— Lin Xu! Jakim cudem masz czas, żeby do mnie zadzwonić?
Psotny głos dobiegł z telefonu.
Na chwilę straciłem wątek.
To była moja najlepsza przyjaciółka z liceum, Shen Weiwei!
Shen Weiwei mówiła, że jestem dla niej najlepszą osobą.
Na co dzień zwracaliśmy się do siebie jak brat i siostra, to był pierwszy raz, kiedy Shen Weiwei nazwała mnie po imieniu.
Zamilkłem na chwilę, po czym powoli zacząłem mówić.
— Nie widzieliśmy się od kilku miesięcy, a ty nawet nie wołasz już „bracie”?
W ostatnich dniach przed maturą, w nocnej, gwarnej atmosferze, pary spacerujące po ulicach, trzymając się za ręce, sprawiały, że czułem ukłucie zazdrości.
Właśnie wtedy Shen Weiwei powiedziała mi, że bogaty syn zaproponował jej związek i zapytała, czy powinnam się zgodzić.
Moje emocje natychmiast się rozgorzały, stanowczo powiedziałem Shen Weiwei, że ten facet jest absolutnie niegodny zaufania!
Słysząc moją odpowiedź, Shen Weiwei spuściła głowę i zamilkła.
Ja jednak zebrałem się na odwagę i powiedziałem Shen Weiwei, że ją kocham!
Shen Weiwei zarumieniła się, nadal nic nie mówiąc, ale zatrzymała się i odwróciła, stając przede mną.
Zauważyłem radość i zakłopotanie Shen Weiwei.
Nie wiem, ile czasu minęło, Shen Weiwei wspięła się na palce i sama mnie pocałowała.
Spojrzeliśmy sobie w oczy, czułem, jakby w moim sercu skakała mała sarenka.
Tętniące serce sprawiło, że miałem ochotę dotknąć ciała Shen Weiwei.
Po raz pierwszy odkryłem, że oczy dziewczyny potrafią naprawdę zniewolić i wciągnąć bez pamięci!
Rozłożyłem ramiona, podekscytowany, chcąc ją objąć, ale Shen Weiwei, ku mojemu zaskoczeniu, zaczęła się szarpać.
Spojrzałem na Shen Weiwei z pełnym zdziwienia wyrazem twarzy!
Shen Weiwei jednak poważnym tonem powiedziała mi, że jesteśmy… dobrymi kumplami!
W tej chwili poczułem się jak pajac, kompletnym głupcem.
Fantazje o przyszłości, nadzieje na miłość, pragnienie objęcia Shen Weiwei w ramionach, wszystko to w tej chwili stało się nożem wbitym w moje serce!
Czułem dławiący ból w sercu, a nawet poczułem wstyd.
W tamten gwaranny wieczór czułem, jak niezliczeni przechodnie wokół rzucają mi pogardliwe, szydercze spojrzenia.
Nie wiem, kiedy Shen Weiwei zniknęła mi z oczu, mimo że mój wzrok wciąż na niej spoczywał.
Doskonale wiedziałem, że w moim świecie nie ma już Shen Weiwei!
— Lin Xu! Chyba nie jesteś ode mnie starszy, nie chcę już mówić „bracie”!
Głos dochodzący z telefonu przywrócił mnie do rzeczywistości.
Słysząc głos Shen Weiwei, wciąż tak łagodny i słodki jak zawsze, poczułem zimno w sercu.
Palce, którymi trzymałem telefon, zdrętwiały od zimnego wiatru.
Czy to możliwe, że osoba, której wyznałem miłość, nie może już być nawet siostrą?
Widząc, że milczę od dłuższego czasu, Shen Weiwei też coś wyczuła.
Po spędzeniu trzech lat jako koledzy z klasy, przez te trzy lata traktowałem Shen Weiwei jak rodzoną siostrę, może nie chciała, żebym czuł się zbyt zażenowany, więc odezwała się ponownie: „Xu Ge! Czemu milczysz?”
Stojąc naprzeciwko dziewczyny, która oddalała się ode mnie, jąkając się zapytałem: „Mógłbyś… pożyczyć mi trochę pieniędzy… na pewno ci oddam w przyszłym miesiącu!”
Po drugiej stronie telefonu nagle zapadła cisza.
Też byłem tak zdenerwowany, że ledwo łapałem oddech, słyszałem nawet wyraźnie bicie własnego serca.
Po około minucie Shen Weiwei odezwała się: „Ile…?”
Usłyszałem kaszel Shen Weiwei, wiedziałem, że nie czuje się dobrze.
Teraz nie miałem już żadnego prawa ani pozycji, żeby za nią za bardzo się martwić.
Stojąc naprzeciwko takiej dziewczyny, mój hart ducha znów zaczął działać, nie miałem odwagi, żeby dalej prosić z bezczelnością.
Widząc, że milczę, Shen Weiwei rozłączyła się jako pierwsza.
Po około dwudziestu sekundach na WeChat wyskoczyła wiadomość o przelewie.
„Przelew: Tysiąc trzydzieści trzy juany!”
Następnie otrzymałem emotikon od Shen Weiwei.
„Kocham cię!”
Widząc wiadomość, zaśmiałem się z siebie!
To „kocham cię” pochodziło od Shen Weiwei, które słyszałem tysiące razy, a każde z nich zadawało mi tysiąc ciosów w serce.
Z urokiem Shen Weiwei, nawet przebywając za granicą, prawdopodobnie byłaby otoczona troską przez swoich przyjaciół i otoczenie, jakże mogłaby pamiętać o mnie, przegranym, który został już całkowicie wyczerpany?
Skoro pieniądze zostały już pożyczone, nie odpisałem Shen Weiwei.
Z rachunkiem za pobyt w szpitalu, poszedłem załatwić formalności.
Gdy wróciłem do sali, zobaczyłem Mili leżącą w ciepłym łóżku, rozmawiającą z jakimś obcym facetem.
„Wygląda na to, że nasza pani Mili naprawdę lubi pieniądze, nawet leżąc w szpitalu, nie zapomina o „robocie”!”
Usiadłem obok, patrząc jak Mili leży tak wygodnie, poczułem się trochę zirytowany i chciałem ją sprowokować!
Mili wiedziała, co miałem na myśli mówiąc „robot”.
Tylko spojrzała na mnie z pogardą i dalej pisała na telefonie.
Ja też byłem znudzony, otworzyłem telefon, przez ten krótki czas, kiedy nie patrzyłem, Chen Ming wysłał mi dziesiątki identycznych wiadomości.
Każda z nich pytała, gdzie jestem.
Długo przewijałem ekran telefonu, dopiero na samej górze zobaczyłem jedno, inne zdanie.
„Mo Xiaoxi jest na dole naszego akademika, poradź sobie z Mili, wymyśl wymówkę i szybko wracaj!”
Po przeczytaniu wiadomości byłem zdumiony.
Mo Xiaoxi chce się ze mną zobaczyć, ale nawet nie wysłała wiadomości z wyprzedzeniem i od razu pojechała pod akademik?
Ale kiedy przewinąłem listę znajomych, okazało się, że nie mogę znaleźć kontaktu do Mo Xiaoxi na WeChat.
Dzisiejszego wieczoru tylko Mo Xiaoxi trzymała mój telefon przez kilka minut, ale przecież nie mogła go sama usunąć?
Pośpiesznie wstałem, chcąc wyjść.
Kiedy doszedłem do drzwi, naprzeciwko mnie stanęło trzech młodych mężczyzn zachowujących się nonszalancko, blokując mi drogę.
„Siostrzyczko Mili, wzięłaś pieniądze, a nie chcesz wyjść się pobawić?”
Jeden z nich, z żółtymi włosami, podszedł do mnie z zaczepnym tonem, zignorowałem go.
Mili to takie nieczyste dziecko, że ja, jako uczciwy i prawy człowiek, nie mogę jej pomóc.
Gdy tylko posunąłem się do przodu, ten z żółtymi włosami też zrobił pół kroku do przodu i bezpośrednio uderzył mnie w ramię.
Nie chciałem się tym przejmować, ale kiedy ktoś mnie prowokuje, zaraz po uderzeniu, odruchowo uderzyłem pięścią.
Chłopak z żółtymi włosami najwyraźniej nie spodziewał się, że w tym praworządnym społeczeństwie odważę się uderzyć go publicznie w twarz.
Widząc, że jego starszy brat został powalony na ziemię jednym ciosem, tamci dwaj z tyłu też zaczerpnęli powagi.
Wyglądałem na wściekłego, wskazując na nich, krzyknąłem: „Które to czasy, żeby farbować włosy na żółto i być lokalnym łobuzem, jeszcze raz zrobicie kłopot, to was zniszczę!”
W rzeczywistości, po tym jednym ciosie poczułem się bardzo niepewnie.
Na szczęście tamten z żółtymi włosami też udawał silnego, po jednym ciosie przestraszył się, wstał chwiejnie.
„Brat, nie wiedziałem, że siostra Mi to twoja dziewczyna, ale zapłaciliśmy już…”
„Jakie pieniądze?”
Pierwotnie obawiałem się, że tamci z powodu zastraszenia będą mieli wątpliwości, ale nie spodziewałem się, że ta trójka, zdenerwowana, natychmiast ucieknie ze szpitala.
Patrząc na Mili leżącą w łóżku, z wyglądem „jak wół, jak świnia, traktuje mnie jak nóż”, zdałem sobie sprawę, że znów zostałem przez nią wykorzystany.
„Mili! Jesteś świetna, znowu mnie wkręcasz, nie boisz się, że się tym nie zajmę, a ty stracisz połowę życia, jeśli nie umrzesz tej nocy?”
Po tym Mili zamilkła na chwilę.
Widząc, że Mili nie zwraca na mnie uwagi, wyszedłem z sali.
Stanąłem na końcu korytarza, lekko uchyliłem okno, czując zimny wiatr.
Wspominając wydarzenia dzisiejszego wieczoru, czułem, jakby mi spuchła głowa.
W tym momencie zadzwonił telefon, odebrałem od Chen Minga.
Ledwo przyłożyłem go do ucha, usłyszałem, jak Chen Ming woła o pomoc!
„Brat! Gdzie jesteś? Spójrz na pozycję, którą ci wysłałem, kolego, zaraz te dwie kobiety mnie wykończą!”