Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 1

1222 słów6 minut czytania

Ostatni produkt na zasadzie delegacji, zupki instant Fu Duoduo. Mężczyzna w średnim wieku, siedzący przy konferencyjnym stole, rozglądał się po sali. Jego wzrok zatrzymał się na młodym mężczyźnie. - Zhou Yi, tobie powierzam promocję tego produktu. - Co? - Zhou Yi! Ostre wołanie wyrwało rozkojarzonego Zhou Yi z zamyślenia. - Aaa… Rozumiem, rozumiem! Szefie Luo! - Niektórzy towarzysze, jeśli nie są wyspani, niech wracają do domu i śpią, a potem wrócą! - Zebranie odwołane! Szef Luo spojrzał na Zhou Yi, zostawiając mu ostrzegawcze spojrzenie, po czym odwrócił się i wyszedł z sali konferencyjnej. - Stary Zhou, jak śmiesz odpływać myślami na porannej odprawie u szefa Luo, jesteś niesamowity… - Powiem ci, bądź twardszy, stary Zhou. Skoro stary Luo tak cię zaczepia, ja bym na niego skoczył i się z nim bił! - Hahaha… Słodkie żarty kolegów w pobliżu sprawiły, że twarz Zhou Yi jeszcze bardziej posmutniała. Tak naprawdę nie przejął się krytyką szefa Luo, w końcu był już przyzwyczajony do jego obelg. Przeszkadzało mu zadanie promocyjne, które właśnie mu zlecono: zupki instant Fu Duoduo. Zhou Yi pochodził z Yuzhou i po studiach przez kilka lat szukał pracy, by w końcu zatopić się w branży transmisji na żywo w internecie. Była to największa platforma sprzedaży na żywo w Yuzhou: Shancheng Zhenxuan. Głównym celem firmy było pomaganie lokalnym i okolicznym przedsiębiorstwom w sprzedaży na żywo. Jako sprzedawcy, mogli oni pobierać prowizję od każdej sprzedaży. Jednak towary, które sprzedawali, dzieliły się na różne kategorie. Sprzedawcy, którzy mieli dobre kontakty i potrafili się postawić, otrzymywali od firmy najlepsze źródła towarów. Kosmetyki, damska odzież, alkohol i prezenty – te produkty sprzedawały się nie tylko dobrze, ale także z każdej transakcji można było uzyskać znaczną prowizję. Jeśli chodzi o zupki instant… Zhou Yi mógł tylko prychnąć. - Fu Duoduo… Pamiętam tę markę. Fabryka zdaje się mieści się w Banan, wcześniej krążyły pogłoski o jej bankructwie i restrukturyzacji. - Kto teraz je zupki instant, a co dopiero chińską markę! Sama nazwa brzmi tandetnie. Kilku kolegów obok dyskutowało, zwracając ponownie uwagę na Zhou Yi. - Stary Zhou, pamiętam Fu Duoduo. Podpisali umowę z firmą półtora tygodnia temu, ale żaden sprzedawca jej nie podjął. - Właśnie! Moim zdaniem szef Luo widzi, że jesteś łatwy do oszukania, i daje ci tylko te produkty, które nie sprzedają się dobrze. Jeśli ja bym był na twoim miejscu, poszedłbym z nim protestować! - Protestować? Kiedy ostatnio stary Luo zabrał ci pensję, czy wtedy poszedłeś protestować? Zhou Yi spojrzał gniewnie na dwójkę przed nim i odwrócił się, by odejść. - O cholera! Ja ci mówię dla twojego dobra, Zhou Yi, a ty nie doceniasz mojej dobroci…
Wieczorem o ósmej, w wynajętym mieszkaniu w dystrykcie Nan’an. Zhou Yi przestał przesuwać myszką, a ciężki smutek pojawił się na jego brwiach. - Trudno… Naprawdę cholernie trudno! W ciągu ostatniej godziny szybko przejrzał wszystkie wiadomości dotyczące tej fabryki zupek instant. Fu Duoduo było lokalną marką z Yuzhou, która niegdyś cieszyła się ogromną popularnością. Jednak w ostatnich latach nawyki żywieniowe chińskich konsumentów znacznie się zmieniły. Zupki instant, jako przestarzałe produkty błyskawiczne, odnotowały drastyczny spadek sprzedaży; nie mówiąc już o Fu Duoduo, nawet sprzedaż dwóch gigantów, Kang i Tong, spadła o połowę. - Co mam robić… Nagle, palec trzymający myszkę poczuł mrowienie, a prąd przeszedł przez całe ciało. 【Dźwięk!】 【System przekraczania czasu na transmisję jedzenia został pomyślnie połączony.】 【Gospodarz może zabrać dowolne jedzenie i podróżować w czasie, wiek nie jest ograniczony, początkowy czas podróży wynosi jedną godzinę.】
… Około pół godziny później. Zhou Yi, siedząc na kanapie, powoli doszedł do siebie, szok na jego twarzy stopniowo ustępował. Rozumiał już możliwości systemu. Przekraczanie czasu i transmisja jedzenia, zabieranie pełnych technologii nowoczesnych produktów spożywczych, aby dać przodkom spróbować słonego i łagodnego smaku… Czyż nie było to dokładnie to, czego w tej chwili potrzebował? Gdyby mógł zabrać Luosifen do rozkwitających dynastii Tang i Song, Gdyby mógł wziąć samogrzejacy ryż, aby znaleźć Szanowanego Marszałka z Wielkiego Han, Gdyby mógł przynieść dwie torby mleka kokosowego z dynią i dać je Li Bai, aby napisał: „Ten nektar jest gęsty i aromatyczny, przewyższający nieskończone wino!” Myśląc o tym, Zhou Yi poczuł, jak jego klatka piersiowa faluje. Spojrzał na zegarek na telefonie, zbliżała się dziewiąta wieczorem. Zhou Yi nie wahał się i zadzwonił. - Szefie Luo, przepraszam, że przeszkadzam. - Ach, Zhou Yi, właśnie dobrze się składa, bo cię szukałem. Z telefonu dobiegł zmęczony głos Luo Zhihua, wydawało się, że nadal pracuje w biurze. - Szuka mnie pan? - Tak, Zhou Yi, kierownik Fu Duoduo właśnie znów przybiegł do naszej firmy, bardzo zależy im na tej promocji. - Wiem, co myślicie, wszyscy uważacie, że te zupki instant tej marki się nie sprzedają i prowizja jest niska, prawda? - Ale jak to mówią, kropla drąży skałę, im trudniejsze zadanie, tym większą chwałę zdobędziesz! - To jest pielęgnowanie was przez firmę, musisz zrozumieć, ciężko popracuj w tym okresie… - Szefie Luo, właśnie chciałem z panem porozmawiać na ten temat! Zhou Yi przerwał jego wypowiedź i wyrwał się z odpowiedzią: - Mam pewne pomysły na promocję tych zupek instant Fu Duoduo, mianowicie podróż w czasie z zupkami, zrobienie scenariusza! - Scenariusz podróży w czasie? Luo Zhihua ewidentnie zaciekawił się tymi słowami, podniósł nieco głos: - Mów szczegółowo! Natychmiast Zhou Yi opowiedział mu o swoich ogólnych pomysłach, tylko że podróż w czasie systemu został zastąpiony przez stwierdzenie „scenicznej interpretacji”. Jednak po jego słowach, Luo Zhihua pogrążył się w milczeniu. - Zhou Yi, dobrze, że masz takie pomysły, ale wiesz też, że ostatnio nasi streamerzy z firmy są zajęci promocją tych kilku markowych kosmetyków, więc z aktorami może być problem… - Niech się pan o to nie martwi, szefie Luo, aktorzy i miejsce już zostały uzgodnione, transmisja może odbyć się dziś wieczorem! - Dziś wieczorem będzie transmisja! Luo Zhihua był nieco zaskoczony. Kiedy ten spokojny Zhou Yi w końcu zaczął działać tak aktywnie? - Tak, szefie Luo, jak szybko możemy dostać pozwolenie na testy? Wyślę sygnał! - Ty… Ty jesteś naprawdę niecierpliwy. Luo Zhihua zawahał się przez kilka sekund, a w jego umyśle przebiegło mnóstwo myśli. Teoretycznie, oddanie kont firmy zewnętrznym zespołom do transmisji na żywo było czymś, czego nigdy wcześniej nie robiono. Jednak jeśli ten chłopak naprawdę potrafiłby odczarować zaklęcie i uratować tę fabrykę zupek, to dział PR firmy miałby o czym pisać! Co ważniejsze… Ponieważ ten chłopak szukał zewnętrznego zespołu bez jego zgody, nawet jeśli aktorzy później zażądali zapłaty za niepowodzenie, nie znaleźliby go. - Cóż… Nie było wcześniej takiego precedensu. Luo Zhihua udawał, że się waha, a potem, jakby podjął wielką decyzję. - Dobra, dobra, to dlatego, że ty do mnie zadzwoniłeś. Wy młodzi jesteście pełni energii, jako przywódca muszę was wspierać! - Dziś o dwunastej w nocy, konto firmy ma trochę wolnego czasu, wtedy możecie transmitować! Luo Zhihua nie miał nic przeciwko daniu mu szansy. Przecież prawa dostępu do konta były w jego rękach. Nawet jeśli coś się wydarzy, mógł zatrzymać transmisję w dowolnym momencie. - Dwunasta w nocy? - Dobrze… W takim razie przygotuję się, dziękuję, szefie Luo! Słysząc, że podał tę godzinę, Zhou Yi nie był zaskoczony. Jego umiejętności zawodowe i tak nie były wybitne, a wiodące czasy, takie jak wieczór o ósmej, oczywiście nie były dla niego. - Przy okazji, czy właśnie nie mówiłeś o podróży w czasie? To do jakiego okresu będziesz podróżować? Luo Zhihua, jakby nadal się niepokoił, zapytał mimochodem. - Zabiorę zupki Fu Duoduo w podróż na tysiąc lat. - Do Wielkiego Tang, do Chang’an!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…