Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 7

573 słów3 minuty czytania

W tej chwili Chmura Płytka patrzyła na dopaloną do połowy czerwoną świecę na stole przed nią, a kąciki jej ust wygięły się w delikatny łuk.
Patrząc na Chmurę Płytkę, która uśmiechała się jak demon, System w przestrzeni systemowej odruchowo zadrżał. Dlaczego nagle poczuł, że ktoś będzie miał pecha?
System nie zdążył nic pomyśleć, a jego oczy nagle się rozszerzyły.
Co właśnie zobaczył?
Dlaczego jego gospodarz nagle zniknął z pokoju?
Co więcej, dlaczego to miejsce wydawało mu się znajome?
System spojrzał na scenę, która nagle pojawiła się na ekranie wyświetlacza, i szczęka opadła mu na ziemię.
To! Czy to nie Dwór Premiera z pamięci pierwotnej właścicielki?
Jak to się stało, że jego gospodarz nagle się tam pojawił?
Jak ona tam trafiła?
Nie! Czy ona już nie weszła do nowego planu? Skąd wzięła się Boska moc?
W tej chwili System skamieniał w miejscu, jakby uderzony piorunem.
Wygląda na to, że… związał się z niezwykłym gospodarzem…
Gdy myśli Systemu szalały, Chmura Płytka, zgodnie z pamięcią pierwotnej właścicielki, znalazła kobietę, która otruła ją w poprzednim życiu – Su Yīnyīn.
W tej chwili Su Yīnyīn smagała służącą biczem.\Długi bicz ciężko uderzył w ciało służącej, pozostawiając na niej krwawe ślady.\Służąca zacisnęła usta, bojąc się krzyknąć.
Nagle widząc nieznaną dziewczynę wdzierającą się do jej dziedzińca, Su Yīnyīn gwałtownie przerwała ruch smagania bicza. Gdy chciała coś powiedzieć, zobaczyła, że dziewczyna u progu dziedzińca nagle wyczarowała znikąd dziwnie wyglądający przedmiot.
Dziewczyna wycelowała dziwnie wyglądający przedmiot w siebie, a w następnej sekundzie oślepiające białe światło wypełniło jej wzrok…
Widząc rakietę nośną pojawiającą się w rękach gospodarza, System ze strachu osunął się na ziemię.
Mo-mo-mo… rakietę nośną?!
Czyżby ten gospodarz nie był bogiem z planu kultuacji? Dlaczego ma rakietę nośną?!
023 poczuł, jakby otrzymał dziesięć tysięcy ciosów, co prawie spowodowało jego awarię…
Po tej stronie, Chmura Płytka, widząc Su Yīnyīn, która została zniszczona do tego stopnia, że nie pozostało po niej żadnych śladów, cofnęła rakietę nośną, spokojnie klasnęła w dłonie i chciała coś powiedzieć, ale w następnej sekundzie poczuła potężną siłę, po czym znajome uczucie zawrotów głowy sprawiło, że Chmura Płytka straciła przytomność i pogrążyła się w ciemności.
Otwierając oczy ponownie, patrząc na znajomą czerwień przed sobą, Chmura Płytka była pozbawiona wyrazu twarzy.
Po zerwaniu więzów krępujących ją, Chmura Płytka czarnym jak smoła obliczem wyciągnęła System, mówiąc: „Co się dzieje? Dlaczego znowu znalazłam się w tym przeklętym miejscu!”
System nie zdążył otrząsnąć się z szoku, że mógł wydostać się z przestrzeni systemowej. Nagle słysząc słowa gospodarza, z trudem przełknął nienależący do niego ślinę i zapytał: „Gospodarzu, skąd wzięłaś tę rakietę nośną? I twoją Boską moc też?”
Chmura Płytka nie odpowiedziała na pytanie Systemu, wpatrując się w niego z kamienną twarzą, aż System poczuł dreszcze na skórze i szybko wyjaśnił: „Nie możesz bezpośrednio zabić Su Yīnyīn. Ona jest Główną bohaterką tego planu, obdarzoną Szczęściem. Jeśli ona umrze, wrócisz do tego punktu czasowego, a wszystko zacznie się od nowa.”
Chmura Płytka zmarszczyła brwi: „Ależ kłopotliwe”.
Ledwie wypowiedziała te słowa, rakieta nośna ponownie pojawiła się w dłoniach Chmury Płytki.
Widząc ponownie pojawiającą się rakietę nośną, System nabrał złego przeczucia.
Co tym razem ta gospodarz zamierza namieszać?!
Gdy tylko o tym pomyślał, System zobaczył, jak jego gospodarz bezpośrednio wycelował wylot rakiety nośnej w siebie?!
„BUM——”
Zanim System zdążył zaprotestować, nagle usłyszał huk…
Ponownie otwierając oczy, patrząc na czerwony welon na głowie, Chmura Płytka wpadła w szał i wyciągnęła System z przestrzeni, po czym przystąpiła do bicia.
023: „……” Poczekaj! Co ona zrobiła nie tak? Dlaczego znowu go bije?!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…