Czyż jego sarkazm nie był już wystarczająco oczywisty?
Czy musiał się czepiać słów „ktoś”!
Yang Hao był naprawdę skrajnie bezradny. Wyraźnie dał pięć milionów zgodnie z umową, a niechcący nie tylko został „wrobiony” przez Szóstego, ale także przez niego „pojedziony”!