„Co? Starsza Bogini Yunqian skoczyła do Sadzawki Zabijania Nieśmiertelnych?”
W tej chwili, patrząc na Niebiańskiego Cesarza stojącego przed nim, na twarzy Szukaj Kres, zazwyczaj spokojnej i niewzruszonej, pojawiło się zdziwienie.Po odzyskaniu przytomności, gorączkowo wyjął swoje ziarna i zaczął wróżyć...
„Prychnięcie –”
Chwilę później Szukaj Kres znów opluł krew.„ŁUP –”
Po prostu chciał się podnieść, ale był zbyt słaby i upadł na ziemię, a nasionka rozsypały się wszędzie.
„Szukaj Kres, nic ci nie jest?”
Niebiański Cesarz widząc to, natychmiast podszedł, schylił się i pomógł mu wstać.
„Kaszl, kaszl, kaszl!”
Szukaj Kres słabo pokaszlał dwa razy i odezwał się: „Wasza Wysokość Niebiański Cesarz, to wróżenie pokazuje… że to nieszczęście w Niebie… obeszło się bez większych strat, Starsza Bogini Yunqian nie pochodzi z tego świata, jest najwyższą potęgą, dlatego… kaszl, kaszl, kaszl… proszę się nie martwić, ona nie umrze… a poza tym, szpiegując niebiańskie tajemnice, odkryłem… że Drzewo Życia… powróci do swojego świata… po dziesięciu tysiącach lat… Prychnięcie!”
Po tych słowach Szukaj Kres znów wypluł krew, a potem zamknął oczy i zemdlał.
Słysząc słowa mężczyzny, Niebiański Cesarz odetchnął z ulgą i natychmiast wezwał ludzi, by zabrali Szukaj Kres na leczenie.
...
„Hej! Obudź się! Obudź się! Obudź się!”
„Nie możliwe! Czyżbym miał takiego pecha?! Wreszcie związałem się z kimś, a ona tak szybko umiera?”
„Uuuu! Obudź się! Błagam, nie umieraj! W przeciwnym razie zostanę zamknięty na odosobnienie przez Wielkiego Systemu!”
„……”
Ledwo odzyskawszy świadomość, Yunqian usłyszała hałaśliwy głos dochodzący z boku.
Instynktownie zmarszczyła brwi i natychmiast otworzyła oczy.
Widząc obok siebie małego, jasnoniebieskiego lisa o pustym spojrzeniu, Yunqian zmarszczyła brwi i zapytała: „Czym ty jesteś?”
„Ach?”
Szlochający mały niebieski lis zamarł, po czym instynktownie uniósł łapkę i otarł łzy i katar z twarzy, po czym zdezorientowany podniósł głowę i spojrzał na Yunqian, po chwili z radością odezwał się: „Wspaniale! Znowu żyjesz!”
Yunqian: „……” Co to jest?! Co to znaczy „znowu żyjesz”?
Yunqian uniosła brew, wzięła małego lisa z ziemi za kark i podniosła go w powietrze, potrząsając nim: „Co ty do cholery jesteś?”
Lisy są też niebieskie? Ciekawe, czy są smaczne...
Patrząc w przerażające spojrzenie dziewczyny, niebieski lis przełknął ślinę i instynktownie przytulił się mocniej: „Ten… co chcesz zrobić… sprzedaję ciało, nie sztukę… To nie tak! Ja, ja, ja!” W obliczu spokojnego spojrzenia dziewczyny mały lis z trudem powiedział: „Jestem systemem, nie można mnie zjeść!”
Yunqian: „……System?”
Dlaczego to brzmi znajomo?
Prawda! Te małe rzeczy, które mają ze sobą ci goście, nazywają się systemami...
Myśląc o tym, Yunqian ponownie spojrzała na niebieskiego lisa w swojej dłoni i zapytała: „Nie można cię zjeść, to do czego się nadajesz?”
Mały niebieski lis: „Mogę przenieść cię w czasie i przestrzeni, do nowych światów.”
Mówiąc to, oczy małego niebieskiego lisa nagle rozbłysły bladoniebieskim światłem. Wpatrywał się w Yunqian przez chwilę i odezwał się: „Czy twoja dusza jest niekompletna? Po wejściu do nowego świata, dopóki wykonasz misję, otrzymasz siłę dusz……”