„Lin Xu?”
Kiedy stałem zablokowany przed drzwiami, nagle usłyszałem z tyłu znajomy głos.
Zanim zdążyłem zareagować, dwie postacie, mężczyzna i kobieta, pojawiły się przede mną.
„Rao Meimei?”
Xiao Yu najwyraźniej była nimi bardziej zainteresowana niż trzymaniem mnie za drzwiami.
„To nie jest tak, że ten drań Lin Xu znowu kupił coś na kredyt i został tu przyparty przez siostrę Xiao Yu, prawda?”
Słowa Qin Yao nieco mnie zmartwiły, co to znaczy „znowu”?
„Qin Yao, czy naprawdę tak o mnie myślicie? Poza tym, kiedy ja niby kupowałem coś na kredyt i nie płaciłem?”
Słysząc moje słowa, Qin Yao spojrzał na mnie z pogardą.
„Kiedy ostatnio nie byłeś zalany w sztok, a potem Mili przychodziła, żeby posprzątać bałagan po tobie?”
„Wczoraj zapłaciłem za ciebie trzy tysiące yuanów za picie!”
Ledwo skończyłem mówić, gdy Xiao Yu stanęła w mojej obronie i powiedziała: „Dość! To Xue Yao zapłaciła, nie przypisuj sobie zasług za każdą dobrą robotę!”
Xiao Yu przerwała mi, kiedy chciałem kontynuować, ale Rao Zhirou usłyszała coś podejrzanego.
„Xue Yao? Lin Xu znowu znalazł…”
Pośpiesznie odezwałem się, próbując zmienić temat.
„Kaszl, kaszl! Wy dwoje jesteście parą, przyszliście specjalnie pośmiać się z moich nieszczęść, prawda?”
Widząc, że Qin Yao i Rao Zhirou przybyli, Xiao Yu przestała mnie drażnić, zerwała zdjęcie z drzwi i otworzyła szklane drzwi.
„Dobra, dobra, wszyscy przyszliście wspierać siostrę, dzisiaj siostra stawia!”
„Siostra Xiao Yu zasługuje na miano bogaczki, jej słowa są takie hojne!”
Powiedziałem to i wszedłem do środka, ale mimo to usiadłem w jakimś niepozornym, małym kącie.
Rao Zhirou spojrzała na mnie, a kąciki jej ust lekko się zadrżały.
„Qin Yao, czy naprawdę jakaś dziewczyna tak głupia, że będzie się do niego przyczepiać?”
Qin Yao wzruszył ramionami i powiedział: „Też miałem wątpliwości, ale nie mam takiej gruboskórności jak on, więc nie wiem, jak to jest żyć na koszt innych!”
Słysząc, jak ci dwaj niepoważni ludzie obgadują mnie za moimi plecami, odwróciłem się i wyrwałem szklankę z ręki Rao Zhirou.
„Hej! Rao Zhirou! Nie myśl, że wszystkie dziewczyny na świecie są tak skąpe jak ty!”
„Ty…”
Widząc, że Rao Zhirou jest tak zdenerwowana, że mówi bez zastanowienia, nagle wybuchnąłem śmiechem.
Pana Qin Yao, zmartwiony, potarł skronie i powiedział: „Dobrze! Dzisiaj zapłacisz za alkohol, żebyś wiedział, jakie są konsekwencje gniewu naszej przywódczyni!”
„Qin Yao, młody człowieku, odkąd jesteś z Rao Zhirou, zachowujesz się jak pies gończy, poza tym dzisiaj siostra Xiao Yu stawia, więc nie udawajcie bogatych, jeśli nimi nie jesteście!”
Rao Zhirou, widząc, że wymawiam jej imię wprost, z hukiem postawiła kieliszek na stole i sarkastycznie powiedziała: „Dobrze, dobrze! Nawet nie mówisz „siostro”, dzisiaj naprawdę nabrałeś apetytu?”
Widząc, że Rao Zhirou jest wściekła, zignorowałem ją i powoli popijałem kieliszek, który właśnie nalała i nie zdążyła jeszcze wypić.
Prawdopodobnie jestem przyzwyczajony, że pierwszy kieliszek zawsze zabieram, przez co Rao Zhirou nigdy nie pije pierwszego kieliszka.
Co do tego Qin Yao, przy Rao Zhirou jest naprawdę jak pies gończy, każdy może sobie pozwolić na żarty z Rao Zhirou.
Nigdy nie widziałem, żeby Qin Yao się złościł, więc z czasem nikt nie uważał na to, żeby trochę bardziej uważać na żarty z Rao Zhirou.
„Lin Xu! Dziś może być ostatni raz, kiedy zakłócasz nasze życie we dwoje!”
Słysząc niezrozumiałe słowa Qin Yao, potraktowałem je obojętnie i powiedziałem: „Módl się, żeby! Dopóki zobaczę, jak wy dwaj robicie coś nieodpowiedniego w barze, będę wam zabierał alkohol!”
Mówiąc to, zamieniłem pusty kieliszek, który trzymałem w ręku, na ten napoczęty przez Qin Yao.
„Nie wiesz jeszcze, że w przyszłym tygodniu Shen Weiwei wraca do kraju wcześniej, ale ona zdaje się…”
„Co się jej zdaje, co to ma wspólnego ze mną? Jestem zaręczony, a ona nie jest zamężna, to normalne, że ma kilku adoratorów?”
Wiem, że Qin Yao celowo mi przypomina, ale ja dowiedziałem się o tym wcześniej niż oni, tylko oni zawsze myśleli, że mogą mnie oszukać.
Poczułem się jak pies gończy, kiedy Qin Yao powiedział: „Lin Xu! Dlaczego nie masz poczucia zagrożenia? W liceum byliście ze sobą tak zżyci, że zazdrościliśmy wam bardziej niż ja i Zhirou, naprawdę nie wiem, co myślisz, że nie dajesz jej obietnicy po ukończeniu szkoły!”
„Jaką obietnicę? Straciłem do niej świeżość, mówiąc prosto z mostu, znudziłem się nią!”
„Gówno prawda! Znudziłeś się nią, straciłeś do niej świeżość, to po co zostajesz w Xi'an? Zawsze taki jesteś, gdy się bawisz, jesteś tak gruboskórny, że nawet widły nie przebiją, a kiedy jesteś poważny, jesteś bardziej nieśmiały niż dziewczyna!”
Poczułem się jak pies gończy, kiedy Qin Yao przeklął. Poza Mili, nikt nie wiedział o tym, co się stało między mną a Shen Weiwei.
Rao Zhirou tym razem sama nalała mi pełny kieliszek i spojrzała na mnie ze znaczeniem.
„Co się dzieje z tą Xue Yao, a co z Mili, jak zamierzasz to wyjaśnić Weiwei?”
Nie odpowiedziałem i udawałem, że mnie to nie obchodzi, odwróciłem się i dalej obserwowałem kuszące postacie w tym ciemnym barze.
Rao Zhirou nie dawała spokoju, podciągnęła kołnierz mojej koszuli i znów skierowała mój wzrok na nią.
„Weiwei jest moją dobrą przyjaciółką, nie chcę, żebyś bawił się jej uczuciami, w przeciwnym razie nawet przyjaciółmi nie będziemy mogli być.”
„Siostro! Naprawdę jej nie lubię! Ale jeśli zgodziłaby się spędzić ze mną noc i nie musiałaby płacić, to nie byłoby tak, że nie mógłbym…”
Zanim zdążyłem dokończyć, zimny napój został oblany prosto na moją twarz.
Otarcie wody z twarzy, otworzyłem oczy i zobaczyłem, jak Rao Zhirou ciągnie Qin Yao, dając pieniądze w kasie, i wychodzi przez drzwi.
„Siostro Xiao Yu! Moje rachunki za alkohol, czy oni zapłacili?”
Xiao Yu również zauważyła, że mieliśmy dzisiejszego wieczoru nieprzyjemną awanturę. Nie odpowiedziała mi bezpośrednio, tylko podeszła z butelką wina.
„Co, ty beztroski mały łobuzie, też masz chwilę przygnębienia na polu miłości?”
„Siostro Xiao Yu, a ty? Cały dzień nie masz nic do roboty i przychodzisz mnie drażnić, czy nigdy nikogo nie kochałaś?”
Powiedziałem to i udawałem, że jestem pijany, wyciągnąłem rękę, żeby dotknąć policzka Xiao Yu.
Xiao Yu wściekła odsunęła moją rękę i warknęła: „Naprawdę jesteś pijany, ty mały draniu, łapiesz się wszystkiego!”
Patrząc na seksowną sylwetkę Xiao Yu, która kołysała się, gdy odchodziła, nie mogłem się powstrzymać i uderzyłem się w twarz.
Wypił alkohol pozostały w kieliszku i wyszedłem z baru z butelką w ręku.
Wiem, że byłem pijany i wiem, że imię Shen Weiwei wzbudziło we mnie bezimienny gniew. Obawiałem się, że naprawdę nie będę mógł się powstrzymać i spalę bar Xiao Yu.
Aby wyjść na zewnątrz, pijany wsiadłem do metra, a potem wysiadłem i skierowałem się w stronę Mostu Tęczowego Houhai.
Jak tylko wszedłem na Most Tęczowy, uderzył mnie zimny wiatr, w którym mieszał się śnieg.
Pierwotnie zamroczony umysł, po podmuchu wiatru, obraz przed moimi oczami natychmiast się zniekształcił.
Następnie zobaczyłem zgrabną postać młodej dziewczyny, która pojawiła się przede mną.
Jej piękno i sylwetka były takie, jak te we moich snach, niezmienione, nadal tak piękne i urocze.
„Shen Weiwei! Ty… naprawdę wróciłaś?”
Zapytałem ją ostrożnie, ale strach zaczął narastać.
Bardzo bałem się, że znowu mnie opuści, tak jak przed egzaminem maturalnym.
Siedzieliśmy razem w tym samym autobusie, ale ona wysiadła wcześniej.
Nawet umówiliśmy się na pójście na ten sam uniwersytet, ale tylko ja pamiętałem tę umowę.
A może ta umowa nigdy nie istniała…
Zacisnąłem tę piękną postać w objęciach i bez względu na wizerunek zacząłem płakać.
„Weiwei! Żałuję!”