Li Suyue zakradała się do opuszczonej posiadłości Grand General Who Guards the State.
Trzeba przyznać, że nocą wyglądała jeszcze straszniej, w swojej głowie wyobraziła już sobie setki przerażających obrazów.
Li Suyue znalazła jakiś pokój, weszła do swojej przestrzeni.
Dzisiejszej nocy nie planowała szukać skarbów, musiała poczekać do świtu.
Przekopała się przez stertę swoich gratów, znalazła miękką sofę, rozłożyła kołdrę, zdjęła płaszcz. Li Suyue właśnie miała już iść spać, gdy tylko wybiła północ, informacje odświeżyły się punktualnie!
"Nie spodziewałam się, że dzisiejszej nocy harowałam aż do północy, nic dziwnego, że jestem tak zmęczona."
Przed snem, Li Suyue obejrzała świeżo odświeżone wiadomości dnia.
【Codzienna Informacja】
【Dzisiejsze odświeżenie (niebieskie): Chociaż Fanzhou zostało porzucone przez cultivators, na tym kontynencie nadal można znaleźć pewne duchowe przedmioty.Najbliżej Stolicy znajduje się w Jingzhou, przy podnóża klifu Guiyuan Mountain, jedna pnącze czerwonych owoców, której stuletnie czerwone owoce dojrzeje za trzy miesiące. Po spożyciu ma lekki efekt marrow cleansing.】
Coś takiego, gdy zielona szansa/okazja jeszcze się nie pojawiła, pojawiła się nowa niebieska szansa/okazja.To jest owoc z drzewa życia, które bardzo często pojawia się w powieściach.Ta wiadomość nadeszła w samą porę, świetnie, że nie wiedziałam dokąd iść, wyznaczę sobie cel, by znaleźć podnóże klifu Guiyuan Mountain w ciągu trzech miesięcy i zdobyć to owoc-pigułkę!
Li Suyue spała niespokojnie, we śnie Zhang Xinlei, Qiuxia i Ciocia Zhang na zmianę odbierały jej życie.
Na początku Li Suyue była przerażona, chciała z nimi rozmawiać.
Kto by pomyślał, że te trzy osoby były tak uparte, Li Suyue straciła cierpliwość. Chociaż nie wiedziała, że jest we śnie, pomyślała, że skoro mogła je zabić raz, to może zabić je dwa razy, więc wpadła w szał mordowania we śnie.
Kilka osób zostało przez nią posiekanych na strzępy!
Po faktycznym działaniu poczuła, że jej się ulżyło.
Po przebudzeniu w pełni otrząsnęła się z emocji po wczorajszym zabijaniu.
Wyszła z przestrzeni, właśnie zaczynało świtać. Li Suyue odnalazła bambusowy ogród, którego tablica z nazwą wyblakła, zerwała pieczęcie i weszła do środka.
Po chwili przeszukiwania, szybko znalazła wejście do tajnego pomieszczenia, przesuwając lampę na ścianie.
Zapaliła pochodnię i ostrożnie weszła do środka.
Po około trzydziestu kilku schodkach w dół, zobaczyła zielone światło wypełniające całe pomieszczenie.
Serce Li Suyue waliło jak młotem, szybko zebrała te zielono świecące skrzynie, nawet nie mając czasu, żeby je obejrzeć.
Następnie wybiegła jakby gonił ją duch, przesunęła podstawę lampy, zamykając wejście do piwnicy.
Nie wyszła od razu, ale wróciła do przestrzeni, przebrała się w swoje brudne męskie ubranie, potargała włosy, dopiero wtedy wyszła na zewnątrz.
Li Suyue dotarła do północnej bramy miasta, stamtąd wychodziło się na nabrzeże Stolicy.
Na szczęście wydarzenia w Prince Fu's Estate nie rozniosły się jeszcze na tyle, by stanowiły problem, Li Suyue bez przeszkód opuściła miasto.
Wsiadła na statek pasażerski, który miał natychmiast wypłynąć na południe.
Na statku inni pasażerowie z pogardą przyglądali się zaniedbanej Li Suyue, nie chcieli siedzieć w jej pobliżu, co oszczędziło jej wielu kłopotów.
Wieczorem statek pasażerski dotarł do małego miasteczka oddalonego o pięćdziesiąt mil od Stolicy.
Li Suyue wraz z innymi pasażerami zeszła na ląd, jednak nie weszła do miasteczka, lecz przeszła kawałek wzdłuż rzeki, skryła się w zaroślach i weszła do swojej przestrzeni.
Teraz w przestrzeni panował chaos, skrzynie leżące w nieładzie, kilka szafek z ubraniami i toaletka były rozrzucone wszędzie.
Li Suyue przebrała się w wygodne ubranie i zaczęła porządkować przestrzeń.
Odkryła, że przedmioty, które zbierała z zewnątrz i przynosiła do środka, zazwyczaj spadały w centralnym miejscu o średnicy około dziesięciu metrów.
Dla wygody w przyszłości, ten obszar musiał zostać opróżniony.
Otworzyła kilkanaście skrzyń zdobytych z posiadłości Grand General Who Guards the State. Trzy z nich zawierały srebro, około dziesięciu tysięcy liangów.
Dwa pudełka zawierały różne klejnoty i biżuterię ze złota i srebra, trzy zawierały obrazy i kaligrafię, które teraz z powodu wilgoci zaczynały się psuć.
Ponadto były trzy duże skrzynie zawierające różne starożytne księgi i bambusowe zwoje. Li Suyue zobaczyła, że większość z nich to powieści, a nawet kilkanaście egzemplarzy erotycznych ilustracji.
Dziwne, że zamiast zbierać więcej pieniędzy, kolekcjonowała ilustracje erotyczne.
Do tego doszła jedna skrzynia złotych samorodków, jedna skrzynia z różnymi pigułkami w porcelanowych butelkach, pięć skrzyń bezcennych ziół i suplementów, które zawilgły, otworzyła kilka butelek, nawet pojawiła się na nich pleśń, ewidentnie nie nadawały się już do użytku.
Przeniosła wszystko, co się nadawało, do kąta przestrzeni, a następnie ustawiła szafy i krzesła zebrane ze swojego pokoju w krąg, a miękką sofę umieściła pośrodku, co przypominało mały domek, wyglądało to schludniej.
Gdy zbliżał się wieczór, Li Suyue wyszła z przestrzeni i wrzuciła skrzynię z pigułkami oraz kilka skrzyń z ziołami do rzeki.
Widząc, że robi się późno, wróciła do miasteczka i zanim sklep spożywczy się zamknął, kupiła zapasy.
Przede wszystkim garnki, patelnie, miski, a także przyprawy takie jak olej, sól, ocet.
Przy okazji kupiła dwadzieścia wielkich glinianych dzbanów, mniej więcej do pasa, i kazała posłańcowi przewieźć je na nabrzeże.
Ona sama udała się do sklepu z olejem i zbożem, kupiła beczkę oleju jadalnego, po sto jin każdego rodzaju drobnego ziarna, i też kazała je przewieźć na wolny plac w pobliżu nabrzeża.
Po zakupieniu tych rzeczy, całkowicie się ściemniło. W Stolicy zbliżała się już godzina policyjna.
Poszła na nabrzeże, odprawiła pomocników, Li Suyue zebrała wszystko do przestrzeni.
Wykorzystując noc, nalała też kilka dzbanów wody rzecznej znad brzegu.
Dzisiejszej nocy również odpoczywała w przestrzeni.
【Codzienna Informacja】
【Dzisiejsze odświeżenie (białe): W nocy w Prince Fu's Estate wybuchł wielki pożar. Złodzieje nie tylko spalili narzeczoną Trzeci Książę, ale także porwali Trzecią Madam, Madam Zhang z posiadłości, sprawa wywołała burzę, Dali Temple już wszczęło śledztwo. żona dziedzica po dowiedzeniu się o śmierci swojej najstarszej córki, uroniła kilka łez, ale więcej odczuwała ulgę.】
Następnego ranka, Li Suyue zobaczyła informacje odświeżone w nocy. Wygląda na to, że jej plan udawania śmierci i ucieczki powiódł się znakomicie. Rodzina Li rzeczywiście niczego nie podejrzewała, nawet zaginiona Zhang Xinlei myślała, że została porwana.
Dokładnie tak, jak chciałam!
Po szybkim umyciu się, Li Suyue przebrała się w męskie ubranie, założyła welon i poszła do miasteczka coś zjeść. Jej przestrzeń nie utrzymuje temperatury ani świeżości, inaczej mogłaby spakować kilkadziesiąt porcji i jeść powoli w przestrzeni.
Po śniadaniu Li Suyue kupiła jeszcze kilka kompletów męskich ubrań z cienkiej tkaniny. Jej obecne bogate szaty, w których chodziła, będzie na razie nosić rzadziej, żeby nie ściągnąć na siebie uwagi złodziei.
Kupiła w kilku partiach kilkadziesiąt jin boczku i żeberek. Wczoraj wieczorem było już za późno, stoiska z wieprzowiną były już zamknięte.
Dziś rano specjalnie wstała wcześnie, kupiła kilkadziesiąt jin mięsa i żeberek, zamierzając w przestrzeni przygotować wędzone na ostro, żeby łatwiej było je przechowywać na wypadek, gdyby później nie mogła kupić świeżego mięsa.
Jakby nie patrzeć, chociaż taki mały świat, do którego można wejść ciałem i który może rosnąć, jest potężny, ale brak możliwości utrzymania świeżości i temperatury jest faktycznie niewygodny.
Li Suyue natarła boczek i żeberka równomiernie mieszanką wina, soli, pieprzu i kilku przypraw, a następnie wrzuciła je do przestrzeni, gdzie musiały poczekać, aż się zamarynują. Sama zaś ruszyła dalej w drogę.