Następnego dnia po pracy Czen Mo najpierw udał się do domu towarowego. Wyjął zgromadzone oszczędności, a także kupony na tkaniny i bawełnę kupione poprzedniego dnia, po czym nabył trochę materiału i cztery jin (ok. 2 kg) bawełny. Następnie podszedł do stoiska z produktami spożywczymi i kupił trochę cukierków, orzeszków ziemnych, nasion słonecznika i tym podobnych. Tam przy okazji kupił też latarkę.
Po zakupach, przechodząc obok stoiska, gdzie pracowała jego koleżanka Liu Xiaoxia, Czen Mo specjalnie podszedł, aby się przywitać. Liu Xiaoxia widząc, że Czen Mo niesie duże torby, pospiesznie odezwała się: – Czemuś mi nie powiedział, że robisz zakupy? Mógłbym ci załatwić cenę wewnętrzną.
Czen Mo zaśmiał się: – Nie chciałem cię fatygować.