— Bracie, nasz pojawienie się nie był przypadkiem. Po ostatnim odejściu Qing'er powiedziała, że chce cię poobserwować i zbadać, dlaczego mogę osiągnąć mistrzostwo w Duchowym Przywiązaniu dzięki tobie.
— Dlatego śledziliśmy cię przez kilka dni. Nie będziesz miał za złe Ling'er, prawda? — Jiang Feiling powiedziała szczerze, stojąc przed Li Tianmingiem.
— Oczywiście, że nie mam żalu. Dobrze, że mnie śledziliście. Gdybyście tego nie zrobili, miałbym kłopoty. — Li Tianming musiał westchnąć z podziwu. Doprawdy, odkąd pojawił się Mały Żółty Kurczak, jego los się odmienił i szczęście mu sprzyjało.