Kiedy ostatnio opuszczała Stolicę, była bezbronna, a na dodatek ochraniali ją wysłannicy, więc Li Suyue nie musiała się zastanawiać – wiedziała, że nic nie może zrobić Trzeciemu Księciu.
Teraz jednak stała się już praktykującą adeptką sztuk walki. Gdyby zaskoczyła go z zaskoczenia, szanse na sukces byłyby spore. Mogłaby nawet wrócić do Stolicy za kilka miesięcy, może pół roku, i wtedy być może będzie już na drugim poziomie oczyszczania qi.
Ach, musi winić tylko swoje niskie osiągnięcia. Gdyby jej poziom był wyższy i mogłaby pokonywać tysiące mil dziennie, nie zajęłoby jej to tak długo, aby wrócić do Stolicy Kraju Chu.