Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 2

2397 słów12 minut czytania

„Te jajka wykluły się razem ze mną, ukrywały się przez tyle lat, muszą być czymś niezwykłym.”
Na takie przeczucia Li Tianminga wpływało przede wszystkim połączenie krwi między Mistrzem Bestii a towarzyszącą bestią, pochodzące z „Systemu Wspólnej Kultywacji”.
Tak zwany System Wspólnej Kultywacji oznacza, że Mistrz Bestii i towarzysząca bestia dzielą jeden system kultywacji.
Na przykład, pierwszy etap kultywacji to „Rebound Krwi Żywiołów”, Mistrz Bestii i towarzysząca bestia, oboje rodzą się z dziewięcioma żyłami bestii.
Kultywacja w Rebound Krwi Żywiołów polega na tym, że Mistrz Bestii i towarzysząca bestia razem odblokowują swoje dziewięć żył bestii, aby osiemnaście żył bestii połączyło się.
Z każdym odblokowanym żyłem bestii, więź krwi między ciałem głównym a towarzyszącą bestią wzrasta.
Po połączeniu żył bestii, energia duchowa niebios i ziemi jest przekształcana w „Esencję Bestii” i magazynowana w żyłach bestii.
Pomiędzy Mistrzem Bestii a towarzyszącą bestią, Esencja Bestii jest taka sama, mogą wzajemnie pożyczać siłę, stając się wspólnym ciałem siły.
W Systemie Wspólnej Kultywacji, siła krwi towarzyszącej bestii przenosi się do ciała Mistrza Bestii, sprawiając, że Mistrz Bestii jest silniejszy.
A siła krwi Mistrza Bestii nadaje towarzyszącej bestii wyższą inteligencję.
Mistrz Bestii i towarzysząca bestia, wykorzystując żyły bestii i esencję bestii, tworzą jedność bojową. Towarzysząca bestia używa „Techniki Bestii” do walki, a Mistrz Bestii używa „Metod Wojennych” do walki.
Teraz w przestrzeni towarzyszącej dwa „jajka” wydają dźwięki trzaskania, a na powierzchni jednego z nich pojawia się pęknięcie.
W tym momencie Li Tianming przeniósł jajko z pęknięciem z przestrzeni towarzyszącej na swoje ciało, czekając na wyklucie się towarzyszącej bestii.
Nadeszła ekscytująca chwila!
Trzask, trzask, trzask…
Pęknięcia na jajku stawały się coraz liczniejsze i gęstsze, a niejasno Li Tianming już czuł duszącą presję.
„Zdecydowanie istota przewyższająca piatą klasę towarzyszącej bestii!”
Pamiętał, że „Jinyu” podczas wyklucia nie wydawał takiej gwałtownej presji.
Towarzyszące bestie miały ścisły podział na klasy, im wyższa klasa, tym silniejszy rozwój.
Jego poprzednia towarzysząca bestia, Czteroskrzydły Złotoskrzydły Wielki Roc, była rzadką „piątą klasą towarzyszącej bestii”.
„Wychodzi, wychodzi!”
Li Tianming był tak podekscytowany, że ktoś, kto by go nie znał, pomyślałby, że rodzi dziecko w domu.
Trzask!
Wreszcie w tej chwili jajko pękło.
Pojawił się cień.
„Cholera!”
Nie było wielkiej bestii z fantazji, która wyczołgała się z skorupki jajka i chwiała się, a była to mała kura!
I to taka żółta i delikatna.
Li Tianming znalazł na to słowo, aby ją opisać – rozpływa się w ustach.
„Do cholery!”
Chciał płakać bez łez.
„Wyraźnie jesteś kurą, a wydajesz atmosferę wyjścia pradawnej dzikiej bestii.”
„Ko, ko? O kim mówisz, że jest kurą?”
Ta mała żółta kura nagle się wzdrygnęła, wyprostowała szyję i wrogo spojrzała na Li Tianminga, a jej małe oczy zdawały się płonąć ogniem.
„Komunikacja telepatyczna?” Li Tianming był osłupiały.
Pamiętał, że od urodzenia był nierozłączny z „Jinyu”, dopiero gdy osiągnął „czwarty poziom Reboundu Krwi Żywiołów”, a oboje odblokowali cztery żyły bestii, nawiązali komunikację telepatyczną i mogli zacząć rozmawiać.
„Z kim ty się telepatycznie komunikujesz? Mówię do ciebie. Zachowuj się lepiej, inaczej cię uduszę.” Mała żółta kura przekrzywiła głowę, otworzyła brązowy dziób, ustawiła skrzydła na biodrach, jak mały łobuz.
Niedawno wykluta kura, nazywająca siebie „starym”?
Nie mógł się powstrzymać od dotknięcia głowy, nie gorączkował się, czy ma halucynacje.
Sięgnął po małą żółtą kurę, położył ją na dłoni i miał zamiar coś powiedzieć, nagle zauważył, że ta mała żółta kura jest tak gorąca, jakby trzymał rozżarzony węgiel.
„Gówniarzu, puść mnie.” Mała żółta kura nadal wpatrywała się w niego.
„Bądź grzeczny, inaczej ugotuję cię.”
Właśnie w tej chwili ich oczy się spotkały.
W małych oczkach tej małej żółtej kury zobaczył „punkt gwiazdy”, świecący punkt.
Pamiętał, że gdy „Jinyu” się wykluł, pojawiło się pięć punktów gwiazd, dowodząc, że był to bardzo rzadki piąty stopień towarzyszącej bestii w Mieście Ognistego Odpoczynku.
Kiedy wykluwa się towarzysząca bestia, liczba punktów gwiazd w oczach określa poziom towarzyszącej bestii.
Klasa towarzyszącej bestii, można powiedzieć, bezpośrednio decyduje o wysokości wzrostu towarzyszącej bestii, a także w dużej mierze reprezentuje treningową drogę Mistrza Bestii.
Piąta klasa towarzyszącej bestii, wystarczająca, aby Li Tianming stał się czołowym geniuszem Miasta Ognistego Odpoczynku od trzystu lat.
Ta mała żółta kura miała jeden punkt gwiazdy, co najmniej oznaczało, że jest towarzyszącą bestią pierwszego stopnia.
Początkowa wysokość towarzyszącej bestii pierwszego stopnia może być tylko na poziomie Reboundu Krwi Żywiołów, a nawet nie przekroczy piątego poziomu Reboundu Krwi Żywiołów.
Jeden punkt gwiazdy, chociaż rozczarowujący, ale ile rzeczy w życiu może być tak pięknych, jak sobie wyobrażano?
Czekaj…
Gdy Li Tianming patrzył na ten punkt gwiazdy w zamyśleniu, nie spodziewał się, że niezależnie od tego, czy była to halucynacja, czy jakaś przyczyna, ten punkt gwiazdy rozproszył się przed jego oczami.
Jeden punkt gwiazdy się powiększył, początkowo punkt gwiazdy wyglądał jak kilka punktów gwiazd połączonych w jedną poświatę, ale ten punkt gwiazdy wciąż się powiększał!
Kilka, dziesiątki, setki, tysiące!
Ostatecznie, w oczach Li Tianminga ten punkt gwiazdy stał się rozległą przestrzenią gwiezdną!
W tej przestrzeni gwiezdnej paliły się biliony gwiazd.
Były tak odległe, ale ich światło połączyło się, docierając do oczu Li Tianminga.
To nie był punkt gwiazdy, to była przestrzeń gwiezdna!
Bum!
„Co się dzieje?” Czuł, jak mózg mu wybucha, wszystko przed oczami zniknęło, jakby przeniósł się do tej odległej przestrzeni gwiezdnej.
Nagle poczuł mrowienie na skórze głowy.
Gdy odwrócił się w bezkresnej pustce, zobaczył niekończące się gwiazdy przed sobą, każda z nich plująca językami ognia, żarzące się gigantyczne kule ognia.
W następnej chwili usłyszał grzmiący ptasi śpiew.
Zobaczył!
Na końcu rozległej pustki zbliżał się płonący ogień.
Płomień rozpostarł gigantyczne skrzydła, zasłaniając niebo i słońce, gdy się zbliżał, Li Tianming nagle odkrył, że jest tak ogromny jak ta przestrzeń gwiezdna!
Te niezliczone płonące smugi ognia, otaczające go, każda smuga ognia składała się z bilionów gwiazd.
To był wieczny ptak!
Dokądkolwiek się udał, niezliczone płonące gwiazdy zbierały się, tworząc smugi ognia, które połykał dziobem.
Ten obraz był jak wciąganie makaronu, jednym ruchem, biliony płonących gwiazd wpadły do jego brzucha.
Tak szokujący obraz, jak we śnie, niewiarygodny.
Następnie podążył za perspektywą wiecznego ptaka, obserwując, jak połyka wszystko, być może każda płonąca supergwiazda była słońcem nad głowami wszystkich istot.
Aż pewnego dnia.
Pojawiła się czarna dłoń między niebem a ziemią.
W chwili pojawienia się tej dłoni, ten gigantyczny potwór wreszcie się przestraszył, krzyczał, szamotał się i uciekał wszędzie.
Trudno sobie wyobrazić, że istniało jeszcze straszniejsze istnienie, które sprawiło, że uciekał w panice!
Nawet podczas ucieczki palił siebie, aby stawać się coraz mniejszym.
Każde uderzenie tej dłoni rozbryzgiwało niezliczone iskry, każda iskra zamieniała się w gwiazdę.
„Od teraz cykl chaosu będzie w moich rękach.”
To był głos tej czarnej dłoni.
Ten głos był ogłuszający, wstrząsający wszechświatem, a niezliczone przestrzenie gwiezdne pogrążyły się w wiecznym strachu.
Czuł strach wiecznego ptaka, ten strach był jak silna trucizna, rozprzestrzeniając się z jego ciała na niego.
W ostatniej chwili ptak spadł wśród galaktyk, czuł, że jest bliski śmierci, nagle, jakby zobaczył siebie.
„Kim ty właściwie jesteś!” Li Tianming zapytał ochryple.
Wieczny ptak wpatrywał się w Li Tianminga, długo nie mówiąc.
Czas jakby się zatrzymał.
„Jestem 'Wiecznym Piekielnym Feniksem'!”
Li Tianming nagle poczuł ból na twarzy, otoczenie nieustannie się zmieniało, z szumem wrócił do swojego pokoju.
Cholera.
Nagle zobaczył, że mała żółta kura w jakimś momencie wdrapała mu się na ramię i dziobała go w twarz.
„Ty, Wieczny Piekielny Feniks?” Li Tianming powoli się uspokoił, wziął kurczaka za skrzydło i podniósł go do oczu.
Punkty gwiazd w jej oczach nadal tam były, ale już nie zamieniały się w przestrzeń gwiezdną.
„Dokładnie, synonim bycia fajnym.” Mała żółta kura szarpała się i mówiła gwałtownie.
„Co to za stworzenie, Wieczny Piekielny Feniks?” Li Tianming zapytał.
„Jeden z pradawnych Gigantycznych Smoków Chaosu!”
„I co dalej?”
„Nie wiem.”
„A co wiesz?”
„Właśnie się urodziłem i zobaczyłem, jak ty, idioto, ze mnie drwisz. Co mam wiedzieć?”
No kurczę…
Był wyzywany przez kurę.
W rzeczywistości dobrze wiedział, że ta kura nie jest prosta, a nawet te dziewięć jajek nie jest proste.
Scena sprzed chwili była zbyt widowiskowa, wieczny ptak pożerający słońce, czarna dłoń zasłaniająca niebo i ziemię, niezliczone płonące gwiazdy i słońca…
„Młody człowieku, jesteś za słaby, musisz nauczyć się być silniejszy.” Gdy był zamyślony, mała żółta kura postawiła skrzydła na biodrach i obmacała go przez długi czas, dochodząc do wniosku.
„Proszę, 'Wieczny Piekielny Feniksie', jak mogę stać się silniejszy?” Li Tianming zapytał.
„Chodź ze mną, a staniesz się silniejszy.”
„I co dalej?”
„Pieniądze, władza, kury, wszystko będzie.” Mała żółta kura uśmiechnęła się, prawdopodobnie myśląc o czymś wspaniałym, a ślina kapnęła.
„Pieniądze i władza biorę, kury zostaw sobie na własny użytek…”
Po śmierci Jinyu, Li Tianming stracił całą Esencję Bestii, wszystkie odblokowane żyły bestii zostały zrujnowane, bez towarzyszącej bestii jego kariera Mistrza Bestii dobiegła końca.
A ten „Wieczny Piekielny Feniks”, bez względu na to, czy był prawdziwym pradawnym Gigantycznym Smokiem Chaosu, czy nie, przynajmniej pozwolił Li Tianmingowi na ponowne kultywowanie i powrót do szeregów Mistrza Bestii.
Nie wiedział dlaczego, wieczny ptak pożerający słońce na obrazie zmienił się w tak małą żółtą kurę, być może z powodu „mrocznej dłoni”.
Ale wiedział, że chociaż ta mała żółta kura była gwałtowna i żałosna, jej pragnienie siły było takie samo jak Li Tianminga.
Co do tego, ile wiedziała o pradawnych Gigantycznych Smokach Chaosu, Li Tianming nie wiedział.
W końcu nie słyszał o pradawnych Gigantycznych Smokach Chaosu, brzmiało to bardzo potężnie…
Kiedy został zdradzony przez Mu Qingqing i Lin Xiaoting, razem z Jinyu odblokowali osiemnaście żył bestii, osiągnęli dziewiąty poziom Reboundu Krwi Żywiołów w cyklu, a następnie przebili się do „Poziomu Źródła Ducha”.
„Najważniejsze jest odzyskanie mojej siły, ale w końcu zmieniłem towarzyszącą bestię, połączenie żył bestii musi zostać nawiązane na nowo, co oznacza ponowne rozpoczęcie od zera, co z pewnością zajmie dużo czasu.”
„Co więcej, nie wiadomo jeszcze, jaki potencjał ma ta mała żółta kura, jeśli jest tylko towarzyszącą bestią pierwszego stopnia, to w całym moim życiu będę mógł kultywować co najwyżej do piątego poziomu Reboundu Krwi Żywiołów.”
„Przestań się marudzić, zaczynajmy!” Mała żółta kura podskoczyła mu na głowę i urządziła sobie gniazdo w jego potarganych włosach.
Nie patrz na to, jak wygląda swobodnie, w rzeczywistości jej pozycja znajdowała się dokładnie nad akupunktem Baihui, jednym z kanałów łączących żyły bestii.
„Jedziemy!”
Pierwszym krokiem w Rebound Krwi Żywiołów jest oczywiście wyczucie własnych żył bestii i żył bestii drugiej strony.
Kiedy będzie na głowie, Li Tianming zamknie oczy i będzie szukał jej żył bestii, a ona będzie badać swoje ciało.
Wyczucie żył bestii, wzajemne połączenie, gdy ich pierwsza żyła bestii połączy się, osiągną pierwszy poziom Reboundu Krwi Żywiołów!
Gdy żyły bestii łączą się, potężna siła krwi towarzyszącej bestii przepływa do ciała Mistrza Bestii, wzmacniając ludzkie ciało.
To ogromna korzyść dla Mistrza Bestii od towarzyszącej bestii, jednocześnie towarzysząca bestia może nieświadomie rozwinąć inteligencję, uwolnić się od więzów dzikiej bestii i stać się towarzyszącą bestią, która może kultywować i rozwijać się!
Dlatego towarzyszące bestie, które mogą kultywować i rozwijać się, są również nazywane „Origin Beast”.
Jest bardzo rzadkie, że chociaż jej ciało jest małe, jej żyły bestii są bardzo grube.
Każda żyła bestii jest jak smok, potężna i majestatyczna.
Trudno sobie wyobrazić, jaki gigantyczny potwór mógłby mieć tak solidne żyły bestii. W porównaniu do tego, żyły bestii Li Tianminga wyglądają jak dziewięć małych dżdżownic.
„Ty żałosny kurczaku, żyły bestii są tak małe, wyraźnie brakuje ci męskości, ja jestem niezliczenie razy grubsza od ciebie.” Mała żółta kura pogardliwie powiedziała.
Do cholery!
Dlaczego to brzmi dziwnie.
Li Tianming się wściekł.
„Nie chwal się, twoje żyły bestii wkrótce będą moimi żyłami bestii.”
Nieświadomie ich żyły bestii zaczęły się łączyć, połączenie pierwszej żyły bestii było najtrudniejsze, ponieważ w tym czasie nie mieli Esencji Bestii.
Na szczęście Li Tianming ma bogate „doświadczenie”, w tym procesie kultywacji Mistrz Bestii faktycznie zajmuje inicjatywę, a większość części jest prowadzona przez Mistrza Bestii.
Chociaż żyły bestii małej żółtej kury są grube, nie jest trudno je połączyć, ponieważ połączenie nie polega na przebiciu, ale na „aktywacji”.
Gdy umysły się połączą, gdy żyły bestii się połączą, gdy ich krew się połączy, między dwoma żyłami bestii stopniowo zgromadzi się i utworzy kompletny cykl.
Li Tianming poruszał się lekko i zgrabnie, dopiero gdy pierwsza żyła bestii została połączona, zdał sobie sprawę, jak bardzo krew „Wiecznego Piekielnego Feniksa” może zmodyfikować jego ciało!
Ta modyfikacja zaczyna się od żył bestii!
Połączenie ich żył bestii jest jak smok łączący się z dżdżownicą…
A następnie dżdżownica gwałtownie wchłania siłę krwi smoka, szybko rosnąc.
W bardzo krótkim czasie jego żyły bestii zamieniły się w smoki, rycząc i tocząc się w jego ciele.
Następnie krew smoka przepłynęła z krwią po całym ciele, a Li Tianming wyraźnie czuł, że jego ciało przechodzi gwałtowną przemianę!
Zarówno kości, krew, jak i narządy wewnętrzne ulegają transformacji, ten proces sprawił, że prawie poczuł, że sam stał się Wiecznym Piekielnym Feniksem.
Prawdziwy pradawny Gigantyczny Smok Chaosu!
Oczywiście, także jako szczenię.
Ale to co najmniej dowodzi, że jego przyszły rozwój może być nieograniczony!
Dawniej Czteroskrzydły Złotoskrzydły Wielki Roc również modyfikował jego ciało, ale nigdy w takim stopniu.
W końcu upewnił się, że tym razem zrobił wielki interes.
Z jego oczu wyraźnie widać było jego transformację. Po tej transformacji jego oczy były żarliwe jak słońce na niebie.
Gdy jego żyły bestii urosły do rozmiarów wielkiego smoka, tak jak mała żółta kura, oznaczało to, że pierwsza żyła bestii została połączona, i razem osiągnęli pierwszy poziom Reboundu Krwi Żywiołów!
Następnie, muszą ćwiczyć Techniki Bestii, absorbować energię duchową niebios i ziemi, przekształcać ją w Esencję Bestii i odblokowywać żyły bestii!
Jakość Techniki Bestii jest, oprócz siły krwi towarzyszącej bestii, kolejnym czynnikiem decydującym o jakości Esencji Bestii.
Li Tianming poprzednio kultywował „Sekret Czarnego Złota”, który wytworzył Czarną Złotą Esencję Bestii, była to najlepsza Technika Bestii w Mieście Ognistego Odpoczynku.
Gdy zaczął ćwiczyć Sekret Czarnego Złota, mała żółta kura nagle przeklęła: „Co robisz, co to za śmieć?”
„Co masz na myśli, stary bracie?” Li Tianming zdziwiony zapytał, to była przecież najlepsza Technika Bestii w Mieście Ognistego Odpoczynku.
„Nie pytaj, ja poprowadzę kultywację, ćwicz moją technikę 'Wieczna Piekielna Sutra'!” Mała żółta kura dumna powiedziała.
„Co?” Li Tianming nie zdążył zareagować, stało się coś niewiarygodnego –
Towarzysząca bestia naprawdę przejęła inicjatywę w kultywacji i miała własną technikę.
W momencie uruchomienia techniki „Wieczna Piekielna Sutra” całkowicie zrozumiał: Sekret Czarnego Złota był naprawdę śmieciem…
Teraz jest idealnie, nie musi kultywować, mając tego starego brata u boku, zamknął oczy i zaczął wygodnie cieszyć się efektami kultywacji.
Może nawet zasnąć.
Kto wie, jak silny będzie po przebudzeniu.
Ogień w jego sercu zaczął płonąć.
Kiedyś myślał, że nigdy nie będzie miał szansy na powrót, nawet jeśli matka codziennie go zachęcała, trudno było zobaczyć nadzieję w tym życiu.
Ale dzisiaj chce napisać te dwa imiona krwią na ziemi – Mu Qingqing, Lin Xiaoting.
A potem spalić je ogniem.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…