuj się dyskretnie, co Mu Yurei badała, zanim podejmiesz jakieś działania. Musimy odnieść sukces za pierwszym razem. W końcu nagłe omdlenie Mu Yurei nastąpiło z powodu wypadku podczas poszukiwań grobowca Króla Chenxi. Wielu ludzi o tym wie. Nie możemy pozwolić, aby inni zainteresowani nas śledzili.
— Tak, synu, rozumiem.
Po omówieniu kilku szczegółów, Zhou Lingyang został odprawiony.
Zhou Tianye wyciągnął pożółkłą starożytną księgę z szuflady biurka i zaczął ją przeglądać, a jego oczy stawały się coraz głębsze.
— Mówią, że Król Chenxi osiągnął swoje Złote Jądro sztuk walki w wieku 20 lat, a w wieku 30 lat stał się Niebiańską Istotą z legend. Oprócz własnego talentu, wspomagały go również tajemnicze skarby. Później wiele dynastii i dworów chciało odkryć sekret potęgi Króla Chenxi, ale nawet nie mogli znaleźć jego grobowca. Ta Mu Yurei jest badaczką najgłębiej zagłębiającą się w sprawę od tysiąca lat i najbliższą grobowca. Nie zawiedź mnie.
To właśnie jej badania archeologiczne były jedynym powodem, dla którego nalegał na zaaranżowanie małżeństwa swojego syna z Mu Yurei.