Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 4

1170 słów6 minut czytania

Zdobycie tej zielonej szansy było niezwykle trudne. Teraz, czy w dzień, czy w nocy, zawsze towarzyszą jej służący, co uniemożliwia jej samotne udanie się do tego dziedzińca, nie mówiąc już o odnalezieniu ukrytego tam złota.
Jeśli nie zabierze tego złota, sama będzie miała bardzo mało pieniędzy.
Jako prawowita córka księcia, z miesięcznym uposażeniem dwudziestu liangów, pierwotna właścicielka przez prawie rok zebrała zaledwie 300 liangów srebra.\poważna część pochodziła z pieniędzy wypłacanych przez rodzinę podczas świąt noworocznych i innych okazji, a rodzice nie przygotowali dla niej prywatnego majątku.
Teoretycznie, po jej powrocie, srebro, które otrzymała fałszywa córka, powinno stać się jej, ale ponieważ fałszywa córka nie cieszyła się przychylnością, rodzice nie przygotowali dla niej prywatnego majątku, a pieniądze, które otrzymała, ona sama również wydała.
Później, gdy ją stracono, żona dziedzica, uznając rzeczy zmarłych za niefortunne, wszystko zabrała, ale nie uzupełniła tego dla pierwotnej właścicielki.
Więc w rzeczywistości pierwotna właścicielka była bardzo biedna, a Li Suyue, po swojej transmigracji, była jeszcze biedniejsza.
Gdy udała się do Taizhou, rodzina wypłaciła jej zalicznie dwieście liangów, potrzebnych na nagrodzenie towarzyszących jej służących.
Później, aby skorzystać z okazji płynięcia z flotą transportową, wydała dwieście liangów, a teraz jej skrytka pieniężna zawierała tylko ponad sto liangów.
Były też dwie pary biżuterii, ale miała tylko te dwie pary. Przed udawaniem śmierci potrzebowała ich, żeby wyglądać reprezentacyjnie, więc mogła ich użyć tylko przy wyjściu.
Dwie pozostałe pary ozdób na głowę również nie były drogie, były tylko pozłacane, nie z czystego złota.
Myśl o tym była zabawna. Prawowita córka księcia nosiła pozłacaną biżuterię i nie bała się, że inni, widząc to, wybuchną śmiechem.
Oczywiście inni i tak nie mieliby okazji tego zobaczyć, ponieważ Li Suyue nie miała szansy wyjść z posiadłości na bankiety.
Po długim namyśle, skierowała swoją uwagę na białą wiadomość, która pojawiła się kilka dni wcześniej:
【Dzisiaj odświeżone (białe): Dziedziniec Hantana w posiadłości Księcia Wspierającego Państwo jest od dawna opuszczony. Nikt nie wie, że pod zarośniętym zachodnim rogiem ściany znajduje się nora psiego tunelu. Mogą przez nią przejść psy, a także osoby o szczupłej budowie ciała. Ten psi tunel był tajnym przejściem dla jednej z konkubin Wielkiego Księcia, aby potajemnie spotykać się z kochankiem. Po jego śmierci i opuszczeniu dziedzińca Hantana, nikt inny nie wiedział o tym miejscu.】
Gdy zobaczyła tę wiadomość, Li Suyue myślała, że to ostrzeżenie o psim tunelu i możliwości wejścia jakichś złoczyńców.
Teraz wygląda na to, że ten psi tunel może być sposobem na zdobycie zielonej szansy.
Następnego dnia rano, Li Suyue przez chwilę spacerowała po tylnym ogrodzie, po czym powiedziała stojącym obok służącym:
„Idźcie już, chcę pospacerować sama.”
Gdy odeszły, Li Suyue pobiegła na dziedziniec Hantana, przebrała się w męskie ubranie, a następnie znalazła psi tunel i przez niego wyszła.
Przed tunelem znajdowała się wąska uliczka szerokości zaledwie jednego człowieka. Po obu stronach tunelu leżały dachówki, które zostały tam umieszczone nie wiadomo kiedy, nic dziwnego, że nikt tego nie odkrył.
Li Suyue niezdarnie wspięła się z kupy dachówek i wydostała na uliczkę, jej ubranie było już mocno zabrudzone.
Na szczęście potargała włosy, przebrała się za żebraka i popędziła w stronę opuszczonego dziedzińca.
Dziesięć lat temu ten opuszczony dziedziniec należał do Wielkiego Generała Ustanawiającego Państwo. Później, gdy Wielki Generał Ustanawiający Państwo został oskarżony o bunt i jego majątek skonfiskowano, rezydencja ta popadła w ruinę.
Znajdowała się niedaleko posiadłości Księcia Wspierającego Państwo.
Li Suyue szła szybko przez około kwadrans, aż dotarła do tylnej bramy tej posiadłości.
Po ponad dziesięciu latach tylna brama nie tylko nie była zamknięta, ale nawet drzwi zaginęły nie wiadomo kiedy.
Gdy weszła do środka, zobaczyła, że wszystko jest zarośnięte, a wiele budynków zaczęło się rozpadać. Poczuła lekki strach.
Zgodnie ze wskazówkami, Li Suyue udała się do świątyni rodowej. Dziesięć tysięcy liangów złota było zakopanych pod drzewem jujubowym przed świątynią rodową.
Li Suyue wyciągnęła z przestrzeni zajumane łopatę i zabrała się do kopania.
Po chwili kopania, nie wiedząc, czy to jej przewrażliwienie, poczuła dreszcz, jakby słyszała inne dźwięki.
Na szczęście złoto nie było głęboko zakopane, w ciągu pół godziny znalazła gliniany słój z złotem.
Z jednego zaciśnięcia ręką, łopata rozbiła słój, a przez szczelinę przeświecał złoty blask.
To było złoto!
Li Suyue pochyliła się nad ziemią, wsunęła rękę do środka i w całości zebrała złoto do swojej przestrzeni, a następnie zasypała dół i szybko stamtąd uciekła.
Po powrocie do dziedzińca Hantana przez psi tunel, szybko przebrała się w ubranie, które miała na sobie rano. Włosy było trudno przywrócić do pierwotnego stanu.
Ukryła się za drzwiami i przez chwilę uważnie się rozglądała. Widząc, że w pobliżu nie ma służących, postanowiła iść na całość. Szybko podeszła do jeziora i wskoczyła do niego.
Następnie powoli wyszła z wody, trzymając w rękach biżuterię. Kiedy mokra, omijała korytarz, natknęła się na służącą, która właśnie jej szukała.
„O mój Boże, pani, dlaczego jest pani cała mokra?”
Rzekła, podbiegła, by wesprzeć Li Suyue i poleciła inną młodą służącą:
„Chun Ya, szybko wracaj do dziedzińca i przygotuj gorącą wodę, a także ugotuj imbirówkę.”
Li Suyue spokojnie odetchnęła z ulgą. Udało jej się ich oszukać, złoto jest jej!
Po kąpieli i wypiciu imbirówki, leżąc w łóżku, całą uwagę skupiła na swojej przestrzeni.
Widziała, że w kącie przestrzeni leżała mała kupka złota wielkości pięści. Każdy kawałek ważył pięćdziesiąt liangów, w sumie dwieście złotych, które wyglądały przepięknie.
Mając pieniądze, miała odwagę. Nadszedł czas, aby zaplanować udawanie śmierci.
Tej samej nocy, kolorowa informacja, która od dawna się nie odświeżała, nagle pojawiła się nieoczekiwanie:
【Codzienna Informacja】
【Dzisiaj odświeżone (fioletowe): Posiadłość Księcia Wspierającego Państwo jest z ognistego rodu z Pustynnych Krain, wysłanego do Ziemskich Krain trzy tysiące lat temu przez klan Li. Karta nieprzepuszczalna dla wody i ognia, przekazywana w rodowodzie, jest w rzeczywistości skórą trzeciego stopnia demonicznej bestii. Znajdują się na niej zapisane rodzinne techniki kultywacji nieśmiertelnych klanu Li. Wystarczy, że krew z rodu Li przesiąknie ją krwią, a pismo się ujawni. Skóra jest obecnie używana jako szmata w świątyni rodowej.】
Cholera, cholera!
Techniki kultywacji nieśmiertelnych, w końcu się pojawiły, techniki kultywacji nieśmiertelnych!
Li Suyue, jednocześnie podekscytowana, była zdziwiona, dlaczego wcześniej się nie pojawiły. Dopiero gdy dzisiaj zabrała zieloną szansę, a ta zielona informacja zniknęła, pojawiła się nowa kolorowa informacja.
Wygląda na to, że w zależności od wielkości szansy, mogą istnieć inne kolory. Obecne trzy informacje o szansach są oczywiste: zielony < fioletowy < złoty.
Nie, nie mogę spać tej nocy. Muszę natychmiast zdobyć tę szansę.
Li Suyue wstała, włożyła zewnętrzną szatę, narzuciła pelerynę. Nocna służąca, która spała w przyległym pokoju, usłyszawszy ruch, wstała i zapytała:
„Pani, czy jest coś, co należy rozkazać?”
Li Suyue powiedziała cicho:
„Idę do ustępu, zaraz wrócę. Nie musicie iść za mną, śpijcie spokojnie.”
Po czym otworzyła drzwi i wyszła.
Służąca była zbyt śpiąca, aby coś podejrzewać, słysząc słowa Li Suyue. Odwróciła się i zasnęła w najlepsze.
Li Suyue stała za drzwiami przez około jedną lub dwie minuty. Gdy usłyszała równomierne oddechy z wnętrza, ostrożnie zdjęła wiszącą na gzymsie latarnię, delikatnie otworzyła drzwi i ruszyła w stronę świątyni rodowej.
Status kobiet w tym świecie jest dość przeciętny. Nie ma zakazu wstępu kobietom do rodowej świątyni. Li Suyue nie bała się, że zostanie odkryta. W najgorszym razie mogła dostać co najwyżej lanie.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…