W tym momencie, chociaż Wáng Chéng'ēn miał czyste sumienie, jego twarz nadal wyrażała konsternację i gniewnie patrzył na Guāng Shíhēnga!
Po drugiej stronie, dyrektor Wschodni Pałacowy Frakcji Wáng Dży-sin wyglądał zupełnie inaczej, jego pot kapał strumieniami z czoła!
— Stary niewolnik zasłużył na śmierć, proszę Waszą Wysokość o łaskę!