「Ciiiii…」
Wciśnięte mieszkanie było zawalone po sam sufit różnymi dobrami codziennego użytku.
Na szczęście sam Aku nie miał specjalnie paskudnych nawyków, więc mimo małego metrażu, miejsce było w miarę czyste i bez obcych zapachów.
Aku nawet czuł, że taka ciasna przestrzeń dawała mu dziwne poczucie bezpieczeństwa. Nie pytajcie, po prostu taki jego specyficzny stan, jako domatora i osoby unikającej kontaktów społecznych.
Teraz wpatrywał się z miną Sima Plan w używany tablet leżący przed nim.
„…Czangko, Canghai, starożytne legendy Shenzhou…”
W Internecie różne informacje wychwycone przez słowa kluczowe wpłynęły do młodzieńca, który jedząc makaron, z towarzyszącym mlaskaniem, coraz bardziej ponurzał się na twarzy.
„Potwierdzone, to jest ten przeklęty świat Honkai. Koniec.”
Wcisnął Enter, nie wahając się wydać na siebie wyroku.
„Hahahahahaha… I!” Dowiedziawszy się, w jakim świecie się znalazł, Aku na jego twarzy pojawił się „łagodny” uśmiech, śmiejąc się jak stary weteran Honkai, który został stworzony przez Sima Plan.
Ręce miał ułożone tak, jakby grał Qian Lü, nawet Firefly bałaby się wyciągnąć miecz!
Potem mocno uderzył miską z makaronem… Nie, lepiej nie, sprzątanie byłoby zbyt uciążliwe, on się tym nie przejmował.
Zjadł zupę z makaronu o smaku owoców morza, zwinięty pod ciepłą kołdrą. W taką pogodę i w obecnej beznadziejnej sytuacji tylko ta ciepła kołdra mogła mu dać jakąś pociechę.
Aku nie mógł się powstrzymać od wspomnień:
Jako student, który dopiero co skończył studia i nie znalazł pracy, żył codziennie w wynajmowanym mieszkaniu jak niedojda.
Nie miał wielu hobby, grał w gry mobilne, surfował po sieci, nawet czuł, że tak jest dobrze. W końcu nie był niewolnikiem kredytu hipotecznego, a do tego był tradycyjnym osieroconym protagonistą, poza podstawowymi potrzebami życiowymi, nie miał na co dodatkowo wydawać pieniędzy.
Potem, żeby zabić czas, nieszczęśliwie zetknął się z grą mobilną, a stopniowo z nowicjusza, który nic nie wiedział, stał się starym wyjadaczem, który logował się mniej niż dwie minuty dziennie i przez każdy patch klął na głupich projektantów.
Absolutnie nie rywalizował o punkty w Honglian i innych, dla tych niewartych kilkudziesięciu kryształów, pasożyt serwera, który nie płacił ani grosza, stary zardzewiały gracz, który był wściekły przez fabułę (przekleństwo).
Następnie, wychodząc na spacer, żeby zabić czas, został uderzony przez przejeżdżającego Cybertronianina typu Mud Truck i zabity jednym uderzeniem, jednocześnie został przez nieuczciwy system porwany do tego przeklętego miejsca.
W końcu udało mu się przyzwyczaić do tożsamości, którą system mu zapewnił w tym świecie. Po dowiedzeniu się, w jakim mieście się znalazł…
Jego uśmiech na twarzy był nie do opisania.
Honkai, wielka marka jednej znanej spółki akcyjnej, a on sam, nudząc się kiedyś, szukając gier, beznadziejnie wpadł w nałóg, aż do teraz, jednocześnie wyzywając projektantów, spokojnie był pasożytem serwera.
Chociaż seria otwartych światów i długie, nużące jak ciasne buty, teksty, wraz z wieloma zagadkowymi słowami, jak […], sprawiały, że często używał zdolności „Crimson King”.
Ale podstawowe założenia, mniej więcej fabułę, znał.
Gdzie jest Aku? W mieście Czangko. Co się tam później wydarzy, nie trzeba mówić. W końcu po tym, jak sam przetransportował się tutaj, do tak znajomego i identycznego miasta z akademią Qianyu Academy, czy ktoś uwierzy, że to przypadek?
Spojrzał na most nad zatoką i na aktualną fryzurę i styl białowłosej Kiany Kaslany, i w zasadzie mógł potwierdzić, że to świat tej przeklętej gry mobilnej, w którą grał:
Zanim to się stało, Aku najpierw ucieszył się, że nie znalazł w tej okolicy fioletowowłosego schizofrenika owiniętego bandażami, ani w Internecie pewnej tandetnej gry z fanowskimi dziełami Homa.
Ale Honkai Impact 3rd nie był wcale lepszy. Po pierwsze, jeden z zaburzonych wykonawców z głównych organizacji na świecie: Anti-Entropy, po serii magicznych, niezrozumiałych operacji, z powodzeniem stworzył kucharkę w okresie schizofrenii.
Następnie była Third Herrscher, którą biały kłębek włosów w fazie Kiany Kaslany zabił swoim dziedziczonym kijem baseballowym, jedną pałką zamieniając Queen w kucharkę na trzy lata.
Zabrała ze sobą grupę Honkai-erów produkcji rosyjskiej i radośnie udała się do swoich krewnych, stając się pierwszymi uczniami klasy szkoleniowej dla Herrscherów w Polu Niszczycielskiego Odrodzenia na dalekim wschodzie. Po długim czasie zabawy w udawanie, oficjalnie rozpoczęła się fabuła.
Ale dla niego ważna nie była tak zwana fabuła główna, lecz historia poprzedzająca fabułę główną:
Miasto Czangko było miejscem wybuchu Trzeciego Honkai, a także jedyną wioską startową dla wielu fanów Honkai Impact 3rd we wczesnych etapach. Ale on sam teraz tu mieszkał.
Kiedy wybuchnie Great Honkai, o ile nic się nie stanie, miliony mieszkańców zginą na miejscu, a szczęśliwsza część może posłużyć za potwory startowe na tej mapie początkowej.
Jednak większość to zwykli ludzie, tacy jak Aku, którzy nawet nie zasługują na rolę tła, a nawet nie dostaną posiłku, będą co najwyżej liczbą ofiar i nic więcej.
Magiczne moce Honkai? Kto rozumie, ten rozumie. Jako mężczyzna, spotkanie z tymi mocami oznacza natychmiastową śmierć, zamieniając się w fizyczny proch i nic więcej.
Nawet nie ma szansy zostać Maniac, bo ci, którzy nie mają wystarczającej odporności na moce Honkai, nie mogą nawet zostać zombie. Nie pytajcie, po prostu taka gry dwuwymiarowych piękności, a do tego wczesny trend Yuri, większość mężczyzn nie miała prawa się pojawić.
W końcu on, jako przybysz, nie ma fragmentów genów Stigma z poprzedniej cywilizacji, przekazanych przez mieszkańców, więc jego odporność na moce Honkai będzie tylko niższa. A może ma zaryzykować i liczyć na to, że jest tym, który z natury posiada ciało odporne na Honkai?
„Kurna.”
To była pierwsza reakcja Aku po przemyśleniu i wyciągnięciu wniosków. Druga reakcja była natychmiastowa ucieczka –
Chociaż globalny Great Honkai będzie pojawiał się coraz częściej w ciągu kilku lat, to i tak lepiej niż zostać w tym śmiertelnie niebezpiecznym Czangko. A wystarczy poczekać kilka lat, aż Kiana Kaslana osiągnie dominację, i będzie można żyć dobrym życiem!
Wtedy demony i potwory będą latać na Księżyc i Marsa, i nie będzie to miało nic wspólnego z nim, zwykłym obywatelem Ziemi!
[Ale niestety, nie możesz.]
„Tak, dzięki tobie, teraz muszę tu grzecznie czekać kilka miesięcy, stać się częścią ofiar, przybylec, któremu nawet posiłku nie dadzą!”
Na łóżku młodzieniec wpatrywał się bez wyrazu w ciąg tekstu widoczny tylko dla niego, odpowiadając z wyrzutem, ale w duchu czując ogromne obrzydzenie.
„Jak skończysz narzekać, to zjeżdżaj, nie zasłaniaj mi oglądania anime.” Było nie do wybaczenia, że przeszkadza mi w uwielbianiu Bōmén…
Jutro Aku będzie musiał dalej pracować, żeby przeżyć. Nawet życie trwające tylko kilka lat trzeba doceniać… kontynuował jedzenie makaronu.
[Nie spiesz się, funkcja, którą najbardziej Cię interesowała, jest teraz dostępna! Wkrótce będziesz mógł żyć jak bezmyślny, wszechmocny bohater z pewnej powieści!]
„!”
Tym razem zwrócił na to uwagę. Po obejrzeniu najnowszego odcinka anime, dopiero wtedy spojrzał na panel tej rzeczy zwanej systemem.
Po przybyciu, system ten zaprowadził go do tej gałęzi, chwaląc się, jaki jest potężny, z jakiego słynnego uniwersytetu systemów pochodzi…
Okazało się, że ten półsłupek system został odkryty przez Imaginary Number!
Został pogoniony i zaatakowany przez wzmocnioną wersję Luo Zhixianga na jego wielkim złotym byku, wpadł do morza, gdzie został zaatakowany przez stada Quantum Shadow, a obok niego cały czas podążał irytujący klaun, śmiejąc się głośno.
On cudem w końcu dostał się do gałęzi, a system, ze względu na operacje, został ograniczony do miasta Czangko i nie mógł się wydostać, inaczej zginąłby na miejscu. Cała ta operacja sprawiła, że zawsze podejrzewał…
„Ty, który cały dzień się chwalisz, że jesteś absolwentem pewnej powieści, czyżbyś w rzeczywistości był leniem, który miesza się z Porcupine…”
[Zamknij się! Gdyby nie to, że musiałem Cię chronić i dla mojej przyszłej listy kwalifikacyjnej, zwykłe Morze Drzew…]
„Śmiechu warte, kontynuuj.”
[ (??? ) Jasne!]
Chociaż mówił tak ustami, Aku miał małe oczekiwania co do funkcji. Nawet najgorszy dopalacz jest lepszy niż żaden.
„Ponieważ…”
Przecież to legendarny symulator!
Nawet można przywiązać psa, dodać kilka świetnych cech, a on natychmiast zmieni się w wielkiego mistrza! Z łatwością zdobędzie sympatię tłumu i natychmiast osiągnie szczyt życia.
Jedyna wymagana operacja to leżeć i krzyczeć „System, symuluj”.
Na razie nie przejmując się systemem, który wściekle podskakuje.
[Witamy w symulatorze świata Honkai w wersji 1.0]
[Niniejszy symulator zawiera zasadę trzech nic: nie podoba się, cierp; ostateczna interpretacja należy do działu badawczo-rozwojowego!]
[Użytkownik nie czyta umów, więc ich nie ma!]
[Pozostałe niewyjaśnione warunki, należy odkryć samemu!]
☆[Wejdź do symulatora]☆
„…” Aku z czarną linią na czole przeczytał całą treścią na prostym, świetlistym ekranie, czytał ją wielokrotnie, ale i tak nie było tam nic nowego, była jeszcze bardziej niepewna niż na początku przypuszczał.
„…Naprawdę pomieszany z…”
[Najpierw zamknij się i spróbuj użyć najpierw!]
„Co prawda, czy nie jesteś systemem? Dlaczego nie wiesz?”
[Jestem jak umowa użytkownika, wiem, że coś takiego istnieje, ale nigdy nie czytałem, jestem bytem opcjonalnym, ale nie można go pominąć, tylko udaję…]
„Dobrze.”
W ten sposób wszystko stało się znacznie łatwiejsze do zrozumienia.
Aku bez wahania kliknął panel przed nim. Symulator? Czyżby czegoś wcześniej nie jadł świnia, ale widział, jak biegnie?
Wybierz cechy, a potem obserwuj, jak siebie, który jest zbyt potężny, żeby być sobą, wykonuje różne niesamowite operacje, a potem czeka na nagrodę.
*[Wchodzenie do symulatora]*
[Z obecnymi zdolnościami nieudolnego gospodarza, można symulować raz dziennie!]
[Następnie, w zależności od wzrostu zdolności, czas symulacji będzie się stale wydłużał!]
[Czy przeprowadzić symulację?]
*[Obecny punkt symulacji: Miasto Czangko]*
Dobry panel Little Demoness, kiedy będę potężny, na pewno cię…
„Czekaj.”
[?]
„Gdzie są moje cechy?”
Aku, jedząc makaron, zauważył sprawę wagi kluczowej.
Zepsute.