Droga powrotna zajęła mniej czasu niż podróż w jedną stronę. Li Suyue wróciła do jaskini tygrysa na Klify Guiyuan w niecałe siedem dni.
Schowała wielkie kamienie blokujące wejście do jaskini do swojej przestrzeni. Kamienie te ważyły kilka lub nawet dziesięć tysięcy jinów i były dość regularne. Schowała siedem lub osiem sztuk.
Kamienie te były jej bronią, zanim jeszcze formalnie rozpoczęła kultywację. Gdyby znalazła się w niebezpieczeństwie, rzucała nimi we wrogów. Nawet mistrzowie sztuk walki nie byliby w stanie oprzeć się tysiącom jinów kamieni spadających z nieba. Po drodze na Klify Guiyuan zabiła w ten sposób dzikiego tygrysa; metoda była bardzo skuteczna.
Teraz, gdy została cultivator, kamienie nie były już tak użyteczne, ale nie zamierzała ich wyrzucać. Co jeśli przydadzą się później?
Li Suyue sprawdziła wnętrze jaskini. Dobrze, nie było śladów żadnych małych zwierząt.
W drodze powrotnej codziennie wieczorem uczyła się zaklęć w swojej przestrzeni. Udało jej się opanować jedyne dwa zaklęcia ofensywne, jakie posiada.
Zobaczyła, jak skierowała w stronę góry ognistą kulę wielkości piłki nożnej. Kula leciała powoli i z lekkim łoskotem, uderzając w zbocze góry i wypalając w kamieniu dużą dziurę.
Li Suyue nadal podejrzewała, czy Technika kuli ognistej, mając taką moc, nie spali ziemi na popiół, zamieniając ją w gruz. A może ziemia duchowa jest bardziej odporna na spalanie?
Technika kuli ognistej, choć potężna, nie miała dużej siły rażenia i była zbyt wolna. Osoby poruszające się szybko z łatwością mogły jej uniknąć. Technika ta bardziej nadawała się do usuwania śladów, faktycznie mogła spalić świeżo zabite ciało do czystego popiołu.
Li Suyue zrozumiała funkcję Techniki kuli ognistej. Z drugiej strony, Technika ostrza była bardziej odpowiednia do walki. Przypominała zaczarowanie w grach. Po rzuceniu, mogła nałożyć na broń ostrość metalu, sprawiając, że zwykły, tępy nóż stawał się ostry jak brzytwa, zdolny przeciąć żelazo. Nawet drewniany miecz po nałożeniu tej energii stawał się ostrzejszy niż zwykłe miecze i noże.
To zaklęcie mogło niespodziewanie zwiększyć siłę ataku broni w walce, w przeciwieństwie do Techniki kuli ognistej, która była bardziej oczywista.
Nie ćwiczyła pozostałych trzech zaklęć. Potrafiła rozróżniać rzeczy ważne od mniej ważnych. Obecnie brakowało jej siły bojowej, a zaklęcia pomocnicze mogła studiować lub nie, według uznania.
Zanim minął kolejny miesiąc, Codzienna Informacja przyniosła nowe wieści o Crimson Fruit:
【Codzienna Informacja】
【Dzisiejsze odświeżenie (białe): Crimson Fruit dojrzewa stopniowo, a jego specjalny zapach zacznie rozchodzić się jutro, przyciągając wtedy niezliczone dzikie bestie.】
Widząc tę informację, Li Suyue wiedziała, że nadszedł czas, aby zasadzić krzew i czekać na zająca.
Przez ostatni miesiąc system nie odświeżał żadnych innych informacji o szansach/okazjach, oprócz białych.
Nie wiedziała, czy sprawy w Stolicy dobiegły końca, ale odsetek odświeżeń zmniejszył się, a zaczęły pojawiać się informacje dotyczące Fanzhou.
Po miesiącu bombardowania informacjami, Li Suyue stopniowo poznała historię Fanzhou.
Fanzhou od zawsze miało niższe stężenie energii duchowej niż inne kontynenty, głównie z powodu swojego położenia na skraju świata, gdzie energia duchowa stale wyciekała.
Oryginalnie Fanzhou miało dwie żyły duchowe trzeciego rzędu, z koncentracją energii duchowej porównywalną do sąsiedniego Huangzhou, które również znajdowało się na skraju świata. Jednak pięć tysięcy lat temu potężni praktykujący wyssali dwie żyły duchowe trzeciego rzędu Fanzhou.
Fanzhou już wcześniej przypominało lejek, gdzie energia duchowa nieustannie wpływała w pustkę. Teraz, bez głównych żył duchowych, pozostałe żyły duchowe pierwszego i drugiego rzędu szybko się wyczerpały.
Energia duchowa w Fanzhou stawała się coraz słabsza. Kultivatorzy nie widzieli dla siebie przyszłości i większość z nich znalazła sposób na opuszczenie Fanzhou. Kultivatorzy z innych kontynentów, którzy byli na etapie Qi Refining, nie mogli się tam dostać. Kultivatorzy powyżej Foundation Establishment, przybywając tam, nie mieli wystarczającej koncentracji energii duchowej. Nie tylko nie mogli kultywować, ale także groziło im cofnięcie w rozwoju z powodu wyczerpania się duchowej energii w ich Dantianach.
W ten sposób Fanzhou zostało stopniowo porzucone przez inne kontynenty.
Oryginalnie Fanzhou miało kilka sekretnych krain, które również zostały zabrane przez potężnych praktykujących.
Li Suyue podejrzewała, że potężny praktykujący mógł być tą samą osobą, która wyssała żyły duchowe, wszak to była dla niego drobna sprawa.
Schodząc pod klify, Li Suyue, zgodnie ze wskazówkami, zobaczyła roślinę przypominającą pomidora, na której wisiała kiść pomidorków koktajlowych, powoli stających się czerwonych...
Spojrzała z niedowierzaniem, podchodząc bliżej, by przyjrzeć się uważniej. Okazało się, że ta roślina emitująca niebieskie światło, pod każdym względem przypominała pomidora z jej poprzedniego życia?
Jedyną różnicą było to, że roślina nie pachniała pomidorami, ale miała nieokreślony, orzeźwiający aromat. Ponadto, roślina była bardzo odporna. W promieniu kilkunastu metrów od niej nie rosły żadne chwasty. Była tam tylko goła, wilgotna, czarna ziemia, która od razu zdradzała swoją ogromną żyzność.
Owady latające i pełzające, zwabione zapachem, zaczynały niepewnie krążyć w promieniu dziesięciu metrów od Crimson Fruit, po czym umierały, stając się nawozem.
Li Suyue wiedziała, że jest to mechanizm samoobrony Crimson Fruit.
Znalazła odpowiednią pozycję, weszła do swojej przestrzeni obok Crimson Fruit, a następnie wyszła i wyciągnęła rękę, by go dotknąć. Kiedy mogła go swobodnie złapać, wróciła do przestrzeni.
Teraz pozostało tylko poczekać siedem dni, aż Crimson Fruit dojrzeje. Wtedy po prostu się tam zmaterializuje, zerwie Crimson Fruit i wróci do swojej przestrzeni. Dzikie bestie nie znajdując Crimson Fruit, albo zagryzą się nawzajem, albo odejdą.
Chociaż była teraz cultivator, doskonale zdawała sobie sprawę ze swoich możliwości. Poradzenie sobie z jednym lub dwoma dzikimi zwierzętami było w porządku, ale jednocześnie zmierzenie się z grupą byłoby kłopotliwe.
Prawdziwa szkoda, że z powodu niskiej koncentracji energii duchowej, po tym zbiorze, dojrzewanie Crimson Fruit zajmie co najmniej tysiąc lat. Gdyby rodził co roku, byłoby to świetne miejsce do zdobywania skarbów.
A co z zasadzeniem go w przestrzeni?
Li Suyue też o tym myślała. Ale jej przestrzeń jeszcze teraz nie pozwalała na sadzenie roślin; jeśli je tam zabierze, umrą. Będzie musiała poczekać, aż dotrze do centralnego pasma górskiego i zdobędzie Życiodajną Glebę, a wtedy jej przestrzeń będzie miała duchowe pole i będzie mogła przesadzić Crimson Fruit.
Nocą Li Suyue medytowała i kultywowała. Codzienna Informacja odświeżyła się punktualnie:
【Codzienna Informacja】
【Dzisiejsze odświeżenie (białe): Crimson Fruit był pierwotnie rośliną duchową trzeciego rzędu. Wraz z ulatnianiem się energii duchowej z Fanzhou, stopniowo degenerował do obecnej rośliny duchowej drugiego rzędu. Biorąc pod uwagę tempo ulatniania się energii duchowej z Fanzhou, Crimson Fruit za trzysta lat zdegraduje do rośliny duchowej pierwszego rzędu, a po pięciuset latach całkowicie spadnie do kategorii nieklasyfikowanych roślin duchowych.】
Widzicie? Nawet system każe mi przesadzić Crimson Fruit. Po prostu potrzebuje wystarczającej ilości energii duchowej, aby zakwitnąć i wydać owoce, bez stałych wymogów czasowych. Dlatego im gęstsza energia duchowa i im wyższy stopień duchowego pola, tym częstsze zbiory. W rzeczywistości nie dotyczy to tylko Crimson Fruit, ale także innych roślin duchowych w świecie kultywacji, które rosną według tych samych zasad.