— Czy teraz mogę cię nauczyć rozumu? — z każdym słowem Li Tianming przesuwał Ostrze Krwawego Ognia po ciele Li Zifenga.
Pojawiła się krwawa rana, a Li Zifeng wrzeszczał z bólu, jego twarz była blada jak ściana.
— Rozrabiałeś na zewnątrz, masz ojca, ale nie masz wychowania. Nauczę cię, czym są zasady. Coś ci się nie podoba?
— Myślisz, że jesteś synem Władcy Miasta, więc możesz robić, co chcesz? Że możesz lekceważyć życie jak trawę i chwasty?
— Bracie, brat ci powie, że wszyscy ludzie rodzą się równi. Robienie rzeczy zbyt daleko idących kiedyś sprowadzi na ciebie karę. Nazywasz mnie „dzikim psem”, czy myślałeś o tym dniu?
— Dziś powiem ci, co to jest kara.
— Jak ci się podoba ten cios?! —
Po kolejnych sześciu słowach nastąpiło sześć cięć, każde skierowane w kończynę lub pośladek, nie raniąc życia, ale sprawiając, że Li Zifeng cierpiał niewypowiedziany ból, prawdziwie ucząc go lekcji!
Zielony Stalowy Miecz Li Zifenga wypadł z jego ręki, jego twarz była całkowicie blada. W ciągu krótkiego czasu jego rozpaczliwe krzyki przestraszyły wszystkich.
Ponieważ ludzie nie spodziewali się, że ta bitwa również będzie jednostronna! Li Zifeng nie miał nawet szansy na odparcie ataku.
To była druzgocąca porażka!
Teraz chłopak na platformie bitewnej wstrząsnął sercami wszystkich.
Co gorsza, gdy Li Tianming całkowicie pokonał Li Zifenga, ogromny latający ptak spadł z nieba, pokryty niemal całkowicie krwią. To był właśnie Purpurowo-Oczarowany Ptak Chongming!
Gdy Purpurowo-Oczarowany Ptak Chongming leżał na ziemi, jęcząc i drżąc, Mały Żółty Kurczak wylądował na nim, mając w dziobie garść piór.
Wypluł pióra i mamrotał: „Ty śmierdzący, głupi ptaku, czy nie umiesz się kąpać? Twoje pióra nawet śmierdzą! Ojciec prawie stracił przytomność!”
Tak maleńka istota pokonała Purpurowo-Oczarowanego Ptaka Chongming, który był od niej dziesiątki razy większy. To było coś niewiarygodnego. Czy to było coś, co mogła zrobić Bestia Towarzysząca Pierwszego Poziomu?
Ludzie zobaczyli porywczego Li Tianming, jego krwawiące Ostrze Krwawego Ognia, a potem tego aroganckiego Małego Żółtego Kurczaka. Cała Rezydencja Władcy Miasta pogrążyła się w bezprecedensowej ciszy.
Ludzie milczeli w trwodze, ponieważ bali się mówić. Wszyscy obserwowali reakcję Władcy Miasta, Li Yanfenga!
To miał być wielki dzień radości, wybory do Akademii Yanhuang były dla Li Yanfenga „przyniesieniem dobrego losu w celu rozproszenia złych duchów”. Kto by pomyślał, że w tym momencie dojdzie do takiej sytuacji.
Samo pojawienie się Li Tianminga było przeszkodą, ale co gorsza, rozgromił Li Zifenga.
W tej chwili cała widownia zamilkła, słychać było tylko przerażone jęki Li Zifenga i jego Bestii Towarzyszącej.
Chociaż obaj byli synami Li Yanfenga, znaczenie było zupełnie inne. Zwycięstwo Li Zifenga i zdobycie Żetonu Yanhuang było „przynoszeniem dobrego losu”, ale pojawienie się Li Tianminga, „pośmiewiska Miasta Ognistego Odpoczynku”, aby pokonać Li Zifenga i zdobyć Żeton Yanhuang, było „przynoszeniem złego losu”.
Dlatego było to równoznaczne z rzuceniem gnoju na twarz Li Yanfenga. Tylko on sam wiedział, jak bardzo to śmierdzi i jak haniebne to jest.
W rzeczywistości Li Tianming też chciał wiedzieć, jaka jest teraz reakcja Li Yanfenga? A jaka reakcja tych, którzy przez ostatnie trzy lata traktowali go jak żart?
Jego ukochana matka, gdyby mogła tu być i zobaczyć, jak staje w jej obronie, czy by się uśmiechnęła, czy płakała!
Chciał ją tu zabrać, ale bał się, że jej ciało tego nie wytrzyma. Było tu zbyt wielu ludzi, którzy mogliby ją skrzywdzić.
Ona niczego nie zrobiła źle. To Rezydencja Władcy Miasta była winna, to samolubny, bezlitosny i obojętny Li Yanfeng był winny!
Tym razem Li Tianming stawał w jej obronie, a także w swojej własnej!
Tym razem chodziło o odzyskanie utraconej godności!
Tym razem chodziło o dochodzenie sprawiedliwości!
Godność Wei Jing została wyśmiana jednym listem rozwodowym, a godność Li Tianminga była tracona przez trzy lata. Wszystko, co stracili, Li Tianming zamierzał odzyskać!
Kiedy wielu ludzi patrzyło na niego z szacunkiem, myślał, że jego matka płakałaby na widok tej sceny łzami ulgi. Życie byłoby bez żalu z jedną taką chwilą.
Niezależnie od tego, jakie przeciwności czekają go w przyszłości, Li Tianming był gotów do walki.
Tego dnia działał jak szaleniec. Choć młody, już objawił swoją boską potęgę. Od tej pory jego imię z pewnością znajdzie się w historii Miasta Ognistego Odpoczynku!
Zgodnie z przewidywaniami Li Tianminga, po zadaniu Li Zifengowi sześciu pociągnięć, Li Yanfeng, siedzący w Pawilonie Słuchania Wiatru, wreszcie wstał.
— Panie, ratuj Zifenga, szybko go ukarz, tego niegodziwego syna! — Dama Mo płakała z rozpaczy. Chciała sama wejść na platformę, ale nie odważyła się.
Wszyscy patrzyli na Li Yanfenga. W jego wielki dzień radości takie wydarzenie było dla Li Yanfenga, który bardzo dbał o pozory, niezwykłym upokorzeniem.
Przecież w Pawilonie Słuchania Wiatru było wielu znakomitych gości, którzy przyszli obejrzeć widowisko. Chociaż nie mówili głośno, na pewno wyśmialiby to po powrocie.
Li Tianming już czuł dwa palące spojrzenia z Platformy Słuchania Wiatru, które wbiły się w niego.
Uwolnił Li Zifenga, który upadł na ziemię jak pies. Potem podniósł się jak struś i uciekł z Platformy Słuchania Wiatru, nie dbając nawet o Purpurowo-Oczarowanego Ptaka Chongming.
Jego ciało pozostawiło ślady krwi na Platformie Słuchania Wiatru, które były doskonale widoczne z Pawilonu Słuchania Wiatru. Były bardzo widoczne.
Li Tianming podniósł głowę i napotkał wzrok Li Yanfenga. Ich spojrzenia zderzyły się w tym momencie. Był to najbardziej dumny moment w życiu Li Tianminga.
Ponieważ po raz pierwszy ich spojrzenia były równe!
Już po samych oczach nie mógł wyczytać gniewu i furii Li Yanfenga, ale zgadywał, że w głębi duszy na pewno nie był zadowolony. Ten człowiek, niezależnie od sytuacji, musiał zachować pozory dla swojej reputacji.
— Tianming, niebo zsyła wielkie zadanie na człowieka, najpierw musi zhańbić jego serce, wyczerpać jego kości i mięśnie, zagłodzić jego ciało, opróżnić jego zasoby i pokrzyżować jego działania. Twoje dzisiejsze zachowanie zasługuje na te słowa. Trzy lata niedoli nie złamały cię.
Ludzie spodziewali się, że Li Yanfeng wybuchnie, ale nadal nie docenili jego opanowania. W ten sposób pochwalił Li Tianminga, przyznając jego wytrwałość. W końcu był jego synem i nie było to aż tak bardzo zawstydzające.
— Dziękuję za pochwałę. — Li Tianming spojrzał na tego człowieka i wołał do niego „ojcze” przez prawie dwadzieścia lat, ale dziś nie mógł już wypowiedzieć tych słów.
W rzeczywistości, kiedy wrócił z Yandu i opowiedział Li Yanfengowi o tym, jak został niesłusznie oskarżony, a Li Yanfeng odpowiedział mu milczeniem, wiedział, że nie odważy się obrazić Rezydencji Grzmiącego Pana i nie mógł stanąć w jego obronie.
W tej chwili Li Tianming był głęboko rozczarowany. Całkowicie nie spodziewał się, że jego ojciec jest takim człowiekiem.
Nawet będąc na szczycie i kontrolując Miasto Ognistego Odpoczynku, w obliczu giganta takiego jak Rezydencja Grzmiącego Pana, wybrał milczenie i porzucił Li Tianminga, a także matkę Li Tianminga.
Tak samolubny ojciec był wręcz nie do opisania.
Ten list rozwodowy był jego najbardziej drastycznym działaniem w życiu. Każde słowo na nim pisał Li Tianming w pamięci.
Życie w zgodzie, a potem cios w plecy?
Li Tianming przyznał, że jest jego synem, ale odtąd jego życie nie miało już z nim nic wspólnego.
Jedno zdanie „dziękuję za pochwałę” wystarczyło, by stać się obcymi.
— Pokonałeś Zifenga. Czego chcesz? — Li Yanfeng nie zamierzał przynajmniej teraz zrywać z nim kontaktu, więc jego ton był bardzo łagodny, pokazując, że traktuje dzieci sprawiedliwie.
Ale wszyscy wiedzieli, że ożenił się z kimś z Rezydencji Grzmiącego Pana. Li Tianming miał starą nienawiść do Rezydencji Grzmiącego Pana. Li Yanfeng trzy lata temu podjął decyzję. Niezabicie Li Tianminga dzisiaj było tylko dla jego przeklętej reputacji!
W dniu ślubu starszy syn pokonuje młodszego, a ojciec zabija starszego syna. Jakie wyśmiewisko rozniesie się po świecie?
— Chcę Żetonu Yanhuang, a także chcę, żebyś wysłał mnie z Miasta Ognistego Odpoczynku, tak jak cztery lata temu, wystarczy powtórzyć. Od tej pory w moim życiu nie postawię stopy w Mieście Ognistego Odpoczynku. — Głos Li Tianminga był głośny i stanowczy.
Nareszcie miał prawo to powiedzieć.
Zdobycie Żetonu Yanhuang było potrzebne, by wrócić do Akademii Yanhuang, by się zemścić, by wyleczyć matkę.
Proszenie go o wysłanie go było kwestią godności. Już wcześniej mówił, że nie chce, by on i jego matka opuszczali to miejsce jak wygnańcy z powodu jednego listu rozwodowego!
Te słowa wywołały szok u wszystkich.
— Stracił Bestię Towarzyszącą i jego poziom kultywacji spadł, nie spełnia wymogów Akademii Yanhuang, więc automatycznie z niej odszedł. Teraz chce wrócić?
— Po co tam wraca? Jest teraz pośmiewiskiem Akademii Yanhuang. Lin Xiaoting i Mu Qingqing to geniusze z Niebiańskiego Pałacu, o dziesięć tysięcy mil lepsi od niego. On się nadal nie boi i chce tam iść po kolejne upokorzenie?
— Ale można zauważyć, że nie chce już zostać w Mieście Ognistego Odpoczynku, ani nie liczy na naprawienie relacji z Władcą Miasta.
— Tak, chce, żeby Władca Miasta go wysłał. Nie ma innego powodu, niż chęć odejścia z godnością. Z jego punktu widzenia jest to zrozumiałe.
— Zrozumiałe? Myślę, że sam się o to prosił. Gdyby nie był tak zuchwały i nie natrętny wobec kobiety Lin Xiaoting, czy sam by się zniszczył? Władca Miasta też przez niego stracił twarz! W tej sprawie Władca Miasta nie zrobił nic złego, to on sam sobie zgotował ten los! Gdybym miał takiego syna, też czułbym się zawstydzony!
Tak czy inaczej, każdy miał prawo wyrazić swoją opinię.
Zobaczymy.
Teraz wszyscy czekali na decyzję Li Yanfenga.
Widział, jak lekko zmrużył oczy, a potem powiedział: „Otrzymałeś jedynie Bestię Towarzyszącą Pierwszego Poziomu. Twoja siła przez całe życie wynikała z treningu z Jinyu. Twój talent przez całe życie zakończy się na Poziomie Krwi Żywiołów. Nawet jeśli pokonasz Zifenga tutaj i zdobędziesz Żeton Yanhuang, Akademia Yanhuang cię nie przyjmie.”
Powiedział prawdę. Mistrz Bestii z Bestią Towarzyszącą Pierwszego Poziomu nigdy nie będzie w stanie przekroczyć Poziomu Źródła Ducha.
— To nie wasza sprawa, żeby się o to martwić. Zdobyłem pierwsze miejsce w wyborach, więc zasługuję na Żeton Yanhuang. Od teraz za resztę odpowiadam sam. Skoro Władca Miasta już mnie zdegradował i nie mamy ze sobą nic wspólnego, jeśli znowu przyniosę wstyd, to nie będzie to miało z tobą związku. Dla nas obojga to będzie obopólna radość. — powiedział Li Tianming.
W rzeczywistości, fakt, że taki młody człowiek odważył się rozmawiać z Li Yanfengiem na równych warunkach, sam w sobie był godny podziwu.
Co więcej, dzisiaj był wielki dzień dla Li Yanfenga.
— Wygląda na to, że Li Tianming osiągnie swój cel. —
— Ten gość, to, co zrobił dzisiaj, jest naprawdę niewiarygodne. —
— Muszę przyznać, ma trochę kręgosłupa. —
Te drwiące i kpiące głosy już ucichły. Nawet jeśli od tej pory nie będzie członkiem Miasta Ognistego Odpoczynku, dawne kpiny w dużej mierze znikną.
— Ojcze, Żeton Yanhuang jest mój, nie możesz mu go dać! — Li Zifeng wstał z trudem, jego twarz była blada, a on sam był niezwykle zdenerwowany.
— Panie, skoro już wszystko zepsuliśmy, może lepiej zignorować plotki i po prostu go zabić… — szepnęła Dama Mo do ucha Li Yanfenga.
— Wynoś się. — Li Yanfeng spojrzał na nią i powiedział jedno słowo, co sprawiło, że Dama Mo skuliła się w kącie.
Ta scena wystarczyła, by wszyscy zrozumieli, że dzisiejsze zachowanie i żądania Li Tianminga były jak ciosy zadane Li Yanfengowi prosto w twarz!
Na oczach wszystkich wyglądało na to, że Li Yanfeng musiał postąpić zgodnie z jego żądaniami.
Zmuszenie Li Yanfenga do takiego poziomu, dzisiejszy Li Tianming był rzeczywiście niezwykły. Nawet jeśli jego przyszłość była ograniczona, jego obecne poczucie było znacznie potężniejsze i odważniejsze niż u Li Zifenga!
— Proszę Władcę Miasta, aby dał mi Żeton Yanhuang, a następnie wysłał nas, matkę i syna, z miasta! — Li Tianming zmrużył oczy. Była to jego najostrzejsza odpowiedź na list rozwodowy. Ci, którzy znali prawdę, rozumieli, czego chciał Li Tianming!
— Proszę, daj mi Żeton Yanhuang! Wyślij nas z miasta! — wzmocnił swój ton. Każde słowo, które wypowiedział, uderzało jak młot, uderzając w serca wszystkich!
Ta odwaga, by jawnie rzucić wyzwanie, nagle wywoływała iluzję wszechogarniającego poczucia!
Ale Li Tianming tego potrzebował. Jego matka potrzebowała tego jeszcze bardziej. Kiedyś wyszła za mąż za to Miasto Ognistego Odpoczynku ze znacznie większym splendorem niż Liu Qing. Absolutnie nie mogła zaakceptować tragicznego odejścia u schyłku życia!
Jako syn, aby Li Yanfeng osobiście go odprowadził, było to nawet ważniejsze niż zdobycie Żetonu Yanhuang!
Kiedy wypowiadał te słowa, przypomniał sobie o tej kobiecie. Ona nadal była w dziedzińcu, ale na pewno nie mogła spać. Czekała w napięciu, jej dłonie na pewno mocno trzymały poręcz. Mogła wstać i chodzić po dziedzińcu. Być może nic nie mówiła, ale jak mogła zgodzić się na takie wyrzucenie z Miasta Ognistego Odpoczynku?
Kiedyś przyszła tu z takim splendorem. Gdy była młoda, czyj urok mógł się z nią równać!
Wszystkie przysięgi miłości, które kiedyś składała, rozwiały się w nicość, gdy zachorowała. Li Yanfeng ukrył się, poślubił trzy żony i cztery konkubiny, aby wzmocnić rodzinę, łamiąc przysięgę wierności na zawsze. Czy taki mężczyzna, niezależnie od tego, jak potężny, był naprawdę mężczyzną?
To, czego szukał, to tylko pozory, reputacja, władza, siła!
— Proszę Władcę Miasta, aby wysłał nas z miasta! — Li Tianming powiedział to po raz ostatni. Jego płonące oczy przeszywały powietrze, paląc twarz Li Yanfenga.
To było bezprecedensowe zderzenie ich spojrzeń!
Może w jego oczach zobaczył słowa „niegodziwy syn”, ale jemu wydało się to śmieszne.
Pod presją takiego ultimatum, pokonał Li Zifenga otwarcie i zgodnie z zasadami, mógł zdobyć Żeton Yanhuang!
Przez chwilę Li Tianming zobaczył w oczach Li Yanfenga zbyt wiele rzeczy, ale jedna była bardzo wyraźna. To uczucie nazywało się gniewem i upokorzeniem!
Dzięki zepsuciu jego wielkiego dnia i zmuszeniu go przez Li Tianminga, był absolutnie sfrustrowany, wściekły, a nawet miał gwałtowne myśli wobec własnego syna.
Wszystko to było przejawem jego bezduszności i nieudolności. Li Tianming wiedział, że cokolwiek stanie się później, dzisiaj na pewno odniósł sukces.
Sprawił, że Li Yanfeng czuł się jakby po całym ciele pełzały mu mrówki, sprawił, że zaciskał zęby i mógł tylko gniewnie rozładować swoją bezsilność w głębi duszy, ale nie odważył się stracić swojej postawy ojca i Władcy Miasta w obecności gości!
Jednakże, nadal nie docenił swojego ojca, który sam doszedł do pozycji Władcy Miasta i dzisiaj mógł pokonać Li Zifenga i sprawić, że znów go szanował, ale sprawienie, by Li Yanfeng całkowicie się poddał, wydawało się jeszcze trudne!
Ponieważ, po stłumieniu gniewu i frustracji w sercu, Li Yanfeng nagle się uśmiechnął.
Ten jego uśmiech sprawił, że wszystkie ataki Li Tianminga wydawały się idealnie rozładowane, a jego gorąca krew i odwaga zniknęły jak mgła na morzu.
Uśmiechnął się, a potem skinął na Liu Qing obok niego, a Liu Qing, rozumiejąc jego zamiar, podeszła do niego.
Jej wdzięczne ciało oparło się o Li Yanfenga. Jej styl ubierania się i poruszania był absolutnie olśniewający w całym mieście. Taka piękność, gdziekolwiek się pojawiła, zawsze przyciągała uwagę. Jej leniwa zmysłowość była czymś, czego dziewczyny nie mogły naśladować.
— Ty mów. — powiedział Li Yanfeng łagodnie.
— Och. —
Liu Qing uśmiechnęła się delikatnie. Spojrzała na Li Tianming. Jej różowe usta lekko się rozchyliły. Jej oczy zdawały się mówić. Jednym mrugnięciem pojawił się nieskończony urok, jak kwiaty brzoskwini, padający na Li Tianminga.
— Tianming, młodzi ludzie nie mogą być zbyt niecierpliwi. — powiedziała Liu Qing miękko. Jej głos był piękny, ale nie prostacki. Nie była kobietą wulgarnego piękna, lecz elegancko-zmysłowego.
— Co żona ma na myśli? — Li Tianming nie przejmował się tą młodą kobietą, która zajęła miejsce jego matki. Nie mógł mieć dobrego zdania o kimś z Rezydencji Grzmiącego Pana.
— Mam na myśli to, że finały Akademii Yanhuang jeszcze się nie zakończyły. Jest jeszcze jeden młody geniusz z Miasta Ognistego Odpoczynku, który jeszcze nie wystąpił. — powiedział Liu Qing z uśmiechem.
Te słowa sprawiły, że cała widownia pogrążyła się w zamęcie i niepewności, włączając w to Li Tianminga.
Jak to możliwe, że ktoś jeszcze?
Czy to mogła być sama Liu Qing? To było absolutnie niemożliwe, przekroczyła już dwudziestkę, a jej poziom wynosił co najmniej Poziom Źródła Ducha.
Więc kto to będzie?