Dzielnica Południowego Miasta
W niewielkim dziedzińcu w stylu siheyuan.
W jednej z komnat. Kobieta w długiej fioletowej szacie siedziała przed miedzianym lustrem, uważnie przyglądając się swojej twarzy.
Kobieta w fioletowej szacie była dość piękna, ale najbardziej uderzające były jej oczy, hipnotyzujące i porywające, które w mgnieniu oka emanowały zniewalającym urokiem!
Jej figura była równie krągła i pełna.
„Naprawdę szkoda byłoby mi pozbyć się tej skóry!”
„Ale szkoda, że ta skóra nie posłuży mi długo. Zadanie tutaj jest już prawie ukończone, najwyższy czas odejść!”
Mruczała kobieta. Mówiąc to, powoli zrywała płat skóry z twarzy – była to maska ze skóry ludzkiej.
Pod maską ukazała się inna twarz. Skóra tej nowej twarzy była jeszcze bielsza i czystsza niż poprzedniej.
Oryginalne, nieco uwodzicielskie spojrzenie, w momencie zdjęcia maski, stało się zimne i ostre, od razu wskazując, że nie jest to zwyczajna kobieta.
Skrzyp!
W tym momencie.
Nagle z zewnątrz dobiegł dźwięk otwieranych drzwi.
Kobieta ani na chwilę nie wykazywała oznak zdenerwowania. Powoli ponownie założyła maskę, wstała i ruszyła w stronę drzwi.
Drzwi otworzył Su Chen.
Co do tego, dlaczego tu był.
Było to dlatego, że był to dom pierwotnego właściciela, a on po prostu wracał do domu.
„To nie jest chata, całkiem nieźle!”
Su Chen rozejrzał się po swoim podwórku, myśląc w duchu.
Zazwyczaj podróżnicy trafiają do bogatych rodzin lub do zrujnowanych, ledwo wiążąc koniec z końcem. Jego sytuacja była całkiem dobra.
„Mężu, wróciłeś, wejdź przebrać ubranie!”
Krzyknął czysty głos z wnętrza domu.
„Hmm, to jest żona pierwotnego właściciela, Ceng Qingwan!”
Su Chen podniósł głowę. Kobieta w fioletowej szacie miała piękną twarz, szczególnie jej figura, talia była wąska jak uśmiech, ale ponad nią wznosiły się pagórki.
„Naprawdę jest piękna, jej figura i twarz budzą podziw, a jej oczy są hipnotyzujące i porywające! Dlaczego jednak czuję, że ta twarz nie pasuje do tej figury? Pierwotny właściciel nie mógłby sobie poradzić z taką kobietą!”
Z jakiegoś powodu Su Chen poczuł takie myśli. Ale gdy tylko Su Chen o tym pomyślał, w jego umyśle nagle pojawiła się bardzo słaba fala gniewu.
„Co to!”
Su Chen był zaskoczony.
Gniew, wyczuł gniew pozostały po pierwotnym właścicielu.
„Mężu, co ci się stało? Dlaczego stoisz na dziedzińcu i zadumanie? Na zewnątrz jest trochę zimno, wejdźmy do środka!”
Kobieta w fioletowej szacie podeszła, chwyciła Su Chena jedną ręką za ramię i wciągnęła go do pokoju.
Zapach przenikał do nosa!
„Pachnie lepiej niż moje dziewczyny na jedną noc z klubu!”
Pomyślał Su Chen.
Pierwotny właściciel był pierwotnym właścicielem, a on był nim. Co więcej, z jego wieloletnim doświadczeniem klubowym, Su Chen czuł, że Ceng Qingwan różni się od wspomnień pierwotnego właściciela.
Poza tym, z jakiegoś powodu zawsze czuł, że twarz tej kobiety nie pasuje do jej figury. Ta kobieta prawdopodobnie nie była prosta.
Rozmyślał.
Ale z jakiegoś powodu, w tym momencie, jego prawa ręka nieświadomie dotknęła jej krągłości, a następnie objęła jej wąską talię.
Ten ruch był czysto odruchowy. Zbyt częste wizyty w klubach tak go nauczyły. Kobieta w fioletowej szacie u jego boku nie spodziewała się, że Su Chen tak postąpi. Jej ciało zadrżało, spojrzała na Su Chena z niedowierzaniem.
Wcale nie spodziewała się, że Su Chen tak postąpi. Przez chwilę w jej oczach błysnął gniew. Ten błysk gniewu.
Su Chen go wyczuł. Zjednoczenie dusz, Su Chen wyczuwał coś niezwykłego.
„Wygląda na to, że żona pierwotnego właściciela jest naprawdę inna!”
Pomyślał Su Chen, ale jego twarz pozostała niewzruszona.
„Mężu, jesteś głodny, podgrzeję jedzenie i przyniosę!”
Ceng Qingwan odsunęła rękę Su Chena i powiedziała czułym głosem.
„W takim razie będę ci winien, pani. Po całym dniu służby jestem rzeczywiście głodny!”
Su Chen odezwał się.
Był rzeczywiście głodny. Niedawno zabił Constable Heada Wang Zhana, a potem jeszcze ćwiczył technikę miecza, był wyczerpany i potrzebował jedzenia. Co więcej, gdy tylko pojawił się gniew w oczach kobiety, pojawiła się też nuta zabójczej intencji.
„Moja żona nie jest prosta!”
Pomyślał z westchnieniem.
„W takim razie poczekaj chwilę, mężu!”
Ceng Qingwan szybko uwolniła się z objęć Su Chena i skierowała się w stronę kuchni.
Su Chen usiadł w holu.
Nalał sobie szklankę wody i wypił ją.
„Muszę poznać jej przeszłość!”
Spojrzał w stronę kuchni, myśląc w duchu. On nie był pierwotnym mieszkańcem, nie mógł trzymać takiej kobiety o nieznanych zamiarach.
Jego myśli krążyły.
Wyciągnął z kieszeni papierową torbę. W tej torbie znajdował się rozluźniający mięśnie proszek, który pierwotny właściciel kupił na czarnym rynku dziesięć mil od miasta. Użył tego wcześniej na Wang Zhana.
Po starciu z Wang Zhanem zostało jeszcze trochę, teraz może się przydać. Chociaż według wspomnień pierwotnego właściciela, Ceng Qingwan nie znała sztuk walki i była tylko zwykłą kobietą.
Ale z obserwacji wynikało, że Ceng Qingwan nie była prosta. Co więcej, były podejrzenia pierwotnego właściciela, a także historie Wang Zhana o tym, że Ceng Qingwan miała coś wspólnego z innymi ludźmi, więc obawiał się Ceng Qingwan.
Spojrzał na zewnątrz. Feng Xifan już go śledził. Chciał wiedzieć, czy Ceng Qingwan stanowi dla niego zagrożenie.
„Panie, ma pewne umiejętności, tylko silniejsze niż ten Wang Zhan! Zabił go jednym ciosem w mojej obecności!”
Przekaz dźwiękowy dotarł do umysłu Su Chena.
„Tak? W takim razie jestem spokojny. Bałem się, że rozluźniający mięśnie proszek na nią nie zadziała?”
W końcu jego własna siła była teraz niewielka, musiał być ostrożny.
Chociaż mógł pozwolić Feng Xifanowi, aby ją obezwładnił, jeśli Ceng Qingwan miałaby kogoś za plecami!
To byłoby jak wzburzenie wody i spłoszenie ryb. Więc lepiej, żeby on zaczął pierwszy, a Feng Xifan działał z ukrycia. Spojrzał na czajniczek przed sobą, nalał sobie jeszcze jedną szklankę wody, a następnie wsypał cały rozluźniający mięśnie proszek z papierowej torby do czajniczka.
Ten produkt był bezbarwny i bezwonny, trudny do wykrycia, ale efekt leku wymagał czasu, nie działał natychmiast.
Takie schwytanie jej byłoby dla niego odpowiednie do dalszego badania. Chociaż miał Feng Xifan'a u boku, który mógłby ją bezpośrednio schwytać, obawiał się, że mogą pojawić się jakieś nieprzewidziane okoliczności, wtedy Feng Xifan mógłby pozostać jako ostateczna deska ratunku.
Wkrótce!
Ceng Qingwan przyniosła dwa małe dania, a na nadgarstku miała koszyk z kilkoma bułeczkami w środku.
Wyglądała zupełnie jak łagodna żona.
„Mężu, jadłam trochę zanim wróciłeś, jedz szybko!”
Powiedziała Ceng Qingwan do Su Chena.
„Żono, pracowałaś przez chwilę, najpierw napij się wody!”
Su Chen ponownie wziął szklankę wody ze stołu i nalał dla Ceng Qingwan. Ceng Qingwan nie wykazała żadnych podejrzeń, albo rzeczywiście była spragniona, i wypiła wodę z szklanki nalanej przez Su Chena.
Patrząc, jak wypiła.
Su Chen ucieszył się w duchu i nalał jej kolejną szklankę. Sam chwycił bułeczkę i zaczął jeść. Dania to były małe porcje pikli i zupa z tofu, smakowały dobrze.
Zjadł bułkę z piklami z wielkim apetytem. Ceng Qingwan, stojąc obok, patrzyła na Su Chena z pewnym zdziwieniem w brwiach. Czuła, że jej mąż jest jakiś inny, ponieważ ostatnio wracał zawsze z zimną miną.
Dzisiaj wrócił z normalną miną, a wcześniej ją zaczepiał. Chciała go o coś zapytać.
„Żono, zabiłem kogoś. Kiedy wracałem dzisiaj, zabiłem Constable Heada naszej dzielnicy Południowego Miasta, Wang Zhana. Wiesz dlaczego?”
Nagle odezwał się Su Chen, gryząc bułkę.
„Co!”
Twarz Ceng Qingwan zastygła. Wcale nie spodziewała się, że Su Chen tak powie.
„Powiedział, że masz niejasne powiązania z innymi! Powiedz, czy ja, zamiast go zabić, miałem go zostawić? Żono, mówisz, że zabiłem go, prawda?” Su Chen spojrzał spokojnie na Ceng Qingwan, nie miał czasu na gadanie z nią, przeszedł od razu do sedna.