Pod groźbą i obietnicami Jiang Xueyao, zostałem zbity kulkami śniegu przez grupę dzieci.
Nie to, żebym nie mógł się odwdzięczyć, ale Jiang Xueyao siedziała naprzeciwko, bałem się ją przypadkowo zranić.
Powiedziałem z irytacją: „Jiang Xueyao! Nie oddam ciosu, nie odpowiem na obelgi, czy to już wystarczy!”