Ustalając pozycję zawietrzną, Jiang Wu wrócił na trzecie piętro, by zacząć się przygotowywać.
Tym razem był gotowy na ciężką walkę.
Upewniając się, że nie wpłynie to na jego mobilność, Jiang Wu owinął swoje łatwo raniące się części ciała cienkimi blachami.
Następnie obwiązał je liną nylonową, aby je zamocować, po czym założył ochraniacze na nogi i ramiona. Prace ochronne zostały zakończone.
Choć będzie mu gorąco, Jiang Wu nie miał wyjścia.
Jeśli chodzi o broń, Jiang Wu zabrał ze sobą maczetę i rebar spear, a także założył football helmet i pot lid shield.
Schował wędkę do specjalnego plecaka i zarzucił go na plecy. Jiang Wu w pełni uzbrojony wyruszył.
Kilka metrów przed frontowymi drzwiami, na dwudziestometrowej prowincialnej drodze, błąkało się kilkanaście rozproszonych zombie.
Jiang Wu obawiał się, że walka z tymi zombie przyciągnie małe grupki Hordy Zombie i zablokuje drzwi, więc musiał obejść je od tyłu.
Znajdując miejsce z mniejszą liczbą zombie, Jiang Wu szybko zabił dwa zombie przy prowincjonalnej drodze.
Następnie, z pełną prędkością, popędził w stronę paddy field, gdzie nie było zombie.
Zauważył, że kilkanaście metrów dalej na prowincjonalnej drodze, kilka zombie zwróciło na niego uwagę. Byłoby kłopotliwe, gdyby go ścigały.
20-metrowa prowincjonalna droga przy pełnym sprintu zajmuje tylko kilka sekund.
Kiedy miał już wbiec na paddy field, Jiang Wu nagle zauważył, że tuż przed nim, skulony zombie, któregoś łapał żaby w przydrożnym rowie.
Prowincjonalna droga była wyżej niż pola uprawne.
Ze względu na ukształtowanie terenu, Jiang Wu, który biegł wcześniej po drodze, naprawdę nie zauważył tego zombie.
Wyczuwając ludzki zapach, chudy zombie właśnie się podniósł i spojrzał na Jiang Wu.
Ich oczy się spotkały.
Jiang Wu zdrętwiał.
Kurwa, ten zombie nie gra zgodnie z zasadami!
Jiang Wu chciał się zatrzymać.
Ale pędził zbyt szybko, a ogromna bezwładność dała mu niepowstrzymaną odwagę.
Z głośnym „bum”.
Jiang Wu zdołał jedynie lekko się osłonić pot lid shield trzymanym w lewej ręce.
Następnie zderzył się z zombie, a oboje, człowiek i zombie, runęli z hukiem na paddy field.
Jiang Wu był oszołomiony uderzeniem. Pot lid shield i rebar spear wypadły mu z rąk, a do ust dostało się sporo wody i błota.
Ledwo uniósł głowę z paddy field, gdy zobaczył, że obok, zombie patrzy na niego swoimi mętnymi oczami.
Człowiek i zombie ponownie wymienili spojrzenia.
Jiang Wu był oszołomiony.
Co gorsza, zombie zdawał się też zareagować i natychmiast go ugryzł.
Jiang Wu wzdrygnął się ze strachu i gwałtownie podstawił lewe ramię.
Z trzaskiem, zęby zombie zacisnęły się mocno na ochraniaczu lewego ramienia.
Pomimo ochrony, Jiang Wu nadal czuł ostry ból w lewym ramieniu.
Zombie szalał, potrząsając głową jak krokodyl.
Jiang Wu był wściekły. Wyciągnął maczetę z kabury przy pasie i machnął nią w kierunku szyi zombie.
Leżąca pozycja nie pozwalała na wygodne zadanie ciosu, więc jednym cięciem nie udało mu się odciąć głowy zombie.
Ciemnoczerwona krew bryznęła, oblepiła twarz Jiang Wu i poplamiła całe jego ubranie.
Intensywny, cuchnący zapach przyprawiał Jiang Wu o mdłości.
Ale musiał ponownie podnieść maczetę i machnąć w kierunku szyi zombie.
Zombie nie puścił, wciąż szaleńczo potrząsając głową.
Dopiero gdy Jiang Wu odciął mu głowę, skończył.
Nie zważając na ranę, Jiang Wu zauważył, że kilka zombie zbliża się z pobliskiej okolicy.
Prawdopodobnie hałas upadku na paddy field przyciągnął te zombie.
Widząc, jak dwa z nich zbliżają się na odległość trzech metrów, Jiang Wu poczuł gorzkość, leżąc na paddy field.
To paddy field jest pełne błota, które przykleja się do butów, bieganie jest niemożliwe.
Jeśli te zombie zaatakują go wszystkie naraz, będzie musiał walczyć na śmierć i życie.
Na szczęście ryż już bardzo wyrósł, co sprawiło, że zombie go od razu nie zauważyły.
Naprawdę niefortunny początek, już na samym początku znalazł się w niekorzystnej sytuacji.
Jiang Wu, leżąc na wpół na paddy field, szukał swojego zgubionego rebar spear.
Jednak podczas szukania, Jiang Wu zastanowił się.
Biorąc pod uwagę tak małą odległość, zombie powinny go już wyczuć węchem.
Dlaczego wciąż się wahają?
Jiang Wu spojrzał w dół na swoje ciało. Było całe pokryte błotem z paddy field.
Czyżby to błoto zakłócało węch zombie?
Najbliższy zombie zbliżył się na odległość dwóch metrów.
Jiang Wu wstrzymał oddech i powoli położył całe ciało na paddy field, wystawiając tylko połowę głowy.
Faktycznie, nawet gdy zombie był tylko kilkadziesiąt centymetrów od niego, wciąż nie wyczuwał jego zapachu!
To odkrycie sprawiło, że serce Jiang Wu zabiło mocniej. Odkrył kolejną słabość zombie!
Właśnie wtedy Jiang Wu wyczuł rebar spear.
Wykorzystując chwilę, gdy zombie odwrócił głowę w innym kierunku, Jiang Wu, starając się jak najwolniej, cicho wycelował rebar spear w głowę zombie.
Znajdując odpowiedni moment, Jiang Wu z całej siły rzucił do przodu.
Z cichym „przeszyciem”.
Ostry rebar spear wbił się ukośnie od tyłu w głowę zombie.
Atak z zaskoczenia się powiódł, zombie zginął.
Czarne kropelki krwi spłynęły na nogi Jiang Wu. Nie zważając na mdłości, powoli położył zombie w paddy field.
Robienie tego na leżąco było dość męczące, ale Jiang Wu miał dużą siłę.
W tym momencie zbliżył się kolejny zombie, ale nie wiedział, co się stało.
Do momentu, gdy ostry rebar spear wbił mu się w oczodół, Jiang Wu leżący w błocie paddy field nawet do śmierci go nie zauważył.
Z osłoną błota z paddy field, Jiang Wu z łatwością zlikwidował wszystkie cztery zbliżające się zombie.
Jedyną ceną było kilka przetoczeń się po błocie.
Po rozejrzeniu się i upewnieniu, że jest bezpieczny, Jiang Wu sprawdził lewe ramię.
Zdejmując ochraniacz i podwijając rękaw, Jiang Wu krzyknął z bólu na widok rany.
Pomimo ochrony grubego skórzanego ochraniacza, lewe ramię zostało pogryzione przez tego chudego zombie.
Został nawet kompletny siniak w kształcie śladu zębów!
Co by się stało, gdyby został ugryziony bezpośrednio przez zombie?
Siła zgryzu tego zombie była znacznie większa niż u żywego człowieka!
Co więcej, nie czuli bólu, po prostu gryźli z całej siły.
Jiang Wu posprzątał ekwipunek, umył krew zombie wodą z paddy field i ostrożnie ruszył naprzód.
Po ugryzieniu stał się jeszcze ostrożniejszy.
Wykorzystując osłonę paddy field, Jiang Wu pokonywał kolejne przeszkody.
Zabił ponad 40 zombie, aż do wyczerpania i zdyszania, zanim w końcu dotarł do pondu.
Pond nie był mały, miał co najmniej 200 metrów kwadratowych.
Jiang Wu najpierw rozejrzał się dookoła, upewniając się, że najbliższy zombie znajdował się w odległości kilkudziesięciu metrów.
Dopiero wtedy znalazł bezpieczne miejsce, rozłożył broń i zaczął łowić ryby, nucąc sobie melodię.
Aby lepiej łowić ryby, Jiang Wu specjalnie przygotował kurczaka, którego lubią ryby.
Niektóre wiejskie panie myją te rzeczy nad rzeką i łatwo łapią ryby.
Teraz, jeśli jeszcze nie złapie ryby...
To oznacza, że ryby są głupie.
Gdy miał wyjąć małą torebkę z przynętą z kieszeni.
Z pluskiem.
Z centrum pondu nagle rozległ się dźwięk przebijającej wodę powierzchni przez jakiś obiekt.
Co to za dźwięk?
Jiang Wu podniósł głowę i zdziwiony spojrzał na pond.
Następną sekundą, oczy Jiang Wu nie mogły oderwać wzroku.
Około dziesięć metrów przed nim pojawiła się ogromna głowa z długimi rogami.
Następnie ta ogromna głowa zbliżyła się w kierunku Jiang Wu. Jiang Wu był kompletnie oszołomiony.
Po dwóch sekundach, nagle zareagował.
Szybko wstał i cofnął się.
A ta głowa zdawała się wychodzić na ląd.
Najpierw ogromna głowa, potem ogromne ciało.
Gdy ten olbrzym wyszedł z pondu, Jiang Wu był kompletnie oszołomiony.
Ten ogromny water buffalo miał ponad 2 metry wysokości w kłębie i co najmniej 5 metrów długości, wywierając na Jiang Wu ogromną presję.
Jak może istnieć tak duży byk na tym świecie? I to w Chinach!
Nie, to wszystko wina wirusa i fali uderzeniowej dark energy!
Jak małe czarne psy i żaby, rosły jak nadmuchiwane balony.
Patrząc w te wielkie oczy byka, Jiang Wu całkowicie zamarł.
Jeśli ten water buffalo by go staranował, Jiang Wu był pewien, że umrze na miejscu!
Może jeszcze byłby winien temu ogromnemu water buffalo kilka żyć.
Jednak patrząc na oczy byka, były one czyste, zapewne nie był to taki irracjonalny stwór jak zombie.
Powiedzenie mówi, że water buffalo są inteligentne...
Faktycznie, ten water buffalo w ogóle się nim nie zainteresował.
Zamiast tego poszedł w bok, jego ogromny ogon kołysał się z boku na bok, wyglądając na bardzo zrelaksowanego.
Obserwując oddalającego się water buffalo, zobaczył, jak ten uniósł dziesięć, dwadzieścia metrów w powietrze odważnego zombie swoimi masywnymi rogami.
Jiang Wu przełknął ślinę.
Ten zombie, jaka straszna śmierć!
Na szczęście ten stary byk nie zrzucił go na ziemię.
Zaledwie dwa dni.
Water buffalo urósł tak bardzo, całkowicie nie docenił wpływu tajemniczego wirusa na inne stworzenia.
Co by się stało, gdyby minął rok? Stworzenia takie jak water buffalo i słonie musiałyby się zmienić w Godzille?
A co z wielorybami w morzu, czy naprawdę zamieniłyby się w Kun Peng?
To chyba nie byłoby aż tak przesadzone, prawda?
Szkoda, że w liceum uczyłem się przedmiotów humanistycznych, nie mam pojęcia o biologii.
Nic, jakoś to będzie.
Takie kwestie naukowe najlepiej zostawić tym szanowanym naukowcom do zbadania.