Ostatni produkt na zasadzie delegacji, zupki instant Fu Duoduo.
Mężczyzna w średnim wieku, siedzący przy konferencyjnym stole, rozglądał się po sali.
Jego wzrok zatrzymał się na młodym mężczyźnie.
- Zhou Yi, tobie powierzam promocję tego produktu.
- Co?
- Zhou Yi!
Ostre wołanie wyrwało rozkojarzonego Zhou Yi z zamyślenia.
- Aaa… Rozumiem, rozumiem! Szefie Luo!
- Niektórzy towarzysze, jeśli nie są wyspani, niech wracają do domu i śpią, a potem wrócą!
- Zebranie odwołane!
Szef Luo spojrzał na Zhou Yi, zostawiając mu ostrzegawcze spojrzenie, po czym odwrócił się i wyszedł z sali konferencyjnej.
- Stary Zhou, jak śmiesz odpływać myślami na porannej odprawie u szefa Luo, jesteś niesamowity…
- Powiem ci, bądź twardszy, stary Zhou. Skoro stary Luo tak cię zaczepia, ja bym na niego skoczył i się z nim bił!
- Hahaha…
Słodkie żarty kolegów w pobliżu sprawiły, że twarz Zhou Yi jeszcze bardziej posmutniała.
Tak naprawdę nie przejął się krytyką szefa Luo, w końcu był już przyzwyczajony do jego obelg.
Przeszkadzało mu zadanie promocyjne, które właśnie mu zlecono: zupki instant Fu Duoduo.
Zhou Yi pochodził z Yuzhou i po studiach przez kilka lat szukał pracy, by w końcu zatopić się w branży transmisji na żywo w internecie.
Była to największa platforma sprzedaży na żywo w Yuzhou: Shancheng Zhenxuan.
Głównym celem firmy było pomaganie lokalnym i okolicznym przedsiębiorstwom w sprzedaży na żywo.
Jako sprzedawcy, mogli oni pobierać prowizję od każdej sprzedaży.
Jednak towary, które sprzedawali, dzieliły się na różne kategorie.
Sprzedawcy, którzy mieli dobre kontakty i potrafili się postawić, otrzymywali od firmy najlepsze źródła towarów.
Kosmetyki, damska odzież, alkohol i prezenty – te produkty sprzedawały się nie tylko dobrze, ale także z każdej transakcji można było uzyskać znaczną prowizję.
Jeśli chodzi o zupki instant…
Zhou Yi mógł tylko prychnąć.
- Fu Duoduo… Pamiętam tę markę. Fabryka zdaje się mieści się w Banan, wcześniej krążyły pogłoski o jej bankructwie i restrukturyzacji.
- Kto teraz je zupki instant, a co dopiero chińską markę! Sama nazwa brzmi tandetnie.
Kilku kolegów obok dyskutowało, zwracając ponownie uwagę na Zhou Yi.
- Stary Zhou, pamiętam Fu Duoduo. Podpisali umowę z firmą półtora tygodnia temu, ale żaden sprzedawca jej nie podjął.
- Właśnie! Moim zdaniem szef Luo widzi, że jesteś łatwy do oszukania, i daje ci tylko te produkty, które nie sprzedają się dobrze. Jeśli ja bym był na twoim miejscu, poszedłbym z nim protestować!
- Protestować? Kiedy ostatnio stary Luo zabrał ci pensję, czy wtedy poszedłeś protestować?
Zhou Yi spojrzał gniewnie na dwójkę przed nim i odwrócił się, by odejść.
- O cholera! Ja ci mówię dla twojego dobra, Zhou Yi, a ty nie doceniasz mojej dobroci…
Wieczorem o ósmej, w wynajętym mieszkaniu w dystrykcie Nan’an.
Zhou Yi przestał przesuwać myszką, a ciężki smutek pojawił się na jego brwiach.
- Trudno… Naprawdę cholernie trudno!
W ciągu ostatniej godziny szybko przejrzał wszystkie wiadomości dotyczące tej fabryki zupek instant.
Fu Duoduo było lokalną marką z Yuzhou, która niegdyś cieszyła się ogromną popularnością.
Jednak w ostatnich latach nawyki żywieniowe chińskich konsumentów znacznie się zmieniły.
Zupki instant, jako przestarzałe produkty błyskawiczne, odnotowały drastyczny spadek sprzedaży; nie mówiąc już o Fu Duoduo, nawet sprzedaż dwóch gigantów, Kang i Tong, spadła o połowę.
- Co mam robić…
Nagle, palec trzymający myszkę poczuł mrowienie, a prąd przeszedł przez całe ciało.
【Dźwięk!】
【System przekraczania czasu na transmisję jedzenia został pomyślnie połączony.】
【Gospodarz może zabrać dowolne jedzenie i podróżować w czasie, wiek nie jest ograniczony, początkowy czas podróży wynosi jedną godzinę.】
…
Około pół godziny później.
Zhou Yi, siedząc na kanapie, powoli doszedł do siebie, szok na jego twarzy stopniowo ustępował.
Rozumiał już możliwości systemu.
Przekraczanie czasu i transmisja jedzenia, zabieranie pełnych technologii nowoczesnych produktów spożywczych, aby dać przodkom spróbować słonego i łagodnego smaku…
Czyż nie było to dokładnie to, czego w tej chwili potrzebował?
Gdyby mógł zabrać Luosifen do rozkwitających dynastii Tang i Song,
Gdyby mógł wziąć samogrzejacy ryż, aby znaleźć Szanowanego Marszałka z Wielkiego Han,
Gdyby mógł przynieść dwie torby mleka kokosowego z dynią i dać je Li Bai, aby napisał: „Ten nektar jest gęsty i aromatyczny, przewyższający nieskończone wino!”
Myśląc o tym, Zhou Yi poczuł, jak jego klatka piersiowa faluje.
Spojrzał na zegarek na telefonie, zbliżała się dziewiąta wieczorem.
Zhou Yi nie wahał się i zadzwonił.
- Szefie Luo, przepraszam, że przeszkadzam.
- Ach, Zhou Yi, właśnie dobrze się składa, bo cię szukałem.
Z telefonu dobiegł zmęczony głos Luo Zhihua, wydawało się, że nadal pracuje w biurze.
- Szuka mnie pan?
- Tak, Zhou Yi, kierownik Fu Duoduo właśnie znów przybiegł do naszej firmy, bardzo zależy im na tej promocji.
- Wiem, co myślicie, wszyscy uważacie, że te zupki instant tej marki się nie sprzedają i prowizja jest niska, prawda?
- Ale jak to mówią, kropla drąży skałę, im trudniejsze zadanie, tym większą chwałę zdobędziesz!
- To jest pielęgnowanie was przez firmę, musisz zrozumieć, ciężko popracuj w tym okresie…
- Szefie Luo, właśnie chciałem z panem porozmawiać na ten temat!
Zhou Yi przerwał jego wypowiedź i wyrwał się z odpowiedzią:
- Mam pewne pomysły na promocję tych zupek instant Fu Duoduo, mianowicie podróż w czasie z zupkami, zrobienie scenariusza!
- Scenariusz podróży w czasie?
Luo Zhihua ewidentnie zaciekawił się tymi słowami, podniósł nieco głos: - Mów szczegółowo!
Natychmiast Zhou Yi opowiedział mu o swoich ogólnych pomysłach, tylko że podróż w czasie systemu został zastąpiony przez stwierdzenie „scenicznej interpretacji”.
Jednak po jego słowach, Luo Zhihua pogrążył się w milczeniu.
- Zhou Yi, dobrze, że masz takie pomysły, ale wiesz też, że ostatnio nasi streamerzy z firmy są zajęci promocją tych kilku markowych kosmetyków, więc z aktorami może być problem…
- Niech się pan o to nie martwi, szefie Luo, aktorzy i miejsce już zostały uzgodnione, transmisja może odbyć się dziś wieczorem!
- Dziś wieczorem będzie transmisja!
Luo Zhihua był nieco zaskoczony.
Kiedy ten spokojny Zhou Yi w końcu zaczął działać tak aktywnie?
- Tak, szefie Luo, jak szybko możemy dostać pozwolenie na testy? Wyślę sygnał!
- Ty… Ty jesteś naprawdę niecierpliwy.
Luo Zhihua zawahał się przez kilka sekund, a w jego umyśle przebiegło mnóstwo myśli.
Teoretycznie, oddanie kont firmy zewnętrznym zespołom do transmisji na żywo było czymś, czego nigdy wcześniej nie robiono.
Jednak jeśli ten chłopak naprawdę potrafiłby odczarować zaklęcie i uratować tę fabrykę zupek, to dział PR firmy miałby o czym pisać!
Co ważniejsze…
Ponieważ ten chłopak szukał zewnętrznego zespołu bez jego zgody, nawet jeśli aktorzy później zażądali zapłaty za niepowodzenie, nie znaleźliby go.
- Cóż… Nie było wcześniej takiego precedensu.
Luo Zhihua udawał, że się waha, a potem, jakby podjął wielką decyzję.
- Dobra, dobra, to dlatego, że ty do mnie zadzwoniłeś. Wy młodzi jesteście pełni energii, jako przywódca muszę was wspierać!
- Dziś o dwunastej w nocy, konto firmy ma trochę wolnego czasu, wtedy możecie transmitować!
Luo Zhihua nie miał nic przeciwko daniu mu szansy.
Przecież prawa dostępu do konta były w jego rękach.
Nawet jeśli coś się wydarzy, mógł zatrzymać transmisję w dowolnym momencie.
- Dwunasta w nocy?
- Dobrze… W takim razie przygotuję się, dziękuję, szefie Luo!
Słysząc, że podał tę godzinę, Zhou Yi nie był zaskoczony.
Jego umiejętności zawodowe i tak nie były wybitne, a wiodące czasy, takie jak wieczór o ósmej, oczywiście nie były dla niego.
- Przy okazji, czy właśnie nie mówiłeś o podróży w czasie? To do jakiego okresu będziesz podróżować?
Luo Zhihua, jakby nadal się niepokoił, zapytał mimochodem.
- Zabiorę zupki Fu Duoduo w podróż na tysiąc lat.
- Do Wielkiego Tang, do Chang’an!