Myszy było dużo, ale broń palna w rękach żołnierzy była przydatna. Linie krzyżującego się ognia tworzyły niczym tama zapory, spychając czarne fale szczurów na odległość 150 metrów.
Po przybyciu Qin Chao był zdziwiony, że w tym świecie, gdzie istnieją kapsuły odżywcze, nie ma pocisków. Czyżby drzewo technologiczne zostało rozwinięte w niewłaściwym kierunku? W każdym razie, to nie była Ziemia.
Pierwotnie Qin Chao poczuł ulgę, patrząc na sytuację, ale za falą szczurów pojawiło się kilka dużych stworzeń.
Karabin maszynowy Li Yu pozostawał na samej przedniej linii, podczas gdy Zhang Li i stojący obok Liu Xin nie zaczęli od razu strzelać. Skupili się dopiero wtedy, gdy zza fal szczurów wyłoniły się czarne cienie.
Zhang Lei, który stał z tyłu formacji, również podszedł do przedniej linii z Saberem Bojowym w ręku, zabierając ze sobą Białe Włosy, i powiedział do pozostałych trzech osób:
„Li Yu, kontynuuj współpracę z wojskiem, aby zapewnić wsparcie ogniowe.
Liu Xin, bądź czujny. Zhang Li, zajmij się tymi dużymi bestiami.
Ja i Białe Włosy będziemy was osłaniać z przodu. Wytrzymamy, jak długo się da.”
„Tak” – odpowiedziała czwórka chórem.
W końcu czarne cienie z tyłu fal szczurów przybliżyły się. To były stada byków. Wśród nich migotały olbrzymie wilki w kolorze głębokiego błękitu, pędzące razem z falami szczurów.
Qin Chao, obserwując nadciągające stado bestii, przeglądał w myślach wspomnienia.
Szczury można uznać za latające demominiczne bestie pierwszego poziomu. Dziki Byk, pędząc, posiada miażdżącą siłę, co czyni go zaledwie bestią drugiego poziomu. Ale Wilk Zielonego Wiatru to prawdziwa bestia trzeciego poziomu, potrafiąca manipulować Ostrzami Wiatru. To już poważny problem.
Z pomocą nowych bestii, linia frontu zwierzęcego natychmiast zbliżyła się na odległość 50 metrów od okopów. Na polu bitwy taka odległość to jak stanie twarzą w twarz.
Qin Chao czuł nawet zimny błysk na rogach byków, co sprawiło, że nieświadomie przyspieszył tempo przeładowania magazynka.
Strzelając, Qin Chao obserwował stan członków 16. drużyny. Dzięki współpracy snajperów i sieci ogniowej, stado byków, po dotarciu na odległość 50 metrów, zostało pokonane ze złością.
Nagle, gdy cielsko brązowego byka upadło, zielony cień przemknął przez okno ognia i szybko ruszył w kierunku linii frontu.
Qin Chao był zdumiony. W mgnieniu oka ogień skupił się na zielonym wilku. W tym momencie Zhang Lei krzyknął:
„Kontynuujcie wsparcie ogniowe, tym zajmę się ja.”
Mówiąc to, ruszył z ostrzem w kierunku Wilka Zielonego Wiatru, z postawą nieustraszonego wojownika.
Qin Chao: „Niezły koleś, aż mi krew zaczęła wrzeć.”
W tym samym czasie, jakby umówieni, setki postaci zza linii frontu wyskoczyły z okopów i rzuciły się do walki z zielonymi cieniami wyłaniającymi się z gromady bestii.
Na środku pola bitwy, niewidocznej dla Qin Chao, Su Ling operowała Saberem Mroźnego Lodu, otoczonym przez siebie, walcząc z olbrzymim tygrysem, którego ciało otulone było kłębami chmur przypominających czerwone płomienie. Jednak siła tygrysa była nieco większa niż Su Ling. Gdyby nie Naszyjnik Kryształowy Lodu na piersi Su Ling, który co jakiś czas, gdy Su Ling go aktywowała, wybuchał falą lodu odpychającą Czerwonego Ognistego Chmurowego Tygrysa, Su Ling z pewnością już by przegrała.
Qin Chao bez opamiętania sypał kulami, gdy nagle zauważył, że Liu Xin podniósł się i spojrzał na niebo w oddali, wskazując coś Zhang Liemu.
Zhang Li skierował lufę karabinu snajperskiego przeciwpancernego w stronę olbrzymiego wilka walczącego z Zhang Lei. Jednym strzałem zaskoczył zielonego wilka, zadając mu krwawą ranę w bok. Zwierzę, próbując uciec, nie zdążyło zareagować i zostało zabite ostrzem.
Fala bestii, pozbawiona wsparcia karabinu snajperskiego przeciwpancernego, zbliżyła się.
Widząc to, Zhang Lei wrócił do formacji.
W tym momencie Qin Chao dostrzegł, że z daleka nadciąga wielka chmura, która z ogromną prędkością zbliżała się do nich.
„Cholera, to latające demominiczne bestie.”
Cała linia frontu zadrżała, ale pod presją oficerów nie doszło do większych zamieszek.
Qin Chao, widząc tę scenę, pomyślał:
Naziemne siły bestii już i tak walczyły z nami na równi, a teraz dołączyły siły powietrzne. Ciekawe, czy wojsko ma jeszcze jakieś asy w rękawie.
W tym momencie z szeregów wojska wyszło wielu oficerów. Nie zrobiwszy nic, wokół ich ciał zaczęły pojawiać się oznaki ognia, wody, lodu. Niektórzy bezpośrednio kierowali ostrzami lewitującymi wokół nich, inni mieli za sobą nazwane bestie...
Qin Chao zamarł. Ten świat wydawał się być nieco bardziej złożony, niż sobie wyobrażał.
Nie było czasu na zastanowienie się, latające stworzenia z powietrza zbliżały się. Uniemożliwienie im abordażu było niemożliwe. Całe pole bitwy pogrążyło się w chaosie.
Qin Chao chciał płakać, ale nie miał łez. W jego umyśle przemknęło niezliczone myśli. Nie było czasu na zastanowienie, więc schował głowę w okopie, podnosząc karabin rękami, strzelał w kierunku nieba. Przy tak gęstej walce, celowanie czy nie to jedno i to samo.
„Teraz już po nas. Niebo zamknięte, ziemia zamknięta.”
„Przysięgam, jeśli przeżyję tym razem, będę się pilnie uczył, codziennie się rozwijał... Phi, co to za bzdury, ja na pewno...”
Nieszczęśliwie, jedna z nieszczęśliwych Głupców Złotopazji na niebie, ucięta w połowie łba przez Ostrze Wiatru wystrzelone z niewiadomego kierunku, zaczęła spadać w kierunku Qin Chao. Gdy Qin Chao zauważył cień nad sobą, który stawał się coraz większy, było już za późno, by się podnieść.
„Ja na pewno... Jaka wielka ptaszysko!”
Qin Chao został trafiony przez Głupca Złotopazji o długości ponad trzech metrów, z twardymi jak żelazo skrzydłami. Ostatnia myśl, zanim stracił przytomność:
„Zapomniałem, nie można składać przysiąg...\”
Rdzeń Bestii z głowy Głupca Złotopazji, zmieszany z krwią, przepłynął przez rozdartą odzież po ranie Qin Chao i, w niewytłumaczalny sposób, został wchłonięty i zniknął.
Po utracie przytomności w umyśle Qin Chao rozległ się mechaniczny głos:
Wykryto materię, którą można wchłonąć.
Otwarto ludzki system treningowy.
Bazując na aktualnych warunkach fizycznych gospodarza:
System Strażnika Qi Krwi nie może zostać tymczasowo otwarty.
System Pięciu Emocji nie może zostać tymczasowo otwarty.
System Losowania Wymiany Mikstur nie może zostać tymczasowo otwarty z powodu braku spełnionych warunków.
Droga treningowa musi zostać przez gospodarza odkryta samodzielnie.
Dane fizyczne gospodarza zostały skwantyfikowane.
Trwa gromadzenie danych...
Gospodarz: Qin Chao
Kondycja fizyczna: 19
Siła: 15
Szybkość: 16
Umysł: 23
Aktywne punkty akupunkturowe: 0
Przepływające meridiany: 0
System Strażnika Qi Krwi: Nieaktywny
System Pięciu Emocji: Nieaktywny
Zmagazynowana qi i krew: 0
W tym czasie, linia frontu, dzięki koordynacji sił naziemnych i powietrznych bestii, stawała się coraz bardziej niebezpieczna.
Po długiej chwili.
„Aaa, huhu…” Qin Chao obudził się, ciężko dysząc. Widząc wielkiego ptaka wciąż na sobie, poczuł ogromną ulgę.
„Taki wielki ptak mnie nie zdeptał. Po wielkim nieszczęściu przyjdzie wielkie szczęście. Po wielkim nieszczęściu przyjdzie wielkie szczęście.”
Qin Chao z trudem odepchnął szczątki ptaka leżące na nim i rozejrzał się.
Wokół niego wiele bestii już przebiło się przez linię frontu i walczyło z żołnierzami w okopach.
Jak tylko Qin Chao wstał, został zauważony przez wielką mysz oddaloną o 30 metrów. Mysz patrzyła na niego małymi, czerwonymi oczami i piszcząc, ruszyła w jego kierunku.
„Cholerna mać, nie dają mi nawet chwili spokoju.”
Mówiąc to, Qin Chao nie stał bezczynnie. Ponownie chwycił karabin i zaczął strzelać. Z przerażającą precyzją Qin Chao, po kilkudziesięciu strzałach, mysz padła, pięć metrów przed nim.
Z poszarpanego ciała wyleciał błyszczący punkt.
„Szykuje się coś, to jest Rdzeń Kryształowy.”